Wolna Strefa Jawa - CZ

Sprawy Techniczne => Eksploatacja => Wątek zaczęty przez: Lazar w Marca 19, 2012, 21:13:58

Tytuł: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Lazar w Marca 19, 2012, 21:13:58
Dzis pierwszy raz odpalilem Jawe pochodzila 10 min na wolnych no to chcialem zrobic rundke a tu jada sobie smerfy no to full gaz i troche ja przybutowalem okolo 2 km i czy moglo sie cos stac jakies uszkodzenia czy raczej jest to dopuszczalne przy docieraniu ?
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Marca 19, 2012, 21:15:29
Jak nie zatarłeś , tłoki chodzą i wał się obraca to będzie żyła . Chyba za krótko ją butowałeś aby przegrzać ten , nie tak całkiem mały silnik =)
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 19, 2012, 21:18:45
No to ladnie ja dotarles  ;)
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Mofeix w Marca 19, 2012, 21:28:00
Coś gdzieś był na forum o docieraniu na wysokich obrotach
Spoko będzie żyła
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Deejf w Marca 19, 2012, 21:31:42
Nic jej nie będzie  ;)


Jeżeli wlałeś oleju do mieszanki, to będzie śmigała a jej to dobrze zrobi bo wypłukało syfy po szlifie  :)


Ps. 2T lubi obroty więc nie martw się, cylindry nie są z papieru  ;D
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: nestor.mariusz w Marca 19, 2012, 21:54:45
Polecam zajrzeć do archiwum.. Można by ten wątek gdzieś w bazie wiedzy dać.
Już była naprawdę długa rozmowa na ten temat. Szkół jest wiele.
Ja jestem za takim docieraniem jak właśnie dotarłeś :P. Chwilę na wolnych obrotach, trochę pojeździć i gaz na maksa ile fabryka dała. Nie przegrzać. Poczekać, aż ostygnie. Znowu nagrzać, i jazda z maksymalnymi prędkościami. Byle by nie przegrzać. Acha. Oczywiście, żadnego pałowania na luzie. Manetka do oporu tylko pod obciążeniem.
pozdr
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Marca 20, 2012, 19:34:56
Bo tak ma robić właśnie chodzi o to, że im więcej ciepła tym więcej korbowód się "rozszerza" i dzięki temu docieranie jest wtedy na całej długości cylindra. Jak docierasz stylem starego dziadka to potem ma "muła".
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 20, 2012, 22:03:53
Bo tak ma robić właśnie chodzi o to, że im więcej ciepła tym więcej korbowód się "rozszerza" i dzięki temu docieranie jest wtedy na całej długości cylindra. Jak docierasz stylem starego dziadka to potem ma "muła".

Cholera, a to glupoty Jawa od 60 lat w instrukcjach obslugi wypisuje, ze niby niskie predkosci itd...
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 20, 2012, 22:17:52
Ja rozumiem rozumiem, poprostu tego nie wiedzialem i dziwie sie, ze jeszcze instrukcji nie skorygowali  ;)

A na czworce powoli to wiadomo, jasna sprawa, lozyska korbowodu w dupsko dostaja, bo wybuch wybuchem, sila duza, a opor tez duzy, wiec w lozyska idzie. Dlatego w instrukcji jet tez predkosc minimalna na poszczegolnym biegu.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 20, 2012, 22:36:09
Wierze Ci. Ja moja 634 docieralem ksiazkowo i faktycznie nie jest zbyt zrywna. Chodzi cacy, ale przed remontem mimo luzow na wale, miala chyba wiecej mocy...
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Don1993 w Marca 20, 2012, 22:47:46
coś w tym jest ja też 634 docierałem książkowo jak miałem i nie miała jakiego takiego zrywu jak przed remontem. A tske mam 24k km i zero luzu na korbie ciśnienie 9.5bara chodzi że aż miło :) a w palnik jej nie żałował koleś wcześniej chociaż dziaduszek;) ja też lubię przycisnąć czasami a czasami przymulam że na 4 biegu 50km/h ale to przymulam jak zimna:D
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Lazar w Marca 20, 2012, 23:00:31
Noi robie tak jak Nestor powiedzial noi nic zlego sie nie dzieje zagladne pod czapki jutro.Ale musze powiedziec ze przed remontem myslalem ze moja Jawa to demon a teraz masakra ciezko mi ja utrzymac,tylko teraz mam tak ze lewy cylinder kopci jak wsciekly a prawy tylko troche nie przypominam sobie zeby na tamtym silniku sie tak dzialo co o tym sadzicie?
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 20, 2012, 23:12:45
Moze cos z simmeringiem? Dobrze wszystko zalozyles, wymieniles simmering na nowy? Nic nie pokancerowales przy zakladaniu?
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Lazar w Marca 20, 2012, 23:18:37
Wszystkie uszczelniacze wymienione.Ale tragedi niema tylko to widac ze jeden znacznie wiecej kopci ale co ja mialem problemow np cylindry nie byly do pary i miedzy krocem a prawym cylindrem byla szpara 3 mm :D.I wlasnie niewiem bo dzis bylem u kumpla i albo mi sie wydaje albo ma mniejsza kompresje czuc kopiac ale moze poprostu noga mi sie przyzwyczaila ;p.Kolega twierdzi ze tak samo ale spadku mocy niema.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Don1993 w Marca 20, 2012, 23:20:29
z jawa nie miałem problemu jak mi kopciła ale mz jak mi bardzo kopciła ustawiłem na nowo zapłon i git;) nie kopciła prawie nic :)
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Jws w Marca 20, 2012, 23:24:51
Ja zawsze docieram na ostro. Najlepsza do tego jest noc lub chłodny dzień- pierwsze dosłownie kilka km na lajcie by ruchome części silnika się "rozgościły" a jak nie wyjdą żadne kwiatki typu wyciek,coś nie działa- trasa i rura. Żadnego "stosunku 1:30" i żadnych oszczędnych obrotów. Te instrukcje są kopiowane żywcem z lat 50.

Zerknij na świeczkę -farfocle poremontowe lubią się wbić do jej wnętrza. Skontroluj dokręcenie głowicy- dobrze dokręcić na ciepłym. Tematyka kopcenia z jednej bardziej z drugiej mniej była tyle razy wałkowana a ja nadal nie wiem czemu mi cezetka kopci jednakowo... a już wiem-to singiel ;D

Mam nadzieję,że zachowałeś kolejność składania góry?
najpierw zakladamy cylindry później dokręcamy na fest króciec ( wszystkie 4 nakrętki ) a na samym końcu dopiero na takie zblokowane cylindry zakładamy glowice i je dokręcamy. Inaczej płaszczyzny cylindrów współpracujące z króćcem nie będą w jednej linii.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Lazar w Marca 20, 2012, 23:32:49
Tak tylko ze mialem dwa silniki jeden z lat 90 drugi z pierwszych 638 z chromowanymi napisami Jawa i na oko widac ze jeden jest wiekszy od drugiego ale tekturowa uszczelka+czarny sylikon zalatwily sprawe.Tak samo nie wiem czy ktos zauwazyl jaka jest wielka roznica miedzy tymi silnikami od koszyka po zebatke wału sie rozni tak samo poł ksiezyc i w kazdym duperelu sie mozna doszukac roznicy.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Jws w Marca 20, 2012, 23:35:11
Co? ???
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Maliniak w Marca 20, 2012, 23:37:25
Tak tylko ze mialem dwa silniki jeden z lat 90 drugi z pierwszych 638 z chromowanymi napisami Jawa i na oko widac ze jeden jest wiekszy od drugiego ale tekturowa uszczelka+czarny sylikon zalatwily sprawe.Tak samo nie wiem czy ktos zauwazyl jaka jest wielka roznica miedzy tymi silnikami od koszyka po zebatke wału sie rozni tak samo poł ksiezyc i w kazdym duperelu sie mozna doszukac roznicy.
Eeeeee ? Coś nie ten teges :P
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Lazar w Marca 20, 2012, 23:48:54
pfff sory zgubilem ze chodzi o cylindry poprostu widac roznice w uzebrowaniu  ::) .
A tak dokladniej to silnik jest jakby odlewany w innych formach krociec nie pasowal bo jeden cylinder byl z innego silnika i po wlozeniu krocca na jeden cylinder spasowal a na drugim byla szpara 3 mm chyba teraz to objasniłem  ::) ?
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Krycha w Marca 21, 2012, 19:22:44
Lazar, jesteś trzeźwy?:) Możliwe, że założyłes ten króciec do góry nogami.
Takie myśli mnie naszły odnośnie docierania.Docieranie, jak sama nazwa wskazuje, polega na docieraniu i tarciu o siebie różnych ruchomych części. W wyniku tego, powstaje ciepło. Mieszanka paliwowa pełni tutaj rolę chłodziwa. I teraz zagadka. Skoro markowe i lepszej jakości oleje, lepiej smarują, nie pienią się, lepiej się spalają to tym samym opoźniają proces docierania :D A jak by tak zastosować słaby olej, który by tak tych części współpracujących ze sobą nie smarował dokładnie? Docieranie przebiegnie szybciej? ;)Ale rozkminka:D
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 22, 2012, 07:27:29
Docieranie, jak sama nazwa wskazuje, polega na docieraniu i tarciu o siebie różnych ruchomych części. W wyniku tego, powstaje ciepło. Mieszanka paliwowa pełni tutaj rolę chłodziwa.

 Paliwo chlodzi pod tlokiem, ale grzeje nad tlokiem jak sie spala, wiec cieplo nie powstaje tylko w wyniku tarcia. Wydaje mi sie, ze nawet wiekszosc ciepla powstaje przez spalanie.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Jws w Marca 22, 2012, 08:53:05
Lazar, jesteś trzeźwy? :) Możliwe, że założyłes ten króciec do góry nogami.
Takie myśli mnie naszły odnośnie docierania.Docieranie, jak sama nazwa wskazuje, polega na docieraniu i tarciu o siebie różnych ruchomych części. W wyniku tego, powstaje ciepło. Mieszanka paliwowa pełni tutaj rolę chłodziwa. I teraz zagadka. Skoro markowe i lepszej jakości oleje, lepiej smarują, nie pienią się, lepiej się spalają to tym samym opoźniają proces docierania :D A jak by tak zastosować słaby olej, który by tak tych części współpracujących ze sobą nie smarował dokładnie? Docieranie przebiegnie szybciej? ;)Ale rozkminka:D

Docieranie, jak sama nazwa wskazuje, polega na docieraniu i tarciu o siebie różnych ruchomych części. W wyniku tego, powstaje ciepło. Mieszanka paliwowa pełni tutaj rolę chłodziwa.

 Paliwo chlodzi pod tlokiem, ale grzeje nad tlokiem jak sie spala, wiec cieplo nie powstaje tylko w wyniku tarcia. Wydaje mi sie, ze nawet wiekszosc ciepla powstaje przez spalanie.

Brawo chłopaki odnaleźliście właśnie koło  ;D
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kichau w Marca 22, 2012, 10:26:15
Brawo chłopaki odnaleźliście właśnie koło  ;D

 ;D Dokladnie! Ale jak Krycha pisze, ze paliwo chlodzi, musialem mu przypomniec, ze medal ma dwie strony  ;)
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Lopez w Marca 22, 2012, 10:29:15
Lazar, jesteś trzeźwy? :) Możliwe, że założyłes ten króciec do góry nogami.
Takie myśli mnie naszły odnośnie docierania.Docieranie, jak sama nazwa wskazuje, polega na docieraniu i tarciu o siebie różnych ruchomych części. W wyniku tego, powstaje ciepło. Mieszanka paliwowa pełni tutaj rolę chłodziwa. I teraz zagadka. Skoro markowe i lepszej jakości oleje, lepiej smarują, nie pienią się, lepiej się spalają to tym samym opoźniają proces docierania :D A jak by tak zastosować słaby olej, który by tak tych części współpracujących ze sobą nie smarował dokładnie? Docieranie przebiegnie szybciej? ;)Ale rozkminka:D

To może się sprawdzać w nowszych sprzętach, gdzie elementy są lepiej jakościowo wykonana, często jest nikasil. A jak to jest w Jawie?? Miał być to motocykl prosty i tani, dlatego też jakość wykonania jest gorsza. Tym bardziej części teraźniejszej produkcji. Jeśli ktoś założy kiepskie tłoki(mam tu na myśli te świecące się jak psu jaja) i mocno da po garach to bardzo szybko mu się dotrze, nawet zatrze. Takie jest moje zdanie.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Czerwca 12, 2013, 01:09:49

Witam, mam parę pytań...
Mam CZ 350 472,5 z przebiegiem niecałe 9000km, odkupiłem ją od znajomego, który nie odpalał jej przez około 4-5 lat.
Motocykl po jakimś czasie dostał samozapłonu, nie dało się go odpalić jak był ciepły, chlapał z jednego tłumika, ustawianie zapłonu nic nie dawało...
... zdemontowałem cylindry zobaczyłem, że pierścienie na jednym z tłoków się zapiekły i wykruszyły uszkadzając tłok i cylinder.


Czy mogło tak się stać od tego, że motocykl stał te parę lat?? Jeżeli nie, to co spowodowało te uszkodzenia??


PRZEJDŹMY DO PYTANIA W TYM TEMACIE


Dziś skończyłem remont silnika na oryginalnych częściach z epoki cylindry, tłoki, pierścienie <nominał>,sworznie, (które odkupiłem od tego samego znajomego co CZ, miał je zabunkrowane w garażu), zrobiłem regeneracje wału i wymieniłem wszystkie łożyska oraz uszczelniacze, dołożyłem do tego  Prądnice i zapłon VAPE, aby zrobić 12V i ułatwić sobie życie.


Jak najlepiej dotrzeć silnik??
Wiem że muszę jeździć sam, nie przeciążać serca CZ-ty, skąd mam wiedzieć czy silnik się nie przegrzewa i co zrobić aby nie przegrzać go?(słyszałem o metodzie plucia na cylki na czym to dokładniej polega) czy mieszanka 1:30 jak podaje książka jest dobra, jaki olej używać do mieszanki i jaki do skrzyni,  jak docierać w stylu dziadka, jeżdżąc normalnie, czy może w inny sposób i jaki?? Opiszcie jak najlepiej wykonać docieranie, podajcie odpowiedzi na jak najwięcej moich pytań. Napiszcie jak najwięcej szczegółów i drobiazgów, abym mógł dotrzeć silnik i nie zmarnować prawie już nie osiągalnych części.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kapitan zbik w Czerwca 12, 2013, 07:47:29
Gbydym był na Twoim miejscu zrobiłbym tak:
- olej 1:30, śrubka mieszanki odkręcona o 0,5 obrotu,
- olej Castrol 2T mineralny,
- jazda na samym początku unikając upału (czyli jak w lecie to rankiem albo wieczorem) i najsampierw samemu, najlepiej poza miastem (unikać postojów w korku, czy też na światłach)
- nie przekraczać przy jeździe ze stałą prędkością 4k obrotów, natomiast od czasu do czasu śmiało przeciągać na kilka sekund (przy zmianie biegów na wyższe) do ponad 5k, to jej nie zaszkodzi,
- im większy przebieg tym kręcić więcej, dołożyć też pasażerkę,
- no i chyba jasne żeby nie hamować silnikiem, tj. zjeżdżając z długiej górki wrzucić luz albo trzymać manetkę gazu nieco otwartą żeby silnik popyrkiwał sobie
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Czerwca 12, 2013, 07:53:29
Pierwsze 100 km stawać co 20 km albo częściej na 15 minut i unikać w mieście stania na światłach - wybieraj raczej trasy. W mieście jak postoisz na dwóch, trzech większych światłach to silnik momentalnie łapie temperaturę - jeździłem ostatnio z czujnikiem po warszawie.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Czerwca 12, 2013, 08:41:02
Najważniejsze - nie przegrzać , reszta "się ułoży" =)
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Czerwca 12, 2013, 08:56:26
Jeździj normalnie,czyli "nie przymulaj" na niskich obrotach i nie katuj na wysokich,wraz z przejechanymi kilometrami odkręcaj manetkę na krótko coraz odważniej  ;)-unikaj jazdy na jednostajnych obrotach  :D
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Czerwca 12, 2013, 11:20:54
I szlifa robiłem w październiku - idealna pogoda na docieranie. Najlepsze są ranne pory i popołudniowe. Pamiętać, aby nie jechać z stałą prędkością - zmieniać biegi.Zrób z 1000 km sam, bez pasażera.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: suchy w Czerwca 12, 2013, 13:38:16
.... -unikaj jazdy na jednostajnych obrotach  :D
.....Pamiętać, aby nie jechać z stałą prędkością ......
Dalibyście radę to jakoś uzasadnić technicznie?
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Mathini w Czerwca 12, 2013, 13:40:15
Wg mnie chodzi o to, aby silnik był elastyczny i miał do czynienia często z różnymi prędkościami obrotowymi.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Czerwca 12, 2013, 13:46:55
Tu chodzi o temperaturę . Jeśli zamykasz gaz choćby na chwilę czy z górki , silnik się chłodzi . Jeśli jedziesz dłuugo i stale , jak po płaskim , to jest szansa że temperatura się nabuduje , narośnie przez jakiś czas w silniku i przekroczy np 130-140C . To tak jak jazda na enduro 2T 125 ccm - w terenie można fruwać cały dzień , a na autostradę jakbyś pojechał długo i szybko to silnik bardzo to odczuje .
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Czerwca 12, 2013, 14:01:44
Tak ale jadąc z prędkością zbliżoną do maksymalnej.
Otóż jeżeli chodzi o jednostajną jazdę to chyba chodzi o ułożenie progu w cylindrach nie za nisko, tylko że ja się zastanawiam jak się może taki próg wytworzyć po 1000 km ?
Słyszałem o tym od kogoś ale serwisówka wyraźnie mówi żeby nie przekraczać na 4 biegu prędkości 75 km/h przynajmniej przez pierwsze 500 km.
Co do nagrzewania - jak się jedzie z górki i zamknie gaz to silnik powinien się bardziej grzać ? To się nazywa hamowanie silnikiem i jest niewskazane dla dwusówa, szczególnie w okresie docierania.
Przy prędkości 70 - 75 km/h i jeździe jednostajnej przez 50 km nie zauważyłem efektu nagrzewania się silnika - przynajmniej jeżeli chodzi o cylindry i głowice. Temperatury dołu nie mierzyłem. Dużo szybciej silnik nagrzewa się podczas stania na światłach, w korkach i ruszania spod świateł.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Turbo w Czerwca 12, 2013, 14:39:37
Cytuj
Co do nagrzewania - jak się jedzie z górki i zamknie gaz to silnik powinien się bardziej grzać ? To się nazywa hamowanie silnikiem i jest niewskazane dla dwusówa, szczególnie w okresie docierania.
tylko że 2T(Jawa) ma smarowanie z mieszanki a jak zamkniesz gaz to nie idze mieszanka(prawie) więc silnik chodzi w sumie na sucho a jak chodzi na sucho to się bardziej grzeje.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Czerwca 12, 2013, 15:05:03
Odnośnie tej prędkości to jest to informacja z serwisówki MZ. Podczas jazdy z większej górki co jakiś czas włączam ssanie.

Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Czerwca 12, 2013, 15:56:45
Dzięki Pany za rady mam nadzieje, że szybko minie te 1000km docierania bo żona już dziś chciała na przejażdżkę się wybrać :D niedawno wróciłem z pracy i jadę do sklepu po świeczki, kable zapłonowe i do garażu poskładać ramę jeszcze do kupy i wkładam silnik może uda się jeszcze dziś odpalić:)

a jaki olej do mieszanki najlepszy?? i benzynę 98 czy 95??
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: mostasz w Czerwca 12, 2013, 16:21:16
A jakie kable kupiłeś i jakie świece ?
Benzyna 95
A to co to jest ?
Gbydym był na Twoim miejscu zrobiłbym tak:
- olej 1:30, śrubka mieszanki odkręcona o 0,5 obrotu,
- olej Castrol 2T mineralny,
...

CZYTAJ UWAŻNIE CO PISZĄ INNI
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: holger RIP w Czerwca 12, 2013, 16:36:00
.... -unikaj jazdy na jednostajnych obrotach  :D
.....Pamiętać, aby nie jechać z stałą prędkością ......
Dalibyście radę to jakoś uzasadnić technicznie?

Jak znajdę artykuł w którym to czytałem to postaram się tu umieścić  ;)
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: xPredatorx88 w Czerwca 12, 2013, 18:47:41
Pamietaj tez o uwaznym sluchaniu silnika:)

Co do objawów przegrzania:
-motocykl jest slaby
-czuc jakby wieksze cieplo z pod silnika
-kartery sa bardzo rozgrzane (lepiej dotknać dekielka niż cylindra)

Jak slrawdzic czy czasek motocykl noe jest za goracy; podczas jazdy lapiemy za klamke od sprzegla jezeli moto gasnie lub slabnie to jest to oznaka 1 objawow zatarcia: by von_Majzel ;)

A co do plucia na cylinder. Chodzi o to ze woda wrze pod wplywem 100 stopni. Jak cylek ma pow. 100 to slina natychmiast wyparuje :))

sorki za bledy pisze na telefonie
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: kudlaty2007 w Czerwca 12, 2013, 19:16:43
Jeżeli już stanie z przegrzania to odczekaj z 25 min. Nie uruchamiaj motocykla, a uchowaj, nie lej wodą po cylindrze. Był jeden taki przeagent, który pisał taką poradę na jawencji.
Różnie z ludźmi była. Ktoś widocznie chciał przedobrzyć. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Strażak w Czerwca 12, 2013, 21:17:55
Ale tu nie którzy uzbeckie metody opisują, jak tłoki są takie jakie powinny być, a nie z gównolitu, a w paliwie castrol w stosunku 1:30, to odpalaj maszynę, niech trochę pochodzi i ogień na tłoki, nie za często i nie za raptownie to nic mu nie będzie. Pierwsze 100 km, w miarę ostrożnie, dalej jeździć normalnie. Ja w ramach docierania w temp. ok 30 stopni, miejscami więcej pojechałem na Husqwarnie LS 1:30 w trasę 500 km, pierwsze 300 z przerwami co 100 na siusiu, silnik kręcony do 4000 i nic się nie zatarło. W sobotę oglądałem cylindry i nie ma śladów przytarć, ok 2000 km za mną.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Markoltent10 w Czerwca 12, 2013, 21:46:18
Ale tu nie którzy uzbeckie metody opisują, jak tłoki są takie jakie powinny być, a nie z gównolitu, a w paliwie castrol w stosunku 1:30, to odpalaj maszynę, niech trochę pochodzi i ogień na tłoki, nie za często i nie za raptownie to nic mu nie będzie. Pierwsze 100 km, w miarę ostrożnie, dalej jeździć normalnie. Ja w ramach docierania w temp. ok 30 stopni, miejscami więcej pojechałem na Husqwarnie LS 1:30 w trasę 500 km, pierwsze 300 z przerwami co 100 na siusiu, silnik kręcony do 4000 i nic się nie zatarło. W sobotę oglądałem cylindry i nie ma śladów przytarć, ok 2000 km za mną.


