Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: grzesiek w Listopada 19, 2012, 21:59:54
-
Zakładam nowy wątek, gdzie będę zamieszczać informacje o postępie prac związanych z generalnym remontem cześki. Chętnie zamieszczać będę fotki z prac nad silnikiem, może się komuś przyda dokumentacja zdjęciowa co po kolei robić. Na razie czeska wygląda tak: https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/CezetaIJawka#5812585146809183426 (https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/CezetaIJawka#5812585146809183426) najbardziej aktualne foto :) Jutro dalsza część rozbiórki.
-
Kolejny dzień zmagań z remontem generalnym przyniósł takie efekty https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/RemontCZ175 (https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/RemontCZ175) Mam pytanko, jak zdjąć wirnik alternatora z wału?? próbowałem ściągnąć ale nie dałem rady, i jak najbezpieczniej rozpołowić kartery, oraz zdziwiła mnie jedna rzecz, mianowicie przy ściąganiu tłoka posypało sie łozysko igiełkowe, ale igiełki były z jednej i z drugiej strony przykryte takimi pierścieniami ( foto te w słoiczku na zdjęciach ) Czy mogę to zastąpić to łożysko jakims innym??? np takim??http://www.agmot.pl/sklep/p/2603/LOZYSKO-SWORZNIA-TLOKA (http://www.agmot.pl/sklep/p/2603/LOZYSKO-SWORZNIA-TLOKA)
-
jeśli chodzi o połowienie silnika, to znajdziesz tutaj ściągacz
http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/narzedzia-przyrzdy-_-piszcie-!!!/msg1568/#msg1568 (http://www.jawacz.pl/baza-wiedzy/narzedzia-przyrzdy-_-piszcie-!!!/msg1568/#msg1568)
Jeśli mówisz o takich pierścieniach to wszystko jest w porządku, są to pierścienie utrzymujące wolne igiełki na swoim miejscu.
http://www.jawaczesci.pl/465,tuleja-dystansowa-igielek-glowki-korbowodu.html (http://www.jawaczesci.pl/465,tuleja-dystansowa-igielek-glowki-korbowodu.html)
Możesz to spokojnie zastąpić łożyskiem z podanej przez Ciebie aukcji
-
Dokładnie te pierścienie z jednej i z drugiej strony :) a jak ściągnąć wirnik alternatora?? siedzi i nie chce zejść. I jeszcze jedno pytanko, otóż cylinder jest pordzewiały od zewnątrz, a chce żeby wyglądał jakoś ładnie, czy dać go do piaskowania czy jest jakiś inny sposób regeneracji wizualnej??
-
Witam kolegę niedawno skończyłem remont silnika i co do wirnika prądnicy to ściągasz krzywkę (u mnie ręką zeszła) potem w wirnik wkręcasz długą śrubę M8 w wirniku jest gwint M8 i właśnie w niego się wkręca szpilka a potem opiera o wał. Co do cylindra to nie wiem jak mocno zgnity a piaskarka dobrze dmucha to może być lipa z żeberkami może śrutowanie (trochę delikatniejsze). Jeśli oczywiście kolegę aż tak razi skorodowane żeliwo:)
-
Cześć.
Piaskowanie da rade, moje były sodowane i wyglądają prawie jak nowe :)
(https://http://wicio.eu/jawa/piaskowanie_malowanie/images/P9240459.JPG)
-
Znaczy sie tak jak tu ?? http://www.jawa250.fora.pl/silnikowe-kwestie,6/demontarz-wirnika,618.html (http://www.jawa250.fora.pl/silnikowe-kwestie,6/demontarz-wirnika,618.html)
-
Dokładnie,wkrecasz te srube a jak poczujesz opór to z wieksza siłąjeszcze z 1/4 obrotu i zejdzie elegancko.
-
Udało się ściągnąć bez problemu, ale po ściągnięciu zauważyłem defekt uzwojenia http://vlep.pl/73xz2c.jpg (http://vlep.pl/73xz2c.jpg) chyba wirnik nadaje się do wymiany???
-
Nie koniecznie, po prostu nie może być przejścia pomiędzy żyłami. Druty są odizolowane specjalną izolacją.
-
mogą być ok ale za jakiś czas niewykluczone że ulegną przepaleniu w tym miejscu;/ ale widać tu ewidentne uszkodzenie mechaniczne coś masz gdzieś wytartego czy coś komuś kiedyś wpadło tam i wytarło?
-
Generalnie przyczyną była śrubka która trzyma pokrywę z uszczelką łożyska wału. Może bym się pokusił o nowy wirnik, pytanie czy taki sam jest w 175 i 350 ?? ewentualnie ten jakoś zaizolować
-
To jest uszkodzenie po wyciąganiu wirnika breszką lub innym podobnym narzędziem. Zmienić wirnik nie zabiera dużo czasu, także załóż ten, i zobacz, czy będzie działał, jak nie, to zmienisz i po kłopocie.
-
O wirniku pogadaj z kolegą kamil199402. Tani jest a części dobre. Ja bym z tym nie ryzykował i wymienił jak ci gdzieś w trasie strzeli to lipa bedzie.
-
Wirnik tak na prawdę na sam koniec mogę kupić. Na razie rama przygotowana będzie jutro do proszkowego lakierowania, udało mi się rozpołowić silnik, wstepne oględziny części przeprowadzone, trzeba kupić komplet łożysk z uszczelniaczami dobrej klasy uszczelki, albo samemu zrobię ze specjalnego papieru uszczelkowego z Larssona. tłok wydaje mi się do wymiany, a na pewno pierścienie. Jutro będę mierzyć średnicę tłoka czy to jest jeszcze nominał bo nie miałem dziś okazji, Kartery będą polerowane na lustro, tłumik, kolanko wydechowe, felgi i szprychy również. Gaźnik już we wstępnej fazie polerowania, na razie przejechany papierem ściernym 800, 1000. Mam nadzieję, że uda mi się złożyć ten silnik z powrotem i cieszyć się jazdą :D
-
Co do wcześniejszej fazy to może szkiełkowanie było by lepsze od piaskowania na korozje? i skoro polerka na lustro z zewnątrz to może przy okazji kanał wydechowy też? Dobrze się zapowiada ta CZ :) Powodzenia.
-
Oczywiście polerka będzie wszystkiego ;D Do tego się nada miniszlifierka, kiedyś za czasów technikum wygrałem w konkursie 3 lata temu i idealnie się nadaje to takich prac. Dobrze gaźnik w jawce dało się wypolerować, od cezety wrzucę w niedzielę poglądówkę gdyż jutro zbytnio nie mam czasu na remont.
-
Piszesz o materiale na uszczelki. Gdzie chcesz zakładać te uszczelki ? Jeśli masz zamiar zakładać je między kartery, to odradzam. Podobnie w przypadku lewej kapy. Połóż tam sam silikon na gładką i odtłuszczoną powierzchnię i będzie trzymało 10x lepiej od tych uszczelek, które po czasie zaczną cieknąć.
-
Kiedyś nie było silikonu, wycinało się uszczelki z preszpanu, lekko posmarowało towotem i było wszystko ok ;), a teraz wszyscy tylko ten silikon pakują.., mnie osobiście wku..., jak zobaczę silnik i na każdym łączeniu jego elementów widzę powyciskane czerwone gluty :P
-
Kiedyś nie było silikonu, wycinało się uszczelki z preszpanu, lekko posmarowało towotem i było wszystko ok ;) , a teraz wszyscy tylko ten silikon pakują.., mnie osobiście wku..., jak zobaczę silnik i na każdym łączeniu jego elementów widzę powyciskane czerwone gluty :P
Może i te gluty są upierdliwę ale po wyschnięciu nadmiar silikonu mozna tak usunąć że nawet po nim śladu nie będzie.
Mnie to wkurza jak ktoś chce bym zrobił mu maszynę bo nie odpala a tam uszczelka między karterami z epoki, silnik zapocony olejem jak koń po westernie i skąd ja mam wiedzieć czy czasem przez te boskie uszczelki lewizny nie ssie.
-
Andree czerwonym silikonem składają paproki :D
Ja używam czarnego i wycieram go od razu po złożeniu elementów, także nie ma po nic nawet śladu na zewnątrz. Wg mnie usuwanie go zaschniętego może grozić wyciągnięciem go spomiędzy uszczelnianych elementów.
-
Nie po całkowitym wyschnięciu :P . Robi się lekko gumowaty i go można ładnie szmatką wytrzeć tak jak Ty to robisz ;)
-
po całkowitym wyschnięciu nadmiar odcina sie żyletką.
-
Cześć.
Do składania silnika polecam reinzosil, bardzo dobry :)
Chociaż tam gdzie nie ma być uszczelki to się tego nie używa :)
-
Witam, Silnik rozpołowiony, łożyska wyjęte prawie wszystkie... no właśnie prawie. Mam problem z wyjęciem łożysk wału z karteru. Są 2 łożyska oddzielone jakąś przekładką. Pytanko jak je wyjąć aby nie uszkodzić nic. Resztę łożysk wyjąłem za pomocą duużego imadła i mosiężnego pręta fi 35mm. Karter opierał się na desce, aby nie dotykał metal o metal, pomiędzy łożysko a ząb imadła był pręt i delikatnie kręciłem imadłem i wychodziły elegancko, oczywiście wcześniej podgrzane, ale jak wyjąć te 2 pozostałe???
-
I jeszcze jedno pytanko czy ma ktoś zdjęcie lub schemat jak poprawnie powinna być złożona skrzynia w cz 175 ??? nie chciałbym popełnić błędu :)
-
www.sesa-moto.cz (http://www.sesa-moto.cz)
http://www.sesa-moto.cz/minulost/cezeta_180_typ_487_4/katalog/katalog_vydan_1991_pro_487_3http://www.sesa-moto.cz/minulost/cezeta_180_typ_487_4/katalog/katalog_vydan_1991_pro_487_3
-
dziękuje za pomoc, myślałem, że inny typ motocykla to inaczej skrzynia skonstruowana jest. Jutro wstawie fotki tych łożysk, których nie mogę wyjąc, może ktoś będzie miał patent na to, chodzi o lewy karter.
-
W razie w masz mój temat też są zdj. skrzyni złożonej http://www.jawacz.pl/szybka-interwencja/pomoc-w-remoncie-silnika/
-
Ta przekładka aneliniowa wyjdzie razem z łożyskami. Po prostu ściągasz zabezpieczenie i postępujesz z tym tak jak z poprzednim łożyskiem. W tej przekładce jest simmering ;)
-
Dziś polerowałem gaźnik, na razie pierwsza faza ostatnia fotka przedstawia pierwsza fazę. https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/GaznikCz (https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/GaznikCz) Pytanie co do składania skrzyni biegów, czy jest opcja, że źle się złoży tą skrzynie?? chodzi mi oto czy jak wszytskie tryby i wodziki będą na swoich miejscach to czy po złożeniu silnika nie będę miał jakiegoś biegu?? jak można temu zapobiec ?? pytanie może troszkę dziwne ale diabeł tkwi w szczegółach.
-
Nie ma szans jej źle złożyć. Jedynie to jedno koło zębate to najmniejsze 14z możesz odwrotnie założyć ale i tak będzie wszystko pracować jak należy ;D
-
Generalnie obawiam sie zakładania mechanizmu zmiany biegów, tam są te wyżłobienia, i "prowadnice" w kształcie zygzaka i obawiam się że coś się nie uda. Na razie poszukuje dobrych łożysk i uszczelniaczy, i poleruję cały czas gaźnik ;D
-
To jest nie problem. Jak by nie był ustawiony zmieniacz, wkładasz w niego wodzik i najwyżej przy składaniu silnika będzie na jakimś biegu. Złożyłem kilka 175 i parę 350 ale nie zdarzyło mi się by jakiegoś biegu nie było. No chyba że zapomnisz wałków założyć ;)
Jaj sprawa wygląda z tymi łożyskami z lewej strony? Było tak jak pisałem? ;D
-
Sprawa z łożyskami na razie stanęła, ale troche się ruszyły, miałem niespodziewany wyjazd, a dziś miałem trochę pracy przy komputerze i w wolnych chwilach poleruje gaźnik http://vlep.pl/8gnrzc.jpg (http://vlep.pl/8gnrzc.jpg) http://vlep.pl/y97h65.jpg (http://vlep.pl/y97h65.jpg) druga faza polerowania, jutro mam nadzieję efekt finalny :)
-
I jeden etap remontu zakończony- polerowanie gaźnika. Jutro wyciągnięcie łożysk wału z prawego karteru i polerka karterów. Tak to się przedstawia https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/Wypolerowany (https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/Wypolerowany)
-
Czym ty to polerowałeś?Podaj mi etapy co czym i jak bo to jest piękne .
-
1.Najpierw trzeba wyczyścić gaźnik z wszelkich płynnych osadów- denaturat, spirytus.
2. Oczywiście rozkręcony gaźnik myjemy ludwikiem, lub innym detergentem.
3. Bierzemy taką maszynkę http://www.qvsdirect.com/images/D/135w_217_piece_grinding_engraving_tool_close_large.jpg (http://www.qvsdirect.com/images/D/135w_217_piece_grinding_engraving_tool_close_large.jpg) i szczotkę najpierw stalową a potem miedzianą i obrabiamy cały gaźnik. Jeśli widoczne sa jakieś nadlewy czy coś w tym stylu bierzemy bit z papierem ściernym i wygładzamy nierówności potem cały gaźnik, aż będzie chropowaty.
4. następnie kupujemy papier ścierny wodny 180, 800, 1200, 1500 i jedziemy cały gaźnik, aż będzie czyściutki.
5. I tu sa 3 fazy polerowania- szczotka miedziana ponownie cały gaźnik, drugi etap, papier ścierny 150, następny- bit z nakładką polerską oraz dobra pasta polerska w kostce ( brązowa na allegro ). kilka godzin roboty i efekt jest. U mnie nie wyszło to Az tak gładko, gdyż gaźnik był trochę poobijany, ale to co dało radę to wyrównałem. efekt w rzeczywistości jest fajny :D
-
A te pasty zabezpieczają gaźnik przed ponownym matowieniem? Kiedyś w fumce też tak spolerowałem było ładnie przez tydzień...
-
Generalnie aluminium się utlenia żeby zabezpieczyć jako tako efekt polecam najpierw autosol do aluminium i potem jeszcze środek do polerowania lakieru. Chciał nie chciał będzie się utleniać, ale chwila ze szmatką i efekt powraca. Można by też lakierem bezbarwnym potraktować, tak będę robił w przypadku silnika, chociaż jeszcze sie na d tym zastanawiam, ale kumpel w mz ts 250 ma pryśnięte klarem i trzyma się ładnie.
-
Jak można polakierować jak wypolerujesz to masz powierzchnie tłustą a do lakieru powierzchnia musi być idealnie odtłuszczona ?
-
To masz wtedy po polerce ...
-
Spirytus salicylowy :) i problemu nie ma
-
To masz wtedy po polerce ...
facepalm.
Lakier bezbarwny tak jak inne lakiery nie będzie trzymać na wypolerowanej powierzchni. (gładkiej)
-
No o to się rozchodzi, że po polerce zostaje tłusty osad z pasty i przed nalozeniem klaru trzeba odtłuścić, dziś zacząłem najłatwiejszą część polerowania czyli korpus silnika na razie 1 faza :) fotki w niedzielę. Generalnie fajny patent na czyszczenie mooocno zabrudzonego aluminium??? KRET środek do udrożniania rur. Robimy roztwór z granulek i wkładamy na jakąś minutkę, wyjmujemy płuczemy w wodzie z ludwikiem lub innym detergentem. Efekt murowany.
A lakier będzie trzymał na śliskiej wypolerowanej powierzchni ( sikkens ) Fakt będzie narażony na czynniki zewnętrzne otarcia itp, ale trzymać będzie. Boczne kapy będą bezbarwnym potraktowane.
-
Efekt murowany.
No niewątpliwie, razem z aluminium ;D
Generalnie fajny patent na czyszczenie mooocno zabrudzonego aluminium???
Ropa, pędzelek, miska
-
No o to się rozchodzi, że po polerce zostaje tłusty osad z pasty i przed nalozeniem klaru trzeba odtłuścić
Kolega dalej nie ogarnia że klar po czasie będzie odłaził płatami od gładkiej powierzchni...
-
Zrozumie jak zejdzie i to szybko;)
-
Kolega rozumie, ale dobry lakier trzyma już prawie rok u kumpla w mz i jakoś nie chce zejśc a polerował prawie że na lustro. widać można.
-
Nikogo nie zmuszam, forum jest po to aby doświadczenia wymieniać.
-
W sumie to troszkę gościa skrytykowaliśmy a mogliśmy napisać np że czekamy na efekty ale nie polecamy bo to czy tamto:)
-
No ja miałem racje bo jak chcesz żeby lakier nie odpadł to matuje się co nie ?A jak masz polerowane to masz tłuste lol2 .
-
odtłuszczasz przed położeniem lakieru ...
-
ogólnie to proponuje skończyć :-)
-
chyba przed matowaniem powierzchnie musisz odtluscic
to jak w końcu ?
-
odtłuszcza się po to żeby lakieru nie kłaść na powierzchnie którą macało sie paluchami które jakby nie były czyste są tłuste bo taka jest ludzka skóra, matuje sie zęby lakier miał "oparcie" i miał gdzie wleźć i sie trzymać, później dopiero odtłuszczanie i malowanko ;D
-
Bazę też matujecie jak malujecie samochód przed położeniem lakieru?
Nie ma co krytykować, kłócić się o to czy tamto. Zobaczymy jak wyjdzie. To przecież tylko gaźnik. Zawsze go można zmienić ;D
Czekamy na efekt końcowy ;)
-
Bazy się nie maluje ale można.
czasami np jak z jakiś przyczyn nie mogliśmy dokończyć malowania i stało całą noc to są tacy co matują..
-
Panowie jest problem. Nie mogę wyjąć osi wahacza czy ktoś ma jakiś sprawdzony sposób??
-
Wyciągałem ją wczoraj. Wkładasz pręta w oś do samego dna i grzejesz młotem ;D .
Nie chce iść to bierzesz większy. U mnie pomogło. Jako pierwszy to wyciągałem od 26 lat. Kupe błota, rdzy tam było w środku :P
-
Sprawa z wypolerowanym gaźnikiem i pryśnięciu go lakierem bezbarwnym zdaje egzamin więc ze względu na możliwość szkiełkowania, śrutowania itp wyszkiełkowałem tłok oraz gaźnik, gdzie ponownie go wypoleruję i pokryję klarem ale teraz jest gładki bez syfu i będzie wyglądać jeszcze lepiej. tutaj fotki. https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/Wyszkielkowany (https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/Wyszkielkowany) Jutro będę piaskowac i szkiełkować cylinder i pytanko do Was jakiej farby najlepiej użyć do żeliwiaka żeby nie odchodziła zbytnio??
-
Porcja świeżych fotek prosto z komory ;D silnik od jawki 50 oraz cz 175 został wyszkiełkowany w pierwszej fazie. Jutro jak dobrze pójdzie to ostatecznie będę całość nabłyszczać. https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/Wyszkielkowany02 (https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/Wyszkielkowany02)
-
Po szkiełkowaniu dokładnie obejrzałem części i stwierdziłem, że za bardzo widać ranty po odlewach, różnego rodzaju wżery więc dziś je szlifowałem. W piątek kolejny raz wyszkiełkuję i zobczę efekt. Jak będzie zadowalający wtedy warstwa nabłyszczająca. Dziś facet przytargał silnik od fiata 1300 :D
-
Silnik od Fiata zrobiony, więc dokończyłem od cezety. Efekt w realu jest lepszy,na zdjęciach ni widać jak się mieni.
-
piknie jak nówka
-
Cylinder 2 godziny temu przeszedł pierwszy etap oczyszczania szkiełkiem i korundem, jutro faza nabłyszczająca,a niedługo rama, reszta metalowych części. Bak też będzie szkiełkowany od wewnątrz. Mamy specjalną dyszę stożkową,która daje na boki więc zobaczymy jak wyjdzie.
-
Czy ktoś z Was mógłby polecić jakąś dobrą farbę do cylindrów żeliwnych ???
-
Żaroodporna w spray'u i jazda.
-
http://www.sklepy24.pl/sklep/trops_pl/produkt/farba-silikonowa-termal-500-0-2l-0-7-nobiles/4364
Ta farba jest dobra tylko nie ma połysku tylko półmat.
Schnie 15 min, utwardza się pod wpływem temperatury. Do czezety pasuje połysk ;D
-
Jak w temacie malowania to i ja zadam pytanie. Chcę pomalować cylindry i tłumiki w 638.
Nada się ta farba?
Jak najlepiej wyczyścić cylindry? Chodził mi po głowie pewien środek mieszalny z wodą, którego używa się do mycia np. samochodów ciężarowych :P
-
Piaskowanie i cylinder czyściutki, później przedmuchać kompresotlrem odtłuścić i malować
-
Dziś piekłem 2 pieczenie na jednym ogniu. Rama od cezety po oczyszczeniu ze starej farby wymagała poprawy kilku spawów, i w Hondzie musiałem pospawać wydech. fotki cezety po spawaniu później. https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/WydechCb (https://picasaweb.google.com/115829822878226051021/WydechCb)
-
Mam pytanko do Was. Czy na wał zakłada się jakies dystanse żeby wałnie był przesunięy na łożyskach względem karterów?? jak daleko nasadzić łożyska na wał alby był w prawidłowej pozycji w karterach??
-
hmm czasami sie spotykalem z dystansami ale najczesciej byly one osadzane miedzy łozyskami lub lazyskiem a simeringiem. proponuje ci łozyska osadzic do samych segerów w karterach( i tu nie oszczedzaj sily) bedzie ci latwiej spolowic silnik łozyska powinny minimalnie wystawac z karterow, jezeli tak nie bedzie bedziemy dalej mysleć powodzenia
-
Łożyska na wał zakładaj. Kartery rozgrzewaj i składaj. W dystanse się nie baw. Próbowałem tak robić to albo wał się ciężko obracał albo nie mógł się silnik zejść do kupy ;)
-
Tylko obawiam się, że jak za daleko osadzę łożysko na wale to przy skłądaniu wał może ocierać o kartery,czyli bedzie względem karterów przesunięty w lewo albo w prawo i nie wejdzie mi cylinder z tłokiem.
-
Są pierścienie segera, które ograniczają łożyska. Jeśli nie dasz między kartery uszczelki, a sam silikon to wszystko powinno być ok.
-
Tak ale łozyska na wale są w pewnej odległości od ramion łączących czopy i jaka jest odległość łożysk od ramion ?? chyba że łożyska wejdą na czopy do pewnej odległości i dalej nie? tutaj obrazek oco mi chodzi o odległośc łożyska od ramion aby nie ocierały łożyska o ramiona i żeby po włożeniu w kartery ramiona nie ocierały i kartery. http://img03.tablica.pl/images_tablicapl/7763823_2_644x461_wal-jawa-50-zdjecia.jpg (http://img03.tablica.pl/images_tablicapl/7763823_2_644x461_wal-jawa-50-zdjecia.jpg)
-
Nie ramiona, tylko przeciwwagi. Nie ma prawa ocierać, przy czopie na przeciwwadze jest "wypustka" która ogranicza łożysko, żeby nie doszło za blisko.
-
Mathini juz to wyjaśnił,tam nie ma prawa nic obcierać chyba że wał jest źle poskładany i przeciwwaga ma bicie.Co do podkładek dystansujących teoretycznie powinno sie wał dystansować ale wydaje mi się ze w domowych warunkach trudno bedzie to pomierzyc.
po drugie primo zawsze uważam ze skoro w fabryce tak złozyli to "Chuck ma być"
-
I o taką odpowiedź mi chodziło nie wejdzie dalej i juz:) dziękuję za pomoc czas działać
-
Witam po długiej przerwie. Rama proszkowo polakierowana blachy w podkładzie, I czas na silnik. Pytanko czy macie jakiś prosty sposób aby prosto nabić łożyska na wał?? ew wał wsadzić prosto w łożyska jeśli najpierw je osadzę w karterach??
-
Ja najpierw osadzam w karterach. A potem po prostu skręcam silnik.
-
I nie ma problemu z tym, że może karter krzywo się osadzić z łożyskiem na wale?