Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Pucek w Listopada 14, 2013, 13:41:31
-
Witam chciałbym wam przedstawić mój nowy nabytek. Jest to CZ 175 z 1962r. Wyciągnąłem ją w tym tygodniu z szopy dziadka, i mam ochote , wielką ochote ją odrestaurować . Jestem zielony w sprzętach Czechosłowackich więc licze na to że mi pomożecie i podzielicie sie wiedzą na jej temat . Oto zdj zaraz po przywiezieniu (https://http://forum.motocyklistow.pl/public/style_emoticons/default/smile.png)
-
Wstawiam tu zdj które zrobiłem po wyczyszczeniu , niewielka róznica ale zawsze to inaczej . Mam pytanie , czy ten model był bardzo awaryjny ??
Chciałbym sie jeszcze zapytać ile by mnie kosztowała renowacja tego Motocykla?
-
nie ma znaczenia czy jest awaryjna czy nie przy tych sprzętach to nie ważne a jeśli chodzi o kase to taka czesia jest warta wszystkich pieniędzy zależy tylko dla kogo.Pozdro i powodzenia przy remoncie!
-
W piątek przyszedł cylinder z tłokiem . Niestety właściciel przez tel mówił że cylinder jest w idealnym stanie , a gdy przyszedł to było wyczuwalne wgłębienie obok kanału płuczącego... , miały być wszystkie pierścionki na tłoku a nie było żadnego . Nie chciałem już odsyłać przesyłki , bo i tak mnie to tanio wyszło , a odesłanie kosztowało by ok 40zł. Zawiozłem do kolegi który ma sklep motoryzacyjny i pow że niekoniecznie trzeba bd robić szlif , gdyż on zamówi pierścionki które bd dokładnie przylegać . Dostałem też głowice od poprzedniego właściciela którą znalazł podczas porządków . Brakuje jeszcze akumulatora i bd można próbować odpalac weterana
Tu zdj jak wyglądała w sobote rano, a potem po południu :)
-
Fajna cz 450, składam taką samą. Ciesz się że w ogóle kupiłeś taki cylinder, ja szukałem długo i wytrwale nawet za granicą i skończyło się na tym że kupiłem po prostu cały silnik.
-
Wiem że cięzko , na allegro widziałem tylko za 400zł ponoć orginał. Dzisiaj prawdopodobnie bd zakładać cylinder , jeżeli przyszły już części :) Mam pytanie ma ktoś może błotnik orginalny do niej na sprzedasz ?
-
Pnie ja tu widz że ty tylko chcesz zrobić górę sam cylinder ,a co z dołem silnika części do tego silnika nie znajdziesz na zawołanie trzeba się naszukać proponował bym zrobić generalkę silnika motor pewnie długo stał więc może coś strzelić w silniku ,a nawet jak już odpalisz to najprawdopodobniej łożyska na wale zaraz polecą albo uszczelniacze zaczną puszczać .
Cz fajna :P
-
Wał w dobrym stanie , prawie 0 luzów . Wszystko leciutko chodzi , więc wątpie żeby sie coś posypało. Wszystko było zalane olejem i nadal jest , dopiero dzisiaj spuszcze i zobacze w jakim on jest stanie .
-
Nie odpalaj puki nie przelecisz całego silnika. Jak moto stało trzeba rozebrać i spr. Co do kwoty to policz części, malowanie, chromowanie. I wyjdzie ci kwota. A potem pomnóż razy 2 (lub 3) i wyjdzie ci kwota remontu.
-
Na ile znam ten silnik to jest tam tylko jeden uszczelniacz, który można wymienić bez rozpoławiania.
-
I ten błotnik przedni to od wierchowiny widzę ale nawet jakoś wygląda :P
-
Niestety części jeszcze nieprzyszły ... Prawdopodobnie bd we wtorek . Może ktoś podrzucić jakiś schemat silnika do tego modelu? Byłbym bardzo wdzięczny :)
-
Wejdź na zaprzyjaźnione forum www.jawa250fora.pl (http://www.jawa250fora.pl) tam znajdziesz dużo informacji.
-
Ja bym zrobił inaczej, szczególnie jeśli to twoje pierwsze poważne moto. Zbierz części, uruchom i zarejestrój i pojeździj. Jak będzie Ci się podobało dalej to nazbieraj worek kasy i zrób remont z lakierem i chromami. Piszę tak ponieważ jest spora szansa że w połowie roboty stwierdzisz że nie masz kasy albo zwyczajnie nie chcesz się tym bawić i fajne moto albo skończy w częściach albo co gorsze sprzedasz na części. Nie twierdzę że akurat tak będzie z Tobą ale obserwowałem masę takich remontów gdy początkowy zapał szybko gasł..
Jakbyś potrzebował czegoś do silnika to pisz śmiało :)
-
Jannex niegłupio gada.
Pomyśl nad tym rozwiązaniem.
Schematy znajdziesz tu:
http://www.sesa-moto.cz/minulost/?c=5 (http://www.sesa-moto.cz/minulost/?c=5)
Do 450:
http://www.sesa-moto.cz/minulost/cezeta_175_typ_450/katalog/katalog_vydan_1966 (http://www.sesa-moto.cz/minulost/cezeta_175_typ_450/katalog/katalog_vydan_1966)
-
Nie głupio gadam bo sam tak zrobię moją. WSK już skończyłem i latam, MZ po 5 sezonach znowu wymaga niemałego remontu i pewnie z 1500 pójdzie. Nie wyobrażam sobie w tej chwili remontu kolejnej maszyny ma który pójdzie pewnie z 5000 zl :-X .
Nie znaczy to że pozwolę jej zniszczeć albo nie dbam o zabytek. Rozmontuję, wyczyszczę, zrobię zaprawki, naprawię co padło w silniku, nowe opony i instalacja. Potem moto na do rejestracji i w drogę 8) . Jak uznam że pora albo stać mnie to zrobię remont z rozmachem.
-
Jannex masz rację . Lakierowanie zostawię na potem , zobaczę jak bd z kasą bo nie zarabiam , ale kasa często mi wpada z byle pomocy . Spróbuje naprawić najpierw silnik . Co do rejestracji to dowodu narazie niema bo to był mojego dziadka brata motocykl i dowód został u niego , miał on niestety pożar w domu i niewiadomo czy sie nie spalił... ale ponoć bd mógł pójść do WK i pokazać tablice rej i dowód osobisty i bd można jakoś załatwić dokumenty . Zapału na pewno niestrace , choć dobrze piszesz że to jest mój pierwszy poważny moto, mam komara i simka , ale to już nie to samo :)
-
Jeżeli motor nie był wyrejestrowany to możesz zrobić taki myk pod warunkiem, że jesteś właścicielem z dowodu. Możesz również spisać umowę z właścicielem czyli wujkiem, który w dodatku spisze ci oświadczenie że dowód uległ zniszczeniu w pożarze , zrobić przegląd na okaziciela i uderzać z tym do WK.
-
Wczoraj odkręciłem lewą stronę silnika , moim zdaniem w bardzo dobrym stanie , sami oceńcie :P
Mam pytanie do czego służą te dwa otwory w karterze nad wałem?
-
Doprowadzają olej do łożysk wału.
-
Czyli trzeba je porządnie przeczyścić :) a jeśli chodzi o tarcze : gdy nacisne sprzęgło to odchyla sie tylko ta przednia część sprzegła , a tarcze dalej przylegają do siebie , tak ma być?
-
Jest ok, najwyżej są posklejane.
-
To znowu ja , byłem w sklepie i dalej nieprzywiezli tych pierscionków , chyba coś mnie trafi... Co najlepiej przeczyścić jeśli chodzi o elektryke , żeby nie było potem problemów jak już go złożę?
-
Styki w regulatorze napięcia muszą być czyściutkie.
-
A gdzie on się znajduje ?
-
A gdzie on się znajduje ?
Skoro masz takie problemy to zakupy zacznij od literatury. Na początek ABC Motocyklisty. Książka tania, łatwo dostępna na allegro za 20 - 30 zł. Znajdziesz w niej opisy, umiejscowienia i zasadę działania wszystkich podzespołów motocykla. Jest o tyle fajna że wydano ją w latach 60-tych i wszystko jest pokazane na przykładzie ówczesnych Jaw, Wuesek i innych. Znajdziesz tam odpowiedź na nurtujące cię pytania typu gdzie Cz ma regulator napięcia albo np jak działa bateryjny układ zapłonowy.
-
Ja nie odeślę Cię do lektury, tylko powiem Ci, że znajduje się bezośrednio na prądnicy.
-
I tak odpowiesz na każde mniej lub bardziej poważne pytanie? Wg nie ma sensu powielać podstawowej wiedzy.
-
Chłopaki jest problem :/
Ten tłok co kupiłem razem z cylindrem jest chyba od tej nowszej CZ bo ma śr sworznia 16mm :( Co teraz zdrobić?? Zrobić jakąś tuleje na wale , czy może lepiej rozwiercić otwór w tłoku? Już chciałem go poskładać a tu lipa ... Chyba że może ma ktoś z was taki tłok do starszej wersji? A i jeszcze 1 pytanie gdzie mogę dostać do niej uszczelki , bo patrzyłem po stronach internetowych i niema.
-
Uszczelki odpuść, kartery i skrzynię spokojnie możesz składać na silikon, który ładnie wyczyścisz po wyschnięciu a pod cylinder dotnij sobie. Z tłokami się nie orientuję jaki sworzeń był w jakim modelu ale u mnie jest sporo materiału w tulejce więc jeśli jest z czego możesz rozwiercić tulejkę, to jest najbezpieczniejsze. Rzecz jasna jak masz rozwiertak i pojęcie jak zrobić to dobrze.
-
Tuleja w tym przypadku to są te 2 otwory w tłoku? A jak pod cylinder dam zrobioną uszczelke z papieru to nie przepali się?
-
W tym modelu oryginalnie sworzeń ma 18mm i musisz kupić tłok z takim sworzniem. W Jawie 356 da się rozwiercić na 16mm bo tam jest 15mm. Ściągnij sobie książkę A. Cichowskiego "Naprawa motocykli", gorąco polecam, bez tego bym do dzisiaj nie potrafił zregenerować wału. Pod cylinder musisz zrobić uszczelkę z grubszego papieru, a pod głowicę z blaszki miedzianej albo aluminiowej (puszka po browarze).
Zrobiłem tym motocyklem jakieś 3000km, typowy osiołek w stylu WFM, SHL, WSK 125. Osiągami nie powala, ale jeżdżąc cały czas w 2 osoby nie spaliła więcej niż 3,5l/100km.
Najsłabszym ogniwem jest prądnica, ale jak się ją raz poskłada i dobrze ustawi to nie powinna sprawiać problemów.
Dużą zaletą jest też to że ten silnik może być niewiadomo jak skatowany a i tak będzie odpalał i jeździł.
-
Pod cylinder polecam zrobić uszczelkę z gambinitu ;D
-
Dzięki chłopaki za opinie :) na pewno nieda się nic z tym zrobić ?
-
Tłok jest od nowszego modelu CZ.
Prawdopodobnie oprócz sworznia nie pasują także okna w tłoku. Być może i zamki?
Tu na fotce masz tłok od 450 z uszkodzonym z jednej strony oknem:
http://dudek10.home.pl/cz175/12.jpg
Może i odpalisz moto z takim "nowszym" tłokiem ale jak toto będzie chodziło?
-
Kurde , niestety nie pozostaje mi nic innego jak zamówić inny tłok :/ dedykowany do tej wersji. Kurde , tylko szkoda bo mam już pierscienie dostosowane idealnie do tłoka i cylka.
-
Jest czym się martwić - pierścienie, jeśli dobrze pamiętam w 450 mają 2,5mm grubości, a w nowszych CZ 2mm.
A cylinder to masz na pewno od 450?
Wrzuć jakąś fotkę.
-
Cylek napewno dobry .
A jeśli chodzi o to zdj co wysłałeś , to ten tłok to nie jest chyba od 450 bo na allegro jest inny .
-
Tłok jest od nowszego modelu CZ.
Prawdopodobnie oprócz sworznia nie pasują także okna w tłoku. Być może i zamki?
Tu na fotce masz tłok od 450 z uszkodzonym z jednej strony oknem:
http://dudek10.home.pl/cz175/12.jpg
Może i odpalisz moto z takim "nowszym" tłokiem ale jak toto będzie chodziło?
Ja jeżdżę na takim tłoku, ale mam wał od 356 i rozwierconą tulejkę, nic niepokojącego nie zauważyłem.
-
Tuleja w tym przypadku to są te 2 otwory w tłoku? A jak pod cylinder dam zrobioną uszczelke z papieru to nie przepali się?
Te otwory w tłoku to gniazda sworznia.Tuleja jest w korbowodzie,dokładniej w jego główce.
-
Wiecie może jak ściągnąć tą zębatkę ? bo niechce iść na żadne sposoby :/
-
Ściągaczem ;D
-
Niemożna inaczej?
-
Za nic nie zdejmować tego bez ściągacza. Kup sobie ściągacz trójramienny to będziesz miał do innych rzeczy. Albo zrób sobie domowy ściągacz tak jak ja zrobiłem do zębatki na wale w jawce.
-
Przepraszam ,że sie wtrącam ,na medycynie sie nie znam ,ale z tego co widzę ze zdjęcia wału to Kolega za daleko na tym wale nie pojedzie po odpaleniu. :( Wszechobecna ruda dostała się na wał i zdaje się ,że po odpaleniu może hałasować z lekka po czym (oby nie) wysypie łożysko w korbowodzie a własciwie to rolki staną bokiem i (są dwa rzędy z przekładką ) będzie kłopot z cylindrem :o . Szkoda więc zachodu z zakładaniem nowego tłoka ,bo jak się dół posypie to wyrzuci Kolega pieniądze. To takie trochę leczenie syfa metodą kosmetyczną ;) tzn smarownie kremem z wierzchu ;D
Prosze najpierw wyciągnąć ten wał i sprawdzić dokładnie co i jak. To taka rada ,czy Kolega posłucha to juz tylko od niego zależy. Ja bym nie ryzykował i sprawdził ,ale.... :)
-
Właśnie mam zamiar dostać się do wału , ale najpierw trzeba ściągnąć ta zębatkę :) Wał coś przyblokowało więc muszę sprawdzić co sie stało .
-
To koło łańcuchowe jest osadzone na stożku dlatego tak trzyma. Kup ściągacz, łapiesz je łapami a śrubę opierasz o wał. Napinasz ile siły w łapie i dup młotkiem w śrubę ściągacza. Musi pójść
-
Poszło 8) pożyczyłem ściągacz od sąsiada , było cięzko bo był trójramienny ale udało się :D na początku myślałem że sciągacz pękł tak walneło , a okazało sie że zębatka odeszła . Bd miał jeszcze jedno pytanie , ale dopiero jutro bo do niego trzeba bd dodać zdj a dzisiaj jestem na komie :P Wał lekko pordzewiany ale poradzili mi żeby go włożyć do nafty na parę dni i rdza odejdzie :) łożyska w miarę dobrym stanie ale wolę wymienić.
-
Dodaję te zdjęcie bo mam problem , mianowicie chodzi o to czy po lewej stronie też powinna być sprezynka co jest po prawej? Niezauważyłem żeby mi wypadła , więc chyba jej nie było.
-
Powinny być po obu stronach.
-
W wale najważniejsze są czopy i łożyska, przeciwwagom nie przeszkadza rdza ;)
Tylko potem musisz to koło zębate na wale dopierdzielić tak samo jak było wcześniej, bo czasami lubi się ślizgać gdy założysz je na zaoliwiony wał.
-
Ostatnio nie miałem zbytnio czasu zając sie wszystkimi sprzętami . Jeszcze na dodatek bratu komarka musiałem naprawiać ... Nareszcie zaczęły się feriie ! :D Dzisiaj nie próżnowałem , wyczyściłem 1 karter , mam nadzieje że dobrze mi wyszło :) Wał po tyg został wyciągnięty z nafty i chodzi pięknie , rdza puściła , trochę oleju i chodzi jak nowy :) Na wale zostało łożysko i ono także oczyściło się z całego brudu (wyglada jak nowe , nic nie zgrzyta ). Gorzej jest z drugim łożyskiem , go trzeba bd wymienić . I mam 2 pytania :
1. Czy tą sprężynkę od automatu bd mógł kupić od tej nowszej wersji CZ ?
2. Wyszło mi takie "coś" z silnika i niewiadoma skąd wypadło , wiecie może?
??
-
??
-
A czy to coś nie jest puste w środku? Na moje oko laika wygląda jak tuleja w karteru.
-
Cycek od czujnika luzu.
-
Zrób foto z czymś obok np moneta bo nie ma punktu odniesienia co do rozmiaru tego czegoś.
-
Rozbierz sobie czujnik marian. To jest cycek od niego, co kolega foto dał.
U dołu masz zatoczenie, żeby nie wypadł z korpusu. Tego tez nie widać?
-
Dokładnie nawet na tym foto karteru,wyzej widac brak tego "cycka"
Nigdy nie miałem potrzeby rozbierać czujnika więc nie rozpoznałbym tego.
Myslałem że to tuleja ustalajaca kartery.
-
Czyli ten cycek wchodzi tam gdzie zakręca sie śróbkę ze spręzynką? Dzieki Panowie za odpowiedz.
