Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: jknick w Sierpnia 29, 2012, 22:33:05
-
Borykam się z ustawieniem zapłonu w żeliwniaku. Ukazał się problem braku zakresu regulacji- ale mniejsza o to, ważniejsze co przy tej okazji odkryłem. Otóż powiadają, że przerwę na przerywaczu ustawia się w pozycji jego największego rozwarcia, serwisówka mówi, ze w GMP, ktoś inny z kolei puentuje, że to bez znaczenia bo największe rozwarcie jest w GMP. Czy aby na pewno? Zaznaczyłem na swojej krzywce miejsce największego rozwarcia po czym ustawiłem tłok w GMP i okazuje się, że największe rozwarcie jest dokładnie po przeciwnej stronie.
Na forum natknąłem się na informację, że krzywka w Jawce 50 jest obrócona o 180 stopni- sprawdziłem, faktycznie. Ale to tylko potwierdziło, że krzywka w moim żeliwniaku jest prawidłowa (z resztą mam dwie- jedna nowa, druga raczej fabryczna i obie takie same).
Zdjąłem krzywkę i weryfikuję kolejną informację (o tym, że gdy prawy tłok jest w GMP to i klin jest zwrócony w tę samą stronę, w stronę tłoka) -zgadza się (w wirniku rowek pod klin krzywki jest na dole a w związku z tym, że rowki w wirniku po obu stronach są obrócone względem siebie o 180 stopni wynika, iż klin na czopie jest zwrócony w stronę tłoka).
A teraz pytanie do Was: Interesowaliście się tym wcześniej? Jak to w Waszych żeliwniakach jest- maksymalne rozwarcie ramion przerywacza następuje w GMP czy w DMP?
-
Ostatnio też bawiłem się z platynkami. Ustawiam przerwę przy maksymalnym rozwariu, a poźniej brakuje regulacji, bo element młoteczka, poruszający sie po krzywce, wcale jej nie dotyka. Czyżby był az tak wytarty, że możan ratowac się tylko ogromną przerwą na przerywaczach?
-
ja mam u siebie podobnie że regulacji na lewy cylinder brakuje
-
Ostatnio też bawiłem się z platynkami. Ustawiam przerwę przy maksymalnym rozwariu, a poźniej brakuje regulacji, bo element młoteczka, poruszający sie po krzywce, wcale jej nie dotyka. Czyżby był az tak wytarty, że możan ratowac się tylko ogromną przerwą na przerywaczach?
Kiedyś u Mienkiego w CZ było podobnie , jak byłem u niego - albo duuuża przerwa i dobre wyprzedzenie , albo odpowiednia i złe wyprzedzenie . Winna była wytarta krzywka .
-
Miałem tak samo w TS przeczytałem wszystkie wątki na ten temat na forum i okazało się że jak ustawisz przerwę w GMP to zobaczysz że z regulacją nie będzie problemu
-
OK, a orientuje się ktoś jaki dokładny kształt ma krzywka zapłonowa? Bo gołym okiem to widać powiedzmy dwie części albo innymi słowy widzimy okrąg z odciętym jednym bokiem linią łukową. Pytanie czy te dwie wyróżniające się części mają zmienną czy stałą śr. zew.? Czy największe rozwarcie styków powinno występować na całej tej większej, szerszej części krzywki czy może tylko w jednym jedynym miejscu na tejże krzywce?
-
Nowe krzywki zapłonowe do jawy cz 350 sądzę że maja większa krzywizne garbu przez co trudniej bez ingerencji ustawić zapłon jak macie foto org. Poproszę
-
u mnie jest podobnie, krzywka jakby miała dwa wzniosy, w gmp przerwa prawidłowa wyprzedzenie takze i silnik działa elegancko, patrząc na to z drugiej strony czyli nie na gmp a max rozwarcie to nie da sie ustawić zapłonu - brak regulacji.
Krzywka podczas pracy silnika unosi się jakby dwa razy w gmp i dmp choć nie wywiera to wpływu na prace, ustawiłem max rozwarcie w gmp i wszystko działa jak nalezy i więcej nie dedukowałem co i jak i jeżdzę do dziś.
żeby ustawić przerwę w max rozwarciu i gmp trzeba by ją obrucić o 180 stopni czego zrobić sie nie da.
A krzywka nie jest jednakowa po obwodzie.