Strażak ,BRAWO! Nareszcie coś z sensem  ;D ;)
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Czerwca 13, 2013, 15:36:07
Witam. Niestety nie udało mi się odpalić jeszcze silnika, bo jeszcze go nawet nie wrzuciłem. Poskręcałem już prawie całą ramę, błotniki po konserwacji, wygarnąłem z grubsza błoto z wydechów, zostało mi jeszcze bagażniki przykręcić, silnik wrzucić i odpalać. Co do zakupów świecę champion odpowiednik iskry 95, a kable ngk od cienciasa 700. Będzie dobre co?? A co docierania to chyba zrobię jak Strażak pisze, normalna jazda tylko zwracać uwagę na ciepło silnika i z różnymi prędkościami obrotów, tłok i cylki są oryginalne wykopaliska z garażu wiec na pewno gównolit to to nie jest. dobra spadam do garażu, a i bym zapomniał, mam jeszcze jedno pytanie jak wyczyścić najlepiej wydechy?? opalanie odpada bo ktoś mi kiedyś mówił że chrom może się odbarwić a mam idealny i szkoda by mi było.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: renegade88 w Lipca 14, 2013, 23:36:36
70km już zrobione od remontu:) docieranie w toku normalna jazda z szczególną uwagą na ciepło silnika i jest na razie ok: 8)

Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Lipca 15, 2013, 00:41:50
Ja natomiast zbieram myśli kiedy przestawić gaźnik. Przejechałem ponad 700km od montażu zestawu po remoncie i w tym momencie nieważne jak wykręcę śrubę przepustnicy to silnik ma wolne obroty ~2,5 tyś, a podczas jazdy zaczyna się dławić. Ustawienie gaźnika to 3 rowek od góry i 0,5 obrotu (według książki Kruszewskiego).

Od czasu zatrzymania 200km po szlifie(miałem 120 na blacie i przejechałem 700m po czym silnik osłabł, stanął chyba, a potem mnie dotarł odgłos piszczących tarcz sprzęgła. Po odczekaniu 20 minut długo mi zajęło odpalenie silnika bo nie wiem czemu był w pizdu zalany, potem skontrolowałem gładź i tłoki - nic, a po drodze gdzieś zgubiłem śrubę boczną od wydechu...)

Raczej pewnie nikt na to pytanie technicznie nie odpowie, książka nic powiada. Jedynie patrząc na tabelę przeglądów po 500km ujęta jest regulacja gaźnika.

Leję 1:40 od dawna nic mu nie było i kręciłem ponad 5 tyś na 3 biegach - też nic mu nie było. Oznaki jakie wymieniłem raczej mi mówią, że mimo iż pewnie silnik nie do końca dotarty to skarży się na zbyt bogatą mieszankę(jak jedzie się jednostajnie to zaczyna dziwnie pracować dopóki nie podniosę przepustnicy). Ogólnie od tamtego czasu nie jechałem szybciej niż 110 km/h.

Trochę się o te tłoki z gównolitu obawiam, ale chyba innej opcji jak regulacja gaźnika na eksploatację jak po dotarciu nie ma.

Od szlifa obserwowałem świece i do około 500km przebiegu barwa świecy była rudawa lub jak kto woli kawa z mlekiem. Potem zaczęły być naloty sadzy, aż do dzisiaj po jeździe dłuższej świeca jest czarna.

I jeszcze ode mnie :D Nie latajcie szybko na 4, ja to robiłem na własną odpowiedzialność i wiadomo czym to się skończyło - zatrzymaniem. Mimo tego silnik komprechę ma wzorową i po przelaniu "pompkowego" gaźnika z zapłonem od razu kopiąc, klang silnika słychać po 1 kopnięciu lub po drugim. No i zbiera się jak knedel.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: von_Majzel w Lipca 15, 2013, 06:17:21
Docieranie fabryka uznaje za zakończone po 2500 km jeśli mnie pamięć nie myli i wtedy się przeregulowuje gaźnik . Ale jak chcesz wcześnej to Twoja wola , tylko nie przegrzej sprzęta =]
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Jawor w Lipca 15, 2013, 12:46:49
Cytuj
Ustawienie gaźnika to 3 rowek od góry i 0,5 obrotu (według książki Kruszewskiego).


Teoria a praktyka to 2 różne rzeczy. U renegade na takim ustawieniu, CZ miała zbyt bogatą mieszankę i przy pewnych obrotach silnik czterotaktował.


Teraz jest iglica na środku i dysza wolnych obrotów na troche ponad pół obrotu.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: xPredatorx88 w Lipca 15, 2013, 13:37:34
To co instrukcje, książki piszą czyli wszystkie regulacje np srube wykręcić o 2,5 lub 0,5 itp. To są wartości nominalne wg. instrukcji, ale każdy silnik lubi inaczej. I jak w ksiażce pisze że srube od mieszanki odkrecić o 2,5 obrotu. To ustawiamy tą srube na tą wartość. I jak są jakieś problemy to zazwyczaj od koloru świecy, krecimy wtedy srubą od tych NOMINALNYCH wartości w prawo lub w lewo. Nasze silniki często lubią inaczej niż wartości podane w książce.
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Lipca 17, 2013, 19:38:34
Cześć.
Takie mam pytanie odnośnie docierania.
Jakie są objawy złego dotarcia ? Kiedy źle docieramy ?

Silnik mam po remoncie, około 400 km przejechane. Pierwsze km delikatnie w trasie i krótkie odcinki. Teraz już normalna jazda do 90 km/h , próba vmaxu już była, jazda bez katowania prawie w pełnym zakresie obrotów i trasy tak do 60 km za jednym razem.
Nie zdarzyło mi się żeby silnik w trasie zasłabł czy się zatrzymał.
Czy można powiedzieć, że jest dobrze docierany ? Oczywiście gaźnik inaczej ustawiony i mieszanka 1:30.

Ile powinno wynosić sprężanie na cylindrze w barach ? Po dotarciu będzie większe czy mniejsze ? Mam sprzęt mogę to zmierzyć, tylko na zimnym czy ciepłym silniku ?
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: Jawolotmen w Lipca 17, 2013, 20:09:58
Podobno jak się na dotarciu muli silnik to potem też gorzej jedzie. Przypadek taki odnotowałem w WSK kuzyna, moja była dotarta poprzez dawanie po garku, a on "mulił" ją wg. książki i zalewał mieszankę 1:20 mixolu.

Moja zbierała się dużo lepiej.

Po 500km możesz wlać 1:40 nic silnikowi się nie stanie. Szczególnie przy dzisiejszych półsyntetykach.

Moje spostrzeżenia co do mojego motocykla, ja wiem Majzel że niby wg. książki tak ma być ale obecnie nie da się tym nawet jeździć 80, bo silnik czterotaktuje. Śruba to już wykręcona jest o 2 obroty na 3 rowku od góry. Chyba jednak przestawię gaźnik tak jak powinno być, bo co chciałbym jechać ciut wolniej na 4 biegu to się nie da bo silnik się dławi. Jak dostanie powietrza to jeszcze się zbiera ale kiepsko z tym jest.

Ja wiem, że może się przytrzeć ale nie wiem co lepsze czy katować silnik zbyt bogatą mieszanką i się pałować czy jednak jechać jak normal ale uważać?
Tytuł: Odp: Pytanie o Docieranie :)?
Wiadomość wysłana przez: deadamf w Lipca 17, 2013, 21:36:23
Właśnie mniej więcej o to mi chodziło, bo już się martwiłem że może za ostro docierane to gorzej się to wszystko ułoży.
Chyba powinienem zadać pytanie tak
Czy przy ostrym docieraniu i nie przytarciu/zatrzymania silnika może być gorzej ?

Może nie traktuje silnika ostro, tylko tak normalnie, nie patyczkuje się z nim jednak i jak trzeba dociągam na biegu do końca. Zbiera się ładnie chociaż vmax tylko 110 km/h

Ustawione na bogato i raczej dobrze chodzi, nie wiem jak brzmi to cztero-taktowanie więc w sumie nie wiem czy u mnie występuje. Nic nie przylewa i nie dławi, przy niskich wiadomo ma muła i jak trochę na obroty wejdzie to wariat w niego wstępuje :D Brzmi fajnie jak się przyspiesza gorzej jak jedzie się na czwórce i utrzymuje stałą prędkość, ale to chyba taki urok 2-suwa.

Z tym sprężaniem ktoś wie ile powinno być ? na ciepłym zimnym ?