Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Strażak w Lipca 21, 2011, 15:04:00
-
Przedstawiam wam mój flagowy pojazd jakim jest Cezet 350 Typ 472.6 z 88 roku w kolorze wyblakłej czerwieni.
(https://lh6.googleusercontent.com/-vK3w5PXXrys/Tigbb6n2B-I/AAAAAAAAAqQ/S6GV_YV38qU/s640/13072011.jpg)
Jako, że coś nie pałałem chęcią do odbudowy 472.5 to .6 otrzymała parę fantów od niej. Takie pierdoły jak siedzenie(wczoraj) osłonę łańcucha(już dawno) głowice, linkę gazu, fajki, gumę łączącą airbox z siedzeniem, gