Wolna Strefa Jawa - CZ
Baza wiedzy i modyfikacji => Baza wiedzy => Wątek zaczęty przez: kichau w Maja 28, 2013, 17:05:23
-
Panowie!
Szykuję się do rejestracji mojej 638-5, do której, jak niektórzy wiedzą, zamontowałem wózek boczny. Dziś wydział komunikacji odpisał mi, że wymagane jest, cytat: zaświadczenie o zmianie konstrukcyjnej pojazdu wydane przez upoważniony zakład / warsztat mechaniczny.
Montaż wózka nie wymaga w moim rozumieniu przecież zmiany konstrukcyjnej, przynajmniej w przypadku Jawy i Velorexa, przewidzianego do tego motocykla. Użyłem oczywiście oryginalnych mocowań.
Miał ktoś podobny przypadek? Jak wybrnąć z tej sytuacji? Do kogo się ewentualnie zgłosić po potrzebne dokumenty?
-
Okręgowa Stacja Kontroli Pojazdów ( nie wiem jak to się w Niemczech zwie :P ) , tzn tam gdzie robisz przeglądy ;D
-
W Polsce chcialem wbic wozek w dowod to mi powiedzieli, ze przyczepy lekkiej sie nie wbija w dowod. Defakto z wozem pojazd jest 3os ale teraz pytanie. Jak zarejestuje na 3 os i odepne woz to bede mogl jezdzic jawa w 3os? :-)
W Niemcowni z oryginalem nie powinno byc problemu ale to tlumaczy dlaczego stara bm-ka, ktora u Nas kosztuje kilka tys zl w Niemczech z wozem zarejestrowana kilkanascie tys €.
-
No właśnie jak to jest z tymi osobami w dowodzie rejestracyjnym, gdzieś było że można mieć 3 osoby w dowodzie lub 2+1 i wtedy można odpinać i dopinać wózek bez przeszkód????
Może niech osoby które mają zarejestrowane zaprzęgi się wypowiedzą jak to jest u nic z liczbą miejsc.
-
1) Okręgówka mi nie pomoże, bo dodatkowo chcą tez zaświadczenie z przeglądu po dokonaniu rzekomych zmian konstrukcyjnych.
2) Chodzi o rejestracje w Polsce. Odpowiedź dostałem z urzędu Warszawa Bielany, gdzie zamierzam zarejestrować motocykl.
-
Musisz znaleźć jakiegoś kumatego diagnostę i tyle.
Do okręgówki jedziesz i nie ma bata, muszą to zrobić. Kumpel nie dawno temu rejestrował przyczepkę samochodową spawaka. Bez problemu przegląd przeszła. Wszystko zależy od ludzi którzy pracują na stacji.
-
Czytanie ze zrozumieniem to jednak trudna sztuka. W takim razie jeszcze raz caly email od milej pani, moze ktos w koncu skuma, ze ona chce jedno i drugie:
"Dokumenty potrzebne do zarejestrowania:
1. dokument nabycia
2. dowód rejestracyjny
3. tablice rejestracyjne
4. dokument na zmianę konstrukcyjną pojazdu wydany przez upoważniony zakład / warsztat mechaniczny
5. badanie techniczne pojazdu po zmianie konstrukcyjnej
6. wskazany byłby dokument pochodzenia wózka"
-
Ja rejestrowałem M72 z 2 lata temu i było bez problemów jest zarejestrowana na 3 osoby, a kosza na przegląd brać nie trzeba ponieważ jest elementem łatwo demontowalnym i nie potrzeba na niego robić przeglądu, muszę się dowiedzieć ale swoją CZ przerejestruje chyba teraz na 3 osoby bo może kiedyś kosz kupie. A kosz boczny nie jest zmianą konstrukcyjną bo te motocykle są fabrycznie do niego przystosowane.
-
No wlasnie Patryk, tez mi sie wydaje, ze probuja mi narzucic nie ten paragraf. Motocykl w koncu fabrycznie przystosowany jest do montazu wozka. Jutro bede sie z nia jeszcze kontaktowal, ale na upartego urzednika czasami nie ma mocnych :(
-
Poje....o ich. Miałem podobnie tyle że zabrałem tyłek do Stacji Kontroli w Wołominie (duża na ul Szosa Jadowska) - poradzili mi motocykliści że tam są kompetentni ludzie (dodatkowa atrakcja to kilka odrestaurowanych motocykli z PRL stojących na hali - hobby Właściciela) gdzie wydali mi zaświadczenie - przegląd na zmiany. Oczywiście burzyli się, że zmiany konstrukcyjne a ja myk zza pazuchy wydrukowane instrukcje z obrazkami gdzie widać, że mocowania są oryginalne - mało tego miałem naszykowane wszystkie dane - masy, wymiary itp żeby ułatwić im życie :D . Dostałem kwita i pojechałem z tym do WK i po kłopocie.
-
Bede walczyl. Na razie, jak juz pisalem, potrzebne jest zaswiadczenie diagnosty i zaswiadczenie warsztatu, wiec musze wiercic dalej, zeby jedno zaswiadczenie wystarczylo. Kraj zaswiadczen i stempli k**wa jego mac >:(
-
Hmm,z tego co pamiętam to Jędrula pojechał na przegląd,a potem Wydział Komunikacji i tyle :o
-
To byla Jelenia Gora, a nie Stolyca, gdzie wszystkie rozumy pozjadali ::)
-
U Nas też nie jest lekko ;)
-
Ja bym chciał aby łaskawa Pani z urzędu dała mi jakieś paragrafy a nie jej widzimisie, bardzo często pomaga sama prośba o paragraf i nagle urzędnik zmienia decyzję.
-
Wyślij mi dowód i dowód nabycia wózka bocznego - reszte odeśle zwrotnie gotowe do rejstracji ;D
-
Wyślij mi dowód i dowód nabycia wózka bocznego - reszte odeśle zwrotnie gotowe do rejstracji ;D
Deejf - na wózek o ile kosztował mniej niż 1000 zł nie potrzeba umowy, zresztą sam wózek nie podlega rejestracji podobnie jak przyczepki PAV do motocykla. Ludzie trzeba jechać z moto do Okręgowej Stacji Kontroli
-
Wyślij mi dowód i dowód nabycia wózka bocznego - reszte odeśle zwrotnie gotowe do rejstracji ;D
Wyslalem Ci PW
Ludzie trzeba jechać z moto do Okręgowej Stacji Kontroli
Urzednik chce nie tylko zaswiadczenie z rozszerzonego przegladu technicznego, ale dodatkowo zaswiadczenie z uprawnionego warszatatu montujacego wozki boczne :(
Napisalem dzis maila do dyrektora Departamentu Transportu Drogowego w Ministerstwie Transportu. Zobaczymy, czy mi odpisze.
-
Kichau - weź pojedź do Wołomina i po kłopocie. Nie potrzeba opinii dodatkowych bo konstrukcja jest oryginalna.
Zadzwoniłem do tej stacji spytałem czy robią takie rzeczy nadal - wyłuszczyłem sprawę i jak najbardziej robią, pytałem czy coś się zmieniło w przepisach od tego czasu co mi taki przegląd w Panelce robili i nie ma zmian. Fabryczny wózek na fabrycznych mocowaniach nie ma problemu. Tak jak pisałem na samym początku sytuacja analogiczna ja u mnie - łącznie z durnymi wymaganiami urzędników.
-
Krzychu, wielkie dzięki! Podjade w takim razie do Wołomina, nie będę testował lokalnych okręgówek, bo poprostu nie mam na to czasu podczas urlopu!
Będziemy w kontakcie!
-
Zasięgnąłem języka w macierzystym wydziale komunikacji i przemiła pani na moje pytania odnośnie rejestracji motocykla z wózkiem bocznym nie była w stanie podać warunków jakie muszę spełnić i jedyną czynność jaka wykonywała podczas naszej rozmowy to bezradne wzruszanie ramionami.. w końcu stwierdziła że jak będę miał przegląd to mi taką adnotacje w dowodzie zamieści :o
Zaintrygowany tym podjechałem na lokalna stację diagnostyczną i nawijam temat a facet mówi żebym przyjechał zaprzęgiem bo musi zobaczyć i jeżeli wszystko jest fabryczne to wystawi stosowne zaświadczenie :o
wychodzi na to że każdy to inaczej sobie to interpretuje, nie mniej jednak u mnie nie ma problemu :o
-
Michal,dzwon do Jurka i pogadaj aby wystawił papier na montaż;-)
-
Ja miałem dokładnie tą samąsytucję . Wystarczyło badanie o zmianach konstrukcyjnych. Diagnosta musi opisać w uwagi , że montaż odbył śię w fabrycznych punktach montażowych. Zaznaczyć że masa własna "zestawu" wyniesie powiedzmy ( masa własna moto + masa własna wózka) w pozycji F3. I tak też będzie wbite w dowód. No i oczywiście liczba osób 3. Już nia ma zapisu 2+1, ani w nowych dowodach nie wbijają tam gdzie adnotacje motocykl z wózkiem bocznym.
-
Dzwonilem do milej Pani z urzedu. Jest nieugieta. Samo zaswiadczenie od diagnosty nie wystarczy. Chce zaswiadczenie z warsztatu (moze byc samochodowy), ze tam zostal dokonany montaz. Powiedziala, ze tak samo jest z kratkami, ze nie mozna ich samemu montowac i zdejmowac, tylko musi wykonac to warsztat.
Tak czy inaczej, bede staral sie zalatwic z jakiegos warsztatu taki swistek, mysle, ze damy jakos rade. W razie wojny bede rejestrowal na kogos innego w innym miescie i pozniej przerejestrowywal motocykl na siebie.
Piotrex, masz racje: kazdy sam sobie wymysla przepisy. Lipa na maxa. Ministerstwo transportu tez ma to w pupie i nie odpisuje. Wolna Amerykanka w polskim wykonaniu.
-
niech Pani z WK pokaże przepis na to co chce niech poda wykładnie prawa na które się powołuje bo przecież do k..... nędzy nie dokonałeś ŻADNYCH zmian konstrukcyjnych. Ja w takim przypadku wybrałbym się na rozmowę do kierownika WK - albo będzie mądrzejszy albo poszedłbym dalej do jego przełożonego - Burmistrza. Bo te urzędnicze rządy to już przesada.
A o świstek zapytam Mariusza ma warsztat.
-
No chyba prościej będzie pogadać z jakimś mechaniorem niech wystawi świstek niż dochodzić się z panią w okienku, naczelnikiem czy burmistrzem zmarnujesz kupę nerwów i czasu.
No i oczywiście liczba osób 3. Już nia ma zapisu 2+1, ani w nowych dowodach nie wbijają tam gdzie adnotacje motocykl z wózkiem bocznym.
Czy to oznacza że nie wolno jeździć bez wozu? bo jesli w dowodzie jest napisane że na 3 osoby to (na logikę) solówka nie da rady ;) , jak to się ma do ewentualnego demontażu wozu?
-
Sam wózek jeśli przypnieśz i jedześz w 2 os to nic się nie dzieje bo przecież w przepisach nic o tym nie ma jest traktowany jak przyczepka. Dopiero gdy chcesz jeżdzić w 3 os to musisz wbić w dowód. Każdy WK ma inne podejście bo nie ma konkretnych przpisów i polega to bardziej na interpretacji urzędnika - chory kraj. U mnie zobaczył gość jak to wygląda w najnowszej homologacji na urala z koszem i zrobił podobnie. Najważniejsze to aby w dowodzie były 3 os i masa własna całości. Jak chcesz jeżdzić solówką to odpinasz i latasz.
-
Moim zdaniem babka niepotrzebnie chcętego zaświadczenia o montarzu bo idąc jej tropem może ci potem powiedzieć że to jeszcze musi być zakład specjalizujący się w montażu wózków i zarząda potwierdzenia uprawnień. A przecież wystarczy adnotacja diagnosty , że: "montaż odbył się w fabrycznych punktach montażowych ramy za pomocą oryginalnych zaczepów bez ingerencji w konstrukcję",
-
Tez tego nie rozumiem, ale co mam zrobic, jak sie baba uparla?
Elkinio, dzieki! Spytaj sie jak mozesz, moze Mariusz mi pomoze, swietnie by bylo!
-
.......... Jak chcesz jeżdzić solówką to odpinasz i latasz.
nic z tych rzeczy - przy rejestracji na 3 osoby - nie można, przy rejestracji na 2+1 można.......................... A przecież wystarczy adnotacja diagnosty , że: "montaż odbył się w fabrycznych punktach montażowych ramy za pomocą oryginalnych zaczepów bez ingerencji w konstrukcję",
a to jest bardzo dobra uwaga zresztą jak Diagnosta połapie się że była ingerencja to raczej nie powinien wydać zaświadczenia bo też będzie chciał "zaświadczenia o zmianach konstrukcyjnych"
-
Byłem w zaprzyjaźnionym warsztacie i uzgodniłem że wystawią rachunek na "montaż wózka bocznego Velorex na fabrycznych mocowaniach" przywalą pieczątkę.
-
Bosko!!! Wielkie dzięki!!! Wyśle Ci później dane motocykla!
-
Panowie proszę o poradę. Mam kilka jaw z dokumentami ale żadnej nie mam zarejestrowanej z wózkiem bocznym. Poprosiłem dobrego kolegę który pracuje jako diagnosta a ponadto jest uprawnionym rzeczoznawcą motoryzacyjnym o wypisanie opinii biegłego że pojazd jest z wózkiem bocznym montowanym jako wyposażenie fabryczne dodatkowe w tego typu modelach (chodzi o 634 + velorex 562 wszystko w oryginale w dosć dobrym stanie z tabliczkami znamionowymi itd itp) Kumpel nachodził się za tym tydzień czasu aż sprawa rozbiła się o samego Naczelnika Starostwa w Mielcu który z jakiegoś skoroszytu wyczytał iz pojazd o takich numerach fabrycznie posiadał homologację na dopuszczalną masę całkowitą która kategorycznie wyklucza montaż wózka bocznego!
Zgłupiałem całkowicie, kilka lat temu rejestrowałem do tropika wózek boczny i nikt mi o homologacji nawet nie wspominał !!!
-
W dzisiejszych czasach już nawet przyczepki samoróbki do auta nie zarejestrujesz. Ja bym olał przepisy i w razie kontroli nie każdy krawężnik wie,że wózek ma być wbity w dowód,a po za tym będzie oszołomiony widokiem jawy z koszem,a staremu milicjantowi przypomną się czasy komarów,jaw itp a młodszy wywali gały i będzie myślał co to jest.
-
Wiem jak jest, wsk wfm shl wszytko pojedzie na jednym dowodzie. Mam małe dziecko i chciałbym troch nakrecić z córką kilometrów jak troszkę podrośnie i pasuję mi bardzo żeby wszystko grało
-
Najpierw zrób rozszerzony przegląd na stacji. Mi dopiero na trzeciej zrobili. Zabrałem cały plik kopii instrukcji montażu wózka Velorex do Jawy tak ze widać było że to fabrycznie szło. A dopiero z tym do WK
-
To już widzę co mnie czeka :o ??? :'(
-
I mnie... :o ??? :'(
-
Dzisiaj części z silnika do szkiełkowania oddałem ale aż mi się robić nie chce. Stwierdziłem że złoże silnik wrzucę do zaprzęgu jak stoi, kupię nowe opony bo stare spękane, ogarnę światła i klakson i zaliczę stację kontroli aż któraś podbije mi poszerzone badanie techniczne a potem osobiście pofatyguję się do Wydziału Komunikacji. W najgorszym wypadku zamkną mnie za naruszenie porządku publicznego i napaść na pracownika służby publicznej.
-
Mi w starostwie powiatowym powiedzieli że potrzebna homologacja a że takiej nie mam to do widzenia . Na jednej ze stacji [okręgowej , odwiedziłem kilka ] diagnosta poradził udać się do wydziału komunikacji dla miasta Torunia [ 5 kilometrów dalej ] i tam z uśmiechem na ustach zarejestrowałem zaprzęg na mojego brata zameldowanego w Toruniu .
-
Witam.
Pisałem już kilkukrotnie jak u mnie sprawa wygląda z rejestracja zaprzęgu. Składam to w całość.
Na początku chciałem zarejestrować wózek razem z tym dowodem zdjęcie nr 1.
Dyrektor wydziału odeslał mnie z kwitkiem ponieważ jeżeli jest w dowodzie wpisana DMC 355 Kg a masa własna motocykla wynosi 175 kg to dodając statystycznie załóżmy 80 kg wagi przypadającej na pasażera plus 65 kg wagi wózka i kolejnego(trzeciego) pasażera przekroczymy DMC 355 kg a wartość ta jest niezmienna i stała dla danego typu pojazdu. (Chyba że znajdziesz świadectwo homologacji od producenta!) Pojechałem wiec do Dębicy a Potem Tarnowa i tam usłyszałem to samo. Dyrektor powiedział że muszę mieć DMC w dowodzie około 500 kg!
Zdjęcie nr 2.
Pogrzebałem w swoich dowodach rejestracyjnych i znalazłem taki jak na zdjęciu poniżej grdzie nie ma wpisanych żadnych mas. Zrobiłem ubezpieczenie na ten dowód plus ciągłość umów potem na badanie techniczne do okręgowej stacji kontroli pojazdów i znów z kompletem dokumentów do Dyrektora. Ten mi odpowiedział ze musi być badanie techniczne poszerzone a oprócz tego opinia biegłego rzeczoznawcy wpisanego na listę ministerstrwa! I znowu zong.
Zdjęcia pozostałe.
Znalazłem rzeczoznawcę zrobił zdjęcia zaprzęgu i wszystko gra. Do czasu dzwoni po kilku dniach i mówi mi że według katalogów typów i marek pojazdów pojazd marki JAWA 634-7-00 nie był fabrycznie produkowany z wózkiem bocznym! Znalazłem więc papiery na 634-7-01 te podobno występowały. opinia jak na zdjęciach koszt 280 zł, badanie techniczne 62 plus ważenie na wadze legalizowanej 20 zł plus pół roku nerwów i stresu nie wspominając o straconym sezonie.
Pozdrawiam wszystkich którzy myślą o rejstrowaniu pojazdu z wózkiem!!!
P.S. Dementuje pogłoski że nie można jeżdzić motocyklem zarejestrowanym na trzy osoby bez wózka. Sytuacja jest analogiczna jak z samochodem dostawczym zarejestrowanym na 6 osób a ma zamontowany tylko przedni rząd siedzeń na 3 osoby. Policja za to nie zabiera dowodów ani nie karze mandatami. Gorzej jest jak mamy w dowodzie zapisane np. trzyosobowy a jedzie w nim 6 osób pomimo iż siedzą w fotelach. Za to jest mandat.
-
Moja dziś zarejestrowana z wózkiem,bez problemów,wystarczyło zaświadczenie o przeprowadzeniu badań technicznych z wpisanymi zmianami konstrukcyjnymi,na których była adnotacja że do motocykla zamontowano fabryczny wózek boczny,zamontowany do motocykla według zaleceń producenta.na zaświadczeniu z badań wpisane dane z katalogu Instytutu Transportu Samochodowego,czyli ilość miejsc 3,masa własna 231kG,DMC 496 kG,oraz kategoria pojazdu zmieniona z L3E na 4E.Właśnie ze względu na te zmiany w dowodzie rejestracyjnym musi być przegląd na zmiany konstrukcyjne,nie ma innej możliwości zmiany tych wpisów.Koszt to 62 zł badania techniczne+82 zł badania na zmiany konstrukcyjne.
-
No i zaczęły się schody... mam badanie techniczne na zmiany łącznie z opisem zmian konstrukcyjnych, ale "miła" pani odmawia wpisu w dowodzie, twierdzi że diagnosta nie może zmienić masy całkowitej... mówi, że powinienem mieć oświadczenie od producenta, że motocykl jest przystosowany do wózka... homologację...
Diagnosta kontaktował się z ITS, wg instytutu nie powinno być problemów i wystarczy samo badanie... lecz w WK są nieugięci... ręce opadają....
-
a u mnie jest taki problem że mam wpisany wózek boczny ale ilość miejsc tylko 2 :(
-
No i zaczęły się schody... mam badanie techniczne na zmiany łącznie z opisem zmian konstrukcyjnych, ale "miła" pani odmawia wpisu w dowodzie, twierdzi że diagnosta nie może zmienić masy całkowitej... mówi, że powinienem mieć oświadczenie od producenta, że motocykl jest przystosowany do wózka... homologację...
Diagnosta kontaktował się z ITS, wg instytutu nie powinno być problemów i wystarczy samo badanie... lecz w WK są nieugięci... ręce opadają....
Niech Ci dadzą odpowiedź odmowną razem z wyszczególnieniem paragrafów które o tym mówią NA PIŚMIE!
Zazwyczaj mięknie im rura...
-
Mi jak robili problemy z przyczepką a ja się upierałem bo też im nie wierzyłem to udowodnili mi przedstawiając mi punkt z dziennika ustaw i im dopiero uwierzyłem.
Może tobie też niech pokażą jakiś punkt który mówi że się nie mylą i mają rację
-
Chyba właśnie to jest problem, musiała POSZUKAĆ w dokumentacji, pokazywała mi... Dzisiaj przez telefon powiedziałem, że chcę odmowę na piśmie.... na pytanie co może mi wpisać w dowód na podstawie przedstawionych dokumentów, powiedziała, że co najwyższej tylko adnotację w uwagach "wózek boczny"
-
Dogadaj się z kimś kto ma normalniejszych urzędników i "sprzedaj" mu zestaw.
Wyjdzie drożej ale jeśli nie dasz rady przepchać sprawy to jest zawsze alternatywa.
-
Tymi zapisami się zasłania...
"Dz. U. poz 2355
z dnia 18.12.2017
6. W przypadku zgłoszenia przez właściciela pojazdu wniosku o zmianę danych technicznych pojazdu dotyczących mas
i nacisków osi, zawartych w dowodzie rejestracyjnym, wynikającą ze zmiany właściwych, określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 5 i 5a ustawy, warunków technicznych, do wniosku dołącza się:
1) dowód rejestracyjny;
2) oświadczenie wystawione przez producenta lub przedstawiciela producenta potwierdzające, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi."
-
Chyba właśnie to jest problem, musiała POSZUKAĆ w dokumentacji, pokazywała mi... Dzisiaj przez telefon powiedziałem, że chcę odmowę na piśmie.... na pytanie co może mi wpisać w dowód na podstawie przedstawionych dokumentów, powiedziała, że co najwyższej tylko adnotację w uwagach "wózek boczny"
i właśnie o to chodzi niech wpisze w uwagach wózek boczny i resztę olej , miejscami będziesz się martwił później
-
I chyba tak będzie, jeszcze pani z WK zadzwoniła do ITS w poniedziałek mam mieć odpowiedź.
-
No ale co z takiej adnotacji, jeśli masa własna będzie nie zmieniona? Trafi się upierdliwy policjant, lub diagnosta i będzie problem...
Lepiej próbować za wszelką cenę zrobić to jak należy...
-
Może spróbuj tak ja zrobiłem, napisalem do GKP w Warszawie do wydziału ruchu drogowego i opisałem sytuacje. Odpisali pokazali paragraf i sprawa mojej przyczepki została wyjaśniona.
-
Szukam i szukam w internecie informacji na ten temat..... trafiłem na to
http://grzegorski.net/wiki/doku.php?id=moto:przyczepy_prawo
Sprzed kilku lat...
-
Sprawa załatwiona, mam wpisane dane motocykla z wózkiem a w adnotacjach dopisane dane samego motocykla.
-
Sprawa załatwiona, mam wpisane dane motocykla z wózkiem a w adnotacjach dopisane dane samego motocykla.
Czyli możesz jeździć i z wózkiem i bez. Dobrze kumam?
-
Tak mówili w wydziale komunikacji, że będę mógł jeździć bez wózka.
-
Łysy, szkoda że nie albo dowiedz sie jakim paragrafem sie podpierała wydając dowód inaczej niż było na początku. Może przydałoby się podpowiedzieć w innych wydziałach jakby robili problemy.
-
Łysy, szkoda że nie albo dowiedz sie jakim paragrafem sie podpierała wydając dowód inaczej niż było na początku. Może przydałoby się podpowiedzieć w innych wydziałach jakby robili problemy.
Na decyzji tego nie będzie?
-
może i nie , mi po prostu pokazali przed oczy przepis ( który mogłem zapisać ) że nie mogą mi wydać drugiej tablicy.
Może w innych będzie łatwiej.
-
Jak będę odbierał dowód rej. to zapytam.
-
Panowie czytając ten wątek widzę że co "wioska" to inni urzędnicy i inne prawo.Chciałbym przedstawić wam swój problem i zapytać was co o tym sądzicie. Mianowicie zakupiłem ostatnio jawę z velorexem. Motocykl był zarejestrowany oczywiście z wózkiem(masa całkowita i dopuszczalna zostały zwiększone oraz dodane liczba miejsc 3)Poszedłem więc do WK przerejestrować sprzęta na siebie i pojawił się problem. Pani urzędniczka powiedziała mi że w dowodzie musi być wpisane liczba osi 3, i poprzednii WK musiał popełnić literówkę. Idąc mi niby na rękę zadzwoniła do wydziały komunikacji w którym poprzednio był rejestrowany pojazd aby przefaksowali jej ten rozszerzony przegląd i powiedziała mi że zmienia tę liczbę osi na 3, a jeżeli nie dostanie tego faksa z poprzedniego WK, to będę musiał zrobić jeszcze raz przegląd(oczywiście jak chciałem odebrać już stały dowód to kazała mi zrobić to badanie techniczne bo go nie dostała)Ok więc udaję się na stację diagnostyczną a tam gość mi mówi że liczba osi ma pozostać 2 ponieważ tylne koła są "równolegle siebie"...myślę sobie więc obczaję co na pozostałych stacjach diagnostycznych powiedzą, ale tutejsi diagności nie mają pojęcia jak to ma wyglądać więc zostałem "grzecznie wyproszony"
I tu powstaje paradoks:D
Więc mam do was takie pytanie Ile ma być wpisane tych osi?
Wnioskując z powyższego zdjęcia, które dodał łysy79 ma być 2 czyli dobrze miałem na początku i dobre serce urzędniczki zaszkodziło.
W piątek zaatakuję WK ponownie i spróbuję wyjaśnić sprawę.
A tak całkiem z innej beczki pytanie.Na moim wózku nie ma tabliczki znamionowej...gdzieś zaginęła w minionych latach. Czy w razie kontroli drogowej lub przeglądu mogę mieć jakąś lipę, oraz czy na wózku powinna być sama tabliczka czy jeszcze numery wybite na ramie.
Bardzo prosił bym o pomoc i radę.
-
w/g mnie tabliczka nie jest potrzebna ponieważ na wózek boczny nie masz osobnego dokumentu i jest on częścią nierozłączną z motocyklem , tak samo jak nie potrzebujesz oddzielnego dowodu i nawet tabliczki na przyczepką ciągnioną, co do osi później sprawdzę jak to jest u mnie bo nie mogę dowodu rejestracyjnego znaleźć
-
Liczba osi-parametr L w dowodzie rejestracyjnym - 2.
-
Liczba osi powinna być 2 i tabliczka też powinna być, gdyż znajdują się dane wózka takie jak masa itp (a to jest ważne przy pierwszej rejestracji).
-
u mnie w dowodzie F2 491kg,L 2 osie, S1 2 i tu poprzedni diagnosta dał dupy przy rejestracji wózka bo wpisał 2osoby , pytałem u mnie i nie będzie problemu ze zmianą tylko trzeba zrobić przegląd rozszerzający
-
Jak ta tabliczka wygląda?
http://www.mototechnik.cz/images/motodily9.jpg
Tak? I czy nr są gdzieś nabite na ramię czy sama tabliczka, bo jak są to zakupie "gołą" tabliczkę i przebiję a jak nie to kupię może jakiegoś złomka lub samą tabliczkę na przeszczep.
-
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=7310243313
-
Liczba osi powinna być 2 i tabliczka też powinna być, gdyż znajdują się dane wózka takie jak masa itp (a to jest ważne przy pierwszej rejestracji).
Po to na porządnych stacjach diagnostycznych mają katalogi ITS żeby to zrobić bez tabliczki znamionowej,w końcu stacje okręgowe są między innymi po to żeby tabliczki w przypadku ich braku nabić i zamontować na pojeździe a na wózku tabliczka jest całkowicie zbędna-ja nie miałem,nie mam i przeszedł przegląd do rejestracji z wózkiem bez problemu.
-
To, że nie miałeś tabliczki i przeszedł przegląd jedynie potwierdza tezę, że rejestracja motocykla z wózkiem to sprawa indywidualna i każdy diagnosta podchodzi do tego po swojemu.
W moim przypadku przy dwóch zaprzęgach diagnosta wymagał tabliczki.
-
O dziwo jak poszedłem kolejny raz do WK i poprosiłem o zmianę na 2 osie, Pani urzędniczka nie robiła problemów. Widocznie rzadko miała do czynienia z motorami z wózkiem i nie chciała wymądrzać:D
Dziękuję wszystkim za pomoc
-
Czyli aby legalnie śmigać z wózkiem i bez trzeba mieć wpis w dowodzie 2+1 oraz zachowane liczba osi 2. Dodatkowo trzeba mieć wpisana odpowiednie masy.. A co z kategoria pojazdu? Poczytałem trochę na forum diagnostow i według dyskusji diagnosta nie jest uprawniony do zmian w dowodzie, jeśli chodzi o kategorię pojazdu. Jeśli jednak zaszła taka potrzeba(ktoś zarejestrował powiedzmy stare bmw jako pojazd jednosladowy,a owe bmw bez Wózka bocznego nie może jeździć) wówczas do zmian kategorii pojazdów niezbędne jest świadectwo homologacji, o które tak bardzo walczyła pani z wk.
Chciałbym to załatwić legalnie mając odpowiednie "wsparcie", zanim udam,się na przegląd z wózkiem(tym bardziej że już mi nie chcieli przeglądu do fabrycznej jawy dać z powodu braku VIN na ramie a jego obecności na tabliczce)...
-
Siema czy ktoś z zaprzegowców ma w dowodzie rejestracyjnym dane na przyklad masa 150/350
Liczba osi 2/1 liczba miejsc 2/1 potrzebuje takiego zdjęcia bez danych osobistych
-
Podeślę ci fotki dzisiaj po pracy.
-
Artur masz jedna ogólna wagę liczbę miejsc i liczbę osi, mi chodzi o wagę motocykla/waga zaprzęgu liczba miejsc 2/3 liczba osi 2/3.
-
Chciałbyś zarejestrować zaprzęg w ten sposób żeby móc go odczepiać i jeździć solo, tak? Czy o so chodzi?
Jeśli tak, to tak się nie da. Nie możesz miec w dowodzie liczy miejsc czy liczby osi 2/3. Albo 2 i jeździsz solo albo 3 i jeździsz w zaprzęgu. To samo dotyczy masy i dmc.
-
W dowodzie mam dane motocykla z wózkiem, a dane motocykla bez wózka dopisane w adnotacjach.
Kiedyś czytałem artykuł o nowym Romecie 400 z wózkiem, jak dobrze pamiętam było tam napisane, że można odczepić wózek i cieszyć się jazdą solo.
https://swiatmotocykli.pl/motocykle/klasyka-w-trzech-smakach-czyli-trzy-razy-romet-classic-400/
-
Artur właśnie tak chciałem zrobić, niestety się nie da. Łysy podeślij mi zdjęcia swojego dowodu i podaj mi w jakim wydziale komunikacji to robiłeś. Numer telefonu podaje na pw
-
Potwierdzam ja w ten sam sposób chciałem aż kobitka do naczelnika poszła się podpytać musisz mieć już wózek na stałe
-
Właśnie kończę remont mojej Jawy i z Waszych wypowiedzi rozumiem, że nie wolno mi legalnie docierać silnika bez wózka, tylko powinien od początku jeździć z przyczepionym wózkiem bocznym?
-
ja tak docierałem z wózkiem i do Estoni się dotarła 75/80 km :P niestety jak zarejestrujesz z wózkiem to już go nie odczepisz
-
Szukam i szukam w internecie informacji na ten temat..... trafiłem na to
http://grzegorski.net/wiki/doku.php?id=moto:przyczepy_prawo
Sprzed kilku lat...
Wózki boczne nie do końca są sprecyzowane prawnie, dużo zależy od woli urzędnika...
-
w 2020 dopisywałem wózek do jawy 350, istna masakra i wiadro monet. Opinia rzeczoznawcy, przegląd w okregówce i WK. W wydziale śmiali się co to za wynalazek, drązyłem temat długo by wpisali miejsca 2/3, jakieś adnotacje itp. Jedynie powiedzili mi, jak by w opinii było to opisane że odczepiane, że miejsca 2/3 itp to można by coś kombinować, już mi się osobiście nie chciało i wpisałem na stałe. WK Bielsko-Biała.
-
A mi się udało po długich bojach, może nie mam miejsca 2/3 liczba osi 2/3 (w cepiku nie da się ukośnika zrobić), ale mam w adnotacjach dane bez wózka a w dowodzie dane z wózkiem, więc można jeździć też solo :D
(https://i.postimg.cc/FsQDfDQs/IMG-20210430-074527.jpg) (https://postimg.cc/ThCrFjwZ)
(https://i.postimg.cc/66ZM5Fgm/IMG-20210430-180943.jpg) (https://postimg.cc/ThRVtNRV)
-
Wózki boczne nie do końca są sprecyzowane prawnie, dużo zależy od woli urzędnika...
myślę że bardziej od policjanta
-
(https://i.postimg.cc/Tw099CsR/IMG-20210505-094257-2.jpg) (https://postimg.cc/Fdf3Fgmq)
-
Kolega trafil na bardzo przychylnego urzednika. Gratulacje.
-
Czyli moszna.
-
Zawsze mówiłem i powtarzał będę. Zależy gdzie się pójdzie i na jakiego urzędasa trafi... Gratuluję Piotrex. Pokaż jakieś fotki zaprzęgu!
-
Jeszcze czarna ale będzie czerwona
-
Widzę kolejna 630 na żółtych. Też ten temat będę chyba przerabiał. Gratulacje
-
Jeszcze czarna ale będzie czerwona
Fajnie się prezentuje. Gratulacje!