Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: Pbartek94 w Września 10, 2013, 14:52:45
-
Witam na początku napisze ze nie znalazłem podobnego tematu . Otóż mam kilka pytań co do składania silnika z jawy
1 łożyska wału najpierw zakładać na wal czy do karterów ??
2 czy da się założyć łożysko walka zdawczego po społowieniu karterów ??
3 przegrode walu ten mały klocek zakładać po społowieniu czy przed ?
4 czy do skrzyni biegów idą jakieś podkładki gdzieś pod tryby albo miedzy nie??
Liczę na szybka odpowiedz i z góry dziękuje i pozdrawiam :)
-
Witam na początku napisze ze nie znalazłem podobnego tematu . Otóż mam kilka pytań co do składania silnika z jawy
1 łożyska wału najpierw zakładać na wal czy do karterów ??
Ja zakładam na wał . Nie trzeba potem grzać łożysk z karterami .
2 czy da się założyć łożysko walka zdawczego po społowieniu karterów ??
Nie . Wałek zdawczy powinien być w prawym karterze w łożysku przy składaniu .
Łożyska dolnego wałka da się założyć po społowieniu .
3 przegrode walu ten mały klocek zakładać po społowieniu czy przed ?
Ja zakładam po , wtedy widać czy ma luzy .
4 czy do skrzyni biegów idą jakieś podkładki gdzieś pod tryby albo miedzy nie??
Liczę na szybka odpowiedz i z góry dziękuje i pozdrawiam :)
Fabrycznie nie . Ale to zależy , czasami potrzeba dystansować skrzynię , ale fabryczne tolerancje powinny też dobrze działać jak się dobrze dobierze i poskłada .
Mam nadzieję że pomogłem =)
EDIT : O , a tutaj masz "instruccione manuale" , żebyś nie popsuł silnika :
http://przeklej.net/down/628779443940044874576289271818833754546d239b01527a8feef08.html
Przeczytać przed składaniem =D
-
dzięki kolego jasne ze pomogłeś :) pozdrawiam LwG :D
-
A ja się wtrącę odnośnie trzeciego punktu.Ja zawsze wkładam klocek w lewy karter jak zamontuje wał i potem składam skrzynię i zakładam prawy karter.Jeżeli przed rozbiórką klocek siedział szczelnie to po zamontowaniu go w ten sposób jak ja to robię też będzie siedział ciasno.Jak złożysz silnik w całość(tak jak to robi von Majzel) i się okaże że klocek nie chce wtedy wejść to co zrobisz?Wbijesz go młotkiem czy ponownie rozpołowisz silnik żeby go włożyć?Zastanów się.
-
Ja mam właśnie problem z klockiem, podepnę się pod temat.
Składałem silnik tak jak pisze STÓWA, klocek w lewy karter i całość razem złożyłem, siedzi cholernie ciasno, dzisiaj chciałem go wyjąć to za żaden skarb nie wyjdzie.
Zrobiłem błąd bo po pierwszym w życiu złożeniu silnika Jawy, nie dobiłem tego klocka... I tak mi odstaje 1/3mm, minimalnie, ale jednak.. Nie wiem co zrobić z tym fantem, czy wytargać na siłę ten cholerny klocek i kupić nowy lub zostawić go i troszkę przyszlifować od góry.
Wredny kloc :P
-
panowie tylko ze ja jeszcze tego klocka nie mam dopiero z allegro bd zamawiał silnika nie rozbierałem tylko taki kupiłem . a co do składania silnika to każdy ma jakieś sposoby ja chciałem sie upewnić bo 1 raz składam :) pozdrowienia
-
Nie wiem co zrobić z tym fantem, czy wytargać na siłę ten cholerny klocek i kupić nowy lub zostawić go i troszkę przyszlifować od góry.