-
Ten "cycek" ma być w tym plastiku od strony wnętrza silnika,a z zewnętrznej strony ma być takie coś ze śrubką gdzie się przykręca przewód.W srodku pewnie powinna być sprężyna ale ja tego nigdy nie rozbierałem tylko przypuszczam ze tam ma być.
-
Znikło przez 2 lata, albo gdzieś jest zakopane. Dla niewiedzących:
http://youtu.be/1wh6uERTvcQ
Wtedy jeszcze zbyt bardzo nie znałem budowy knedla, ledwie 3 miesiące po zakupie, ale po 2 latach to inna sprawa...
-
Witam , po długiej przerwie ( wyjazd za granice) próbuje dalej dokończyć CZ , jak narazie dalej męcze się z silnikiem . Jest on już społowiony ale nie moge sobie poradzić z automatem , a dokładnie z kłami , które mi przeskakują przez tarczke , zamiast ją przesówać , czy tak ma być?
-
Może masz wyrobione pieski? Czy krawędzie piesków są zaoblone? Jak tak, to masz odpowiedź.
-
Powiem tak , przed rozbiórką chodziło wszystko dobrze . Jutro podeślę kilka zdj jak to wygląda , bo dzisiaj juz nie chce mi się iść :P
Jednak jest wszystko dobrze , wydawało mi się przez to , że nie mam jeszcze spręzynki automatu i przeskakiwałem tylko po tych ząbkach a myślałem ze przełączam biegi. Nie moge jej nigdzie dostać , szukałem na allegro , pytałem w pobliskich sklepach i nic , spróbuje może dopasować inną spręzynke i utne w razie potrzeby . Na dzień dzisiejszy nie moge więcej nic poskładać przez tą sprezynke , więc podsyłam zdj jak teraz wygląda . ( cylinder i głowica są tylko założone by nic mi się do środka nie nasypało .
Czy to jest bezpiecznik ? dziwnie wygląda bo kabel idzie tylko z 1 strony
a to z żarówką to jakiś miernik ?? było to w lewym boku
-
Dobra powiem tak :)
Silnik w ramie cały złożony , iskra jest paliwo chyba dochodzi bo świeca mokra a nie chce odpalić :/ Okopałem się pół dnia i nie chce załapać , próbowałem regulować to chwile odpalił i trzymał tylko na wysokich obrotach jak puściłem trochę to zgasł , potem kręciłem śrubkami i załapał i tylko na wolnych obr chodził a jak dodałem gazu to zgasł :/ Mógł by mi ktoś pow ile obrotów tymi śróbkami odkręcić żeby można było ją wgl odpalić i regulować na ucho? Zapłon jest ustawiony na 3,8mm
-
Zapłon za wczesny.ma być ok 2,5-3mm przed GMP.
-
No właśnie z tym zapłonem to jest ciekawa sprawa.
CZ 175/450 ma w serwisówce podane 4mm przed GMP, a nowsze CZ 477 i 487 mają ten sam skok i średnicę tłoka a wyprzedzenie zapłonu już 2.9 mm przed GMP.
Jaki masz gaźnik??
-
Gaźnik mam taki :
Z zapłonem to nic nie ruszałem , tak był ustawiony i jak sprawdzałem to był na 3,8mm ( w serwisówce tak pisze )
-
Chyba jak było inne paliwo w latach 50-tych to dawali takie wyprzedzenie, moja na 4mm za cholerę nie chce chodzić.
-
Paliwo wtedy bylo gorsze tzn mniej mialo oktanow.Ele te roznice miedzy 175kami moga wynikac z innego sprezania.
-
I do tego jeszcze jaki był wtedy zalecany stosunek oleju do paliwa, na dotarcie wstępne 1:12, po przejechaniu 500km 1:15 a po 2000km czyli normalnie po dotarciu 1:20 :P
-
Czyli jak wstępnie ustawic gaźnik/zapłon ?
-
Zapłon wstępnie na 2,8mm i powinna odpalić. Śrubę od składu mieszanki wkręć do końca i wykręć o jakieś 1,5 obrotu.
-
Yeeeeeaaaaa !! 30 lat stania i wreszcie przebudzony ! Ale się ciecze , dzieki chłopaki za pomoc , bez was nie udało by mi sie nic zrobić :D Silnik jeszcze potrzebuje drobnych regulacji ale najważniejsze ze trzyma wolne obroty i reaguje na gaz :D Filmik spróbuję dodać wieczorem