Wolna Strefa Jawa - CZ
Sprawy Techniczne => Mechanika => Wątek zaczęty przez: danielox5 w Lutego 22, 2012, 08:50:01
-
witam, mam rozłożony silnik cz, wymieniłem w nim wszystkie łożyska na wale i gdzy złożyłem połuwki tzn, kartery skrzynia wał, to wał się niekręci, rozkręciłem go, obejżałem wał i wszystko jest ok, przeciwwagi są równe jak i cały wał, dodam że podczas składania silnika gdy wał był w 1 karteże to kręcił sie w miare dobrze tylko w 1 miejscu go lekko blokowało.
-
sprawdź czy nie przestawiła się jakaś przeciw waga bo może ona zacierać, jeśli nie to składaj i nic się nie bój . Czasem tak jest że na wał dzałają początkowo różne siły. Złóż połówki załóż klina od wirnika i obracaj, powinien się obrócić. Wszystko się ułoży i będzie pięknie. Pozdrawiam i miłego użytkowania.
-
Jak składałeś silnik, na ciepło czy na zimno?
-
ale przeciwwagi są równo i nieprzestawiają sie, na ciepło, zimno tzn? miałem raz złożony ten silnik i po wykręceniu świec gdy była ciągnięta to tylko na 4 biegu wał sie lekko okręcił
-
czy jak składałeś go na ciepło, to grzałeś palnikiem ewentualnie czy był w piekarniku - wtedy lepiej wał się układa.
a czy jak go próbójesz kręcić coś trze?
kręc jak pisze kolega wyżej powinno być ok.
-
żadnego podgrzewania wału niebyło, problem w tym że wału nieda sie ruszyć, dodam że przy składaniu silnika gdy do całkowitego złożenia karterów brakowało jakiś 7mm to wał jeszcze sie kręcił
-
To składaj i nie gadaj, będzie chodziło:)
-
kartery mam złożone i wał sie niekręci
-
Załóż ten wirnik i obracaj, albo zakręć śrubę od lewej strony i kręć kluczem, musi się obrócić. Spróbuj i dopiero pisz że się nie obraca.
-
ok, zobacze i jakby co sie odezwę
-
Może czoło wału się blokuje, nie siada równo? O ile to 350?
-
żadnego podgrzewania wału niebyło, problem w tym że wału nieda sie ruszyć, dodam że przy składaniu silnika gdy do całkowitego złożenia karterów brakowało jakiś 7mm to wał jeszcze sie kręcił
Jak składałeś ten silnik?? Opisz procedurę. Co zrobiłeś kiedy brakowało 7 mm??
Trochę irytujące są wypowiedzi wyżej typu "pier%$$%ol to i się śmiej, ma chodzić", kiedy ewidentnie widać, że wał został ściśnięty przy składaniu i rozcentrowany przez co nie będzie się swobodnie obracał.
-
Jeśli nie masz silnika 350 a po awatarze tak wnioskuje, to myślę że po prostu nie wiesz o co chodzi. W tym przypadku składanie na zimno czy na gorąco nie ma znaczenia skoro silnik się zszedł, chyba nie uważasz że kolega przegiął wał :o to był by wyczyn. Problem był już kiedyś opisywany na forum i paru konkretnych ludzi miało ten sam pogląd jak ja . Czasem jak dobierzemy złe łożyska (z mniejszym luzem jak C3) a kartery są bardzo dobre i nie wypracowane , czoło nie ma luzu , wał po regeneracji to często się zdarza że taki silnik ma początkowo problemy z rozruchem. Ale zakręcając nakrętkę po stronie sprzęgła na wał i kręcąc kluczem , wał powinien się dać obrócić. Wszystko się ułoży jeśli silnik złapie odpowiednią temperaturę. Jeśli się kluczem nie da obrócić no to jest problem, ewentualnie mógł kolega założyć odwrotnie czoło wału i rowek czoła nie pokrywa się z kołkiem ustalającym. Pozdrawiam
-
Tak się składa, iż posiadam 638.
chyba nie uważasz że kolega przegiął wał :o to był by wyczyn.
A co to za wyczyn?? Jęśli przy tych 7mm "rozwarcia" dokończył składanie wkręcając śruby karterów no to ścisnął wał. Wystarczy, że będzie 0,10 bicia na czopie wału i tak jak mówisz, jeśli ma nowe łożyska i czoło wału to będą problemy z obracaniem. Najlepiej niech się sam wypowie co ma i jak składał.
-
Masz rację nie dyskutujmy bo nie wiadomo co i jak. Może uderzył młotkiem albo coś, może rzeczywiście ciągnął na maxa. wszystko się wyjaśni całkiem niedługo. W sumie co zrobił nie tak to tylko on wie. Pozdrawiam
-
Jeżeli jest to 350, to na moje oko, czoło wału krzywo siedzi. Sam raz tak zrobiłem, nie wiem jakim cudem ale wał się nie chciał kręcić, okazało się, że czoło nie weszło do końca, i było lekko pod kątem i wał chodził strasznie ciężko, trochę się postukało lekko dookoła czoła, weszło do końca i wał bez najmniejszego oporu hula.
Może też być patent, że wał nie wszedł do końca i się czop opiera o łożyska ;] i gdzieś haczy przeciwwaga.
-
Jeszcze mogłeś czop wsadzić do środka przez mocne ciągnięcie i oparł się o korbę , wcześniej tylko przycierał a teraz mogłeś go wciągnąć przez siłę.
-
A nie wiem czy nie doczytałem ale czy po wyjęciu wału z karterów on się obraca swobodnie ? Jak tak, to go po prostu krzywo aplikujesz ;) ale jak się nie obraca po za silnikiem to mamy problem ;)
-
silnik 350, wał dalej sie nieokręca, po wyjęciu wał lekko się okręca, czopy są dobrze niewychodzą za przeciwwage, składanie silnika wyglądało tak, gdy wał już siedział w jednym karteże i założyłem drugi lecz niedokońca to wał się jeszcze okręcał ale z oporem gdy kartery zbiłem z sobą to już całkiem przestał sie kręcić
-
Rozcentrowany wał. Wał do roboty... :-X
-
potwierdzam
-
gołym okiem niewidać żadnego bicia
-
gdy kartery zbiłem z sobą
I wszystko jasne. Podejrzewam, że młotkiem??
Na oko nie widać mówisz. Wał ma być wycentrowany do 0.01mm. Maksymalne bicie to 0,03. Pewna stara mądra książka podaje że maksymalne bicie jakie może mieć wał który można zamontować to 0,05mm.
Więc twierdzisz, że wał nie ma bicia i masz czujnik zegarowy w oku?? Może z małym biciem wał by się jakoś obracał, ale jeśli Ty zbiłeś to ścisnałeś wał to nie dało się go obrócić.
-
czyli przyczyną jest wał tak? trzeba go wycentrować?
-
Przedewszystkim trzeba umieć prawidłowo żłożyć silnik.
Wał najprawdopodobniej do centrowania. Nikt Ci tego telepatycznie nie sprawdzi.
-
złożylem już 2 silniki od jawy 634 i 2 od 638, o silnikach wski, mz itp niewspominam i wszystkie do teraz chodzą więc umiem składać silniki
-
gołym okiem niewidać żadnego bicia
Skoro wał się ledwo co obraca to jak chcesz bicie zobaczyć ?
Mówisz:
złożylem już 2 silniki od jawy 634 i 2 od 638, o silnikach wski, mz itp niewspominam i wszystkie do teraz chodzą więc umiem składać silniki
a skoro umiesz składać silniki to powinieneś wiedzieć że się tak nie robi :
to wał się jeszcze okręcał ale z oporem gdy kartery zbiłem z sobą to już całkiem przestał sie kręcić
-
bicie sprawdzałem gdy wał był wyciągnięty
-
bicie sprawdzałem gdy wał był wyciągnięty
CZYM??? OKIEM?? Ludzie zlitujcie się bo nie wytrzymie.
-
dobra dzięki, poradze sobie sam jakoś, myślałem żę znajde tu na forum jakieś porady
-
No to przecież powiedzieli ci dlaczego się nie kręci. Teraz musisz wał wycentrować i to ci dokładnie napisali więc o co chodzi.
-
Jeeeej . Chłopacy wszyscyście są mądrzy , ale napisać coś mądrego nikt nie umie . Napiszcie naszemu nowemu koledze że bicia wału sprawdza sie mikrometrami na uchwytach takich jak w tokarce , to raz . Dwa - rozcentrowany wał tak samo się będzie obracać . Ułamki milimetra (i to jeszcze na łożyskach) go nie zablokują całkiem . Będzie chodzić ciężko , ale będzie się kręcić . Może on wsadza wał 634 w kartery 638 ?
A koega danielox5 niech opisze coś więcej , co to za silnik , jaki typ ? Daj jakieś zdjęcia , opisz czy on się blokuje całkiem i nie rusza , czy np. dochodzi do jakiegoś miejsca i nie idzie dalej ? Czy dałeś nowe łożyska ? Czy dałeś nowe czoło wału ? Są różne możliwości , potrzeba detali .
-
witam
nie bede zakładał nowego tematu ponieważ mam ten sam problem gdy prawy korbowód dochodzi do góry zaczyna bardzo ciezko chodzic gdy idzie w dół jest juz w porzadku ale jak włoże przecinak pomiedzy przeciw wagi i pizne ze 2 razy młotkiem jest ok czyli robi cały obrót bez oporu a gdy walne w wał z lewej lub prawej strony zaczyna sie to samo gdzie przyczyna??
-
Walne młotkiem...... W głowę tez możesz ze w razy pewnie nie zaszkodzi.
Rozkładaj to i wał do regeneracji
-
wał i tak musze nowy kupić bo został zmasakrowany przez poprzedniego własciciela pytałem tak z ciekawosći ale dzieki pozdrawiam :)