Wredny kloc :P
Ja na twoim miejscu rozpołowiłbym jeszcze raz.To bardzo dobrze że on tak ciasno siedzi,to znaczy że jest idealny.Jak go wyciągniesz na siłe to możesz go uszkodzić a nowy i tak będziesz musiał wbić co na pewno nie zagwarantuje szczelności i może doprowadzić do jego uszkodzenia.Przyszlifowanie od góry również nic nie da bo pod klockiem pozostanie szparka którą tłoki będą sobie przedmuchiwać mieszankę i silnik nie będzie pracował poprawnie. :( Klocek powinieneś delikatnie doklepać po spłowieniu silnika przed jego mocnym skręceniem.
panowie tylko ze ja jeszcze tego klocka nie mam dopiero z allegro bd zamawiał silnika nie rozbierałem tylko taki kupiłem . a co do składania silnika to każdy ma jakieś sposoby ja chciałem sie upewnić bo 1 raz składam :) pozdrowienia
Jak już kupisz klocek to go złóż z samymi karterami bez czoła wału wtedy zobaczysz czy siedzi ciasno w karterach.Jak zamontujesz wał w lewy karter to przyłóż klocek do czoła i wtedy stwierdzisz czy nie wystaje on nadmiernie ponad powierzchnię przylegania cylindrów do karterów,
-
Dziękuje wszystkim za podpowiedzi :) to forum jest świetne i świetni ludzie na nim :) a gdyby ktoś miał jeszcze jakieś istotne wskazówki co do składania to bardzo bym prosił :)
-
a no dziekuje hehe wezme sb to do serca :D a jakies inne ??
-
Nie pakuj uszczelek pomiędzy kartery,sprawdż czy powierzchnie styku karterów sa gładkie bez zadziorów od śrubśtaków itp. w razie czego wygłaskaj,żadnych młotków (jak kolega wcześniej napisał ) a o więcej pytaj jak będziesz miał już składać .Możesz też poszukać na forum,ten temat był już wiele razy wałkowany.
-
dobrze koledzy to bd pytał przy składaniu :)
dziekuje:)
-
witam wczoraj nabiłem Łotyszka do połówek tzn łożyska zamroziłem a karter podgrzałem i wszedły ładnie :) wał tez zamroziłem i wszed lecz brakowało mi 3 mm żeby do końca siadł to na prasie delikatnie 2 ruchy i wszystko ok :) teraz poszukuje schematu skrzyni biegów do tego modelu .
A jeszcze jedno pytanie czy simering wałka zdawczego tez wam wystaje trochę poza karter jego wymiar to 30/52/10 ??
-
nie pamiętam czy wystawał ale chyba z 1-2mm tak, wymiary się zgadzają a jeszcze jak dobrze wyczyścisz simmer to na nim powinno pisać ;)
-
to jest taki wymiar jaki podalem :) tylko sie zdziwilem ze wystaje
a do srodka wchodzi jesze taka tulejka metalowa
-
Tak, uszczelniacz ma wystawać a to po to, aby plastikowa osłona łańcucha się na nim oparła.
-
:) wał tez zamroziłem i wszed lecz brakowało mi 3 mm żeby do końca siadł to na prasie delikatnie 2 ruchy i wszystko ok :)
A jeszcze jedno pytanie czy simering wałka zdawczego tez wam wystaje trochę poza karter jego wymiar to 30/52/10 ??
Witam,co ty zrobiłeś konkretnie tą prasą?chyba nie wciskałeś wału z czołem w karter.Napisz co konkretnie wprasowałęś.A ta tulejka o którą pytasz ma być na wałku.Jak założysz zębatkę i dokręcisz to ta tulejka opierając się z jedej strony o bieżnię łożyska a z drugiej o zębatkę i pracując na wardze simmeringu stanowi uszczelnienie tegoż wałka.
-
nie ładnie ze dopychałes wał w karter to najczestrza przyczyna jego skrzywienia. wał nawet z biciem 0.1 mm będzie sie w miare luźno kęcił w karterach będzie motor chodził ale łożyska zaczną chuczec bardzo szybko
-
:) tylko ze ten wal wcale nie siedzial tam tak strasznie wystarczyly 2 ruchy prasą reczna wszedl ja bym sie wgl nie bal ze sIE SKRZYWIL A DLATEGM TAK ZROBILEM BO NIE CHCIALEM BIC MLOTKIEM I MYSLE ZE TO BYLO DOBRE ROZWIAZANIE ALE NO WYPOWIEDCIE SIE :)
-
Rozsądniejszym rozwiązaniem już byłoby wciągnięcie go nakrętką zebatki sprzęgłowej, albo śrubką od mocowania wirnika (w zależności w który kartek wciągałeś wał), oczywiście po zastosowaniu podkladek które zaprą się o karter i wkręcając nakrętkę wał będzie wciągany.
-
Trzeba było zrobić to tak jak kolega Mathini napisał,to by było najprostsze z najlepszych rozwiązań.No ale trudno miejmy nadzieję że nic się z wałem nie stało.Jeżeli nie chcesz tego wału wyciągać spowrotem i go sprawdzić czy się nie skosił to montuj dalej.Właśnie w takich sytuacjach powinieneś pytać o radę i nie spieszyć się .Ludzie z forum chętnie Ci pomogą :)
-
wiem ze koledzy pomoga zawsze :) no ale jest jak jest miejmy nadzieje ze wszystko bd oki teraz tylko skrzynia biegów :)
-
A co konkretnie potrzebujesz w sprawie tj skrzyni?
-
Jest i możliwość naprostowania wału w karterach przy złożonym silniku przy zdjętych tłokach ale nie karzdy wał da sie tak wyprostowac niestety. Trzeba tylko posiadać czujnik zegarowy pomierzyć bicie wału na końcówkach i do dzieła. Nie wiem jak koledzy na forum ale ja jak zkładałem silnik nawet do wsk to po złożeniu silnika sprawdzałem bicie wału (chociaż wsek najmniej sie robiło)
-
a potrzebowal bym schemat skrzyni tylko nie od ts bo tam ida jakies podkladk chyba cos takiego mi sie wydaje ze tam widzialem a w tej jest chyba inaczej i potrzebowal bym od tego modelu schemat a jeszcze taka sprawa ze mam lipe bo mam 2 wodzzili z blachy nie mam zadnego kutego :(
-
Skrzynia oprócz inmych średnic końców wałka pośredniego nie różni sie niczym.
-
a to maja byc jakies podkladni miedzy trybami cos szczególnego o czym łatwo zapomniec ??
-
Między trybami nie ma oryginalnie nic.Na wałkach są tylko pierścienie zabezpieczające zębatki przed ich zsuwaniem się ,takie pierścienie.Jeżeli chcesz to możesz sobie zastąpić blaszane wodziki kutymi,żaden problem.Blaszane były stosowane fabrycznie ale zastąpiono je kutymi ze względu na większą wytrzymałość.Generalnie budowa skrzyni jest taka sama w 638 i 634.
-
ok dzieki wielkie za wszystkie wskazowki . A teraz z innej bajki mogl by mi ktos powiedziec ile jest wszystkich srub do skrecania karterow pradnicy automatu sprzegla i calej reszty ogolnie do poskrecania calego silnika jakie sa ich dlugosci i grubosci bo okazalo sie ze nie mam srub wgl a nie moge nigdzie tego znalesc . Pozdrawiam LwG
-
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/ilosc-srub-w-silnikach-632634-i-638640/
zakładaj najlepiej imbusowe. Lepiej je docisnąć i ładniej wyglądają.
http://allegro.pl/sruby-silnika-cz-350-jawa-634-imbusowe-kpl-srub-i3558743478.html
-
wielkie dzieki :) juz kupilem sruby i moge spolawiac silnik :)
-
Przepraszam za odkop ale muszę sie pochwalić ze społowiłem ostatnio silnik mojej jawy wszystko pięknie sie zeszło karter podgrzałem na piecu blaszanym i wskoczył całość złożyłem na sylikonie żaroodpornym tylko ze teraz czeka mnie zakładanie cylindów lecz nie mam klocka uszczelniającego miedzy cylindry i tutaj taka prosba do kolegów jawerów moze ktos z was ma takie cudo sprzedac lub odstapic "po znajomosci " hehe :) ??
-
Przepraszam za odkop ale muszę sie pochwalić ze społowiłem ostatnio silnik mojej jawy wszystko pięknie sie zeszło karter podgrzałem na piecu blaszanym i wskoczył całość złożyłem na sylikonie żaroodpornym tylko ze teraz czeka mnie zakładanie cylindów lecz nie mam klocka uszczelniającego miedzy cylindry i tutaj taka prosba do kolegów jawerów moze ktos z was ma takie cudo sprzedac lub odstapic "po znajomosci " hehe :) ??
Nie chcę się wtrącać ale popełniłeś błąd składając silnik bez tego klocka. Teraz jak go włożysz , przepraszam :wbijesz, to będzie loteria czy silnik będzie działał czy nie .
-
Ja wkładam klocek na społowionych karterach , w 638 . Działa =)
W 634 jest nieco dłuższy , ale nie powinno to robić różnicy . Tylko trzeba zwrócić baczną uwagę by nie zatkać kanału doprowadzającego mieszankę na środkowe łożysko .
O tutaj jest o tym temat :
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/smarowanie-srodkowego-lozyska-uwaga-na-czolo-walu!/ (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/smarowanie-srodkowego-lozyska-uwaga-na-czolo-walu!/)
-
nie popełnił żadnego błędu ja zawsze składam silnik a potem wkładam klocek miedzy kartery, jak w silnik 638 tak i w 634 nie przeszkadza to w niczym :)
-
Heheh ... śruby dociąga się po włożeniu klocka . Przynajmniej ja tak robię ... =)
-
Każdy robi jak chce tylko że przy wbijaniu klocka w 634 można go łatwo uszkodzić a poza tym spełnia on rolę uszczelniacza tzn oddziela jedną komorę korbową od drugiej. Jeżeli da się go wbić to można przypuszczać że po rozgrzaniu silnka powiększą się luzy i klocek przestanie oddzielać obie komory od siebie. Instrukcja montażowa dokładnie mówi że klocek należy założyć przed społowieniem ,po społowieniu i lekkim skręceniu należy go doklepać delikatnie a potem skręcić na gotowo. Ale tak jak napisałem na początku każdy robi tak jak chce.
-
to teraz napisze tak fabryczny silnik przebieg 2700km. Silnik z 638 klocek wszedł ciasno po złożeniu połówek ale bez użycia młotka wcisnąłem go w palcach tak samo przed rozbiórka wyciągałem go bez większego wysiłku. A silnik był rozebrany bo zblokowała się skrzynia. Robiłem nie jeden silnik i nigdy nie spotkałem się z czymś takim że klocek siedział tak ciasno żeby było go ciężko wyciągnąć.
-
A ile tych silników zrobiłeś, dwa? :D ;) Napisałem we wcześniejszym poście że każdy robi jak chce ale póżniej pojawiają się tematy z cyklu; Jawa nie pali na zimnym, Cz nie pali na prawy ,problem z wolnymi obrotami itd. Jeżeli uda się że silnik tak zrobiony będzie pracował to super tylko pytanie jak długo będzie pracował? i czy po przejechaniu kilkuset kilometrów nie pojawią się problemy. Jak silnik jest na" stole "to trzeba zrobić go tak jak książka pisze.
-
Jeżeli da się go wbić to można przypuszczać że po rozgrzaniu silnka powiększą się luzy i klocek przestanie oddzielać obie komory od siebie.
Aluminiowy klocek ma mieć luz w aluminiowych karterach ? Rozumiem że rozszerzalność cieplna aluminium jest zupełnie inna niż aluminium ? =)
-
W pracującym silniku występują drgania i wibracje .Wibracje czoła wału spowodują że tak włożony klocek może się szybko wyluzować. Jeszcze raz napiszę ,każdy robi jak chce .Ja składam po swojemu i nie miałem nigdy problemów z tymi silnikami, jeżeli ktoś składa inaczej to jego sprawa .Życzę Pbartkowi94 aby jego silnik pracował bez problemów .
-
kolego ten silnik ma teraz już przejechane 39 tysi, a silników z takim przebiegiem robiłem jeden a ogółem silników trochę się przewinęło. Jeszcze się nie spotkałem z silnikiem z którego się nie dało normalnie wyciągnąć klocka ciężej ale bez większego wysiłku:)
-
oJ TAM BĘDE SIE MARTWIJ POZNIĘJ A NA RAZIE TO SIE MARTWIE O KLOCKA I POWTARZAM JESZCZE RAZ CZY MA KTOS TAKIEGO NA ZBYCIU .?
-
nie no kolego nie powiedzialem jeszcze ze nie ale narazie mam zament troche ale raczej wezme ttylko wysylka inaczej chyba bedzie :P
-
silników od teresy nie składałem wiele ale od cz to sporo tego było i w cz nigdy mi sie nie zdażyło zeby ten klocuszek pomiędzy karterami wchodził ciasno zawsze można go było wyjąc palcami tak samo jest i u mnie ten element można włozyc zarówno przed jak i po zczepieniu karterów
-
Ja tak dla odmiany widziałem cylindry wybite przez luźny klocek silnik 638.
-
panowie ja jak na razie to sie nie przejmuje tym wierze ze bd wszystko dobrze :) a poza tym to nawet nie mam jeszcze tego klocka :)