Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Szybka interwencja => Wątek zaczęty przez: Patrol3651 w Stycznia 21, 2013, 20:47:31
-
Mam pytanie dotyczące, malowania sprayem motoru. Czemu uważacie że jest to złą metoda ? Wszystkie części przeznaczone do malowania mam już, zeszlifowane do gołej blachy. Jeżeli nie spray to jaka inna metoda ?
-
Siema ja malowałem sprayem swoją CZ 350 ale ja nie darłem do gołej blachy wyrównałem papierem na to podkład potem 3 warstwy spraya RAL3020 i 2 warstwy bezbarwnego
Sam oceń jak wyszło:
http://www.jawacz.pl/blacharstwo-lakiernictwo/jaki-kolor-lakieru/msg162192/#msg162192 (http://www.jawacz.pl/blacharstwo-lakiernictwo/jaki-kolor-lakieru/msg162192/#msg162192)
Według mnie wyszło zajebiście i warstwa lakieru jest dosyć twarda
-
Jeżeli nie spray to jaka inna metoda ?
pędzel ;D
-
Chyba ktoś usunął tamten temat potem dodam fotki jak wyszło
-
Malowanie sprayem motorka będzie daremne,dlatego ze lakier Ci zblaknie,wypłowieje w krótkim czasie,jest podatny na uszkodzenia,nietrwały,szkoda zachodu a wiem to po sobie,więc odradzam.To jest tania i zarazem krótkotrwała daremna praca,lepiej pomalować lakierem dobieranym w lakierni z użyciem kompresora i mieć ładny efekt na długie lata.Z drugiej strony jak kto woli,tak zrobi :D
-
Ja na chwilę obecną polecam tą metodę [3 dni po malowaniu]
-
Chyba ktoś usunął tamten temat potem dodam fotki jak wyszło
scaliłem dwa wątki ;)
http://www.jawacz.pl/blacharstwo-lakiernictwo/lakiernik-mazowieckie/
-
Ja to malowałem sprayem, zeszlifowałem do gołej wpierw podkład, później kolor i bezbarwny.
Po roku wyszła ruda
(https://lh5.googleusercontent.com/-WUeJPVvqZ9A/UHMQwCOhVEI/AAAAAAAAEoo/cPRwcVLtYQY/s1024/DSC00198.JPG)
-
Jeszcze jedno pytanie skoro już będe malował kompresorem, to podkład też kompresorem czy moge nałożyć sprejem ?
-
http://www.jawacz.pl/blacharstwo-lakiernictwo/lakiernik-mazowieckie/msg162192/#msg162192 (http://www.jawacz.pl/blacharstwo-lakiernictwo/lakiernik-mazowieckie/msg162192/#msg162192)
tak wyszło
-
Cześć
Spray to dla lakierników najgorsze zło jak później muszą poprawiać to wszystko co sprayem było malowane trzeba zrywać.
Dużym minusem jest to, że jest to lakier jednoskładnikowy bez utwardzacza i nie ma możliwości go dodania, chociaż słyszałem że niby takie spraye istnieją ale drogie i ja nie widziałem.
Efekt malowanie sprayem można uzyskać całkiem ładny i do małych poprawek, drobnych elementów można się skusić bo łatwo i szybko, a ile to roboty z lakierem plus utwardzacz, wymieszać w kubeczku, przefiltrować, a później 30 minut mycia tego pistoletu, nie wspominając że do malowania pistoletem trzeba mieć już niezłe doświadczenie i jako taki sprzęt.
-
podkład może być w sprayu jak również z pistoletu
-
ja malowałem sprayem mz tylko nie darłem lakieru do gołej blachy i powiem tak wyszło idealnie jak pistoletem ponad rok temu pomalowane jak wyglądała mz tak wygląda. Nikt nie chce wierzyć że to spray;)
-
na tym nie warto oszczędzać chcesz mieć dobrze zrobione to albo kompresor albo do lakiernika oddaj
-
Sprayem da się pomalować,szczególnie drobiazgi. Niestety mimo,że moze wyjść ladnie niestety będzie mało odporne mechanicznie. Ja uważam,że nawet już podniszczony lakier fabryczny jet lepszy niż spray
-
ja tam sobie jak maluje to zawsze lakiernik albo samemu kompresorem ;) ale sprayem da się i nie jest źle ja kumplowi bak i boczki malowałem w mz 3 sprayami dużymi. warstwa bardzo gruba bo karszerem na końcówce obrotowej próbowaliśmy czy lakier zedrze i siedzi zajebiście ;) a auto raz mył z lakierem oryginalnym i odpryskiwał ;)
-
Zamiast spreju może... okleina? ale nie drewniana :-) możliwości jest bardzo bardzo dużo...
http://www.youtube.com/watch?v=Fg0W9M12PnQ
to tylko jeden z przykładów, wcale nie musi to być imitacja włókna węglowego
-
Zamiast spreju może... okleina? ale nie drewniana :-) możliwości jest bardzo bardzo dużo...
http://www.youtube.com/watch?v=Fg0W9M12PnQ (http://www.youtube.com/watch?v=Fg0W9M12PnQ)
to tylko jeden z przykładów, wcale nie musi to być imitacja włókna węglowego
Badz originalny i daj okleine drewnopodobna;)
A na powaznie. "Sprej"moze byc wykozystany do lakierowania i uzyskasz dobre efekty ale potrzeba do tego wprawnej reki i odpowiedniego pomieszczenia no i oczywiscie co jest rownie wazne przy innych metodach malowania - bardzo dobrego przygotowania powierzchni pod malowanie. Jak juz zdarles do golej blachy to polecam dobrej jakosci podklad polozony na dobrze odtluszczona powierzchnie elementu jaki chcesz pomalowac. Jesli elementy masz "zdrowe" czyli nie ma wrzerow lub dziur to masz jeszcze opcje lakierowania proszkowego. Metoda ta sprawdza sie nie tylko na ramy ale na panele tez.
Mowiac w skrócie lakierowanie to 4 etapy:
1. Przygotowanie powierzchni
2. nakladanie podkladu
3. nakladanie koloru (bazy)
4. nakladanie lakieru (bezbarwnego)
Pamietac rowniez nalezy przygotowaniu kazdej z w/w warstw na polozenie nastepnej (przecieranie papierem sciernym na mokro, odtluszczanie powierzchni).
Z wlasnej praktyki powiem Ci tak: proces malowania jest dlugi, praco-chlonny i latwo cos popsuc wiec jak nie czujesz sie na silach lub niemasz odpowiednich warunkow zlec to komus kto ma praktyke bo stracisz tylko czas i pieniadze a efect moze byc mizerny.
-
Sprejem to można pomalować motor przeznaczony do wygłupów po polu. W innych przypadkach to szkoda zachodu. Aczkolwiek kiedyś w maluchu pomalowałem całą maskę, wypolerowałem i wywoskowałem, że śladu nie było. Lakier czerwony F-171 pamiętam. Był też podkład w spreju i szpachla na szpachlówce. A i błotnik też pomalowałem prawy. Może efektu nie było jak z fabryki ale za lakierowanie zapłaciłbym więcej niż ten maluch był wtedy warty.
-
A co myślicie o takiej folii do zabezpieczenia lakieru ?
http://allegro.pl/samochodowa-folia-ochronna-na-maske-drzwi-progi-i2947668388.html (http://allegro.pl/samochodowa-folia-ochronna-na-maske-drzwi-progi-i2947668388.html)
A tu jest filmik
http://www.youtube.com/watch?v=7XhNI4YXjKk (http://www.youtube.com/watch?v=7XhNI4YXjKk)
Według mnie jest to zajebiste rozwiązanie chyba kupię tą folię na wakacjach i okleję sobie bak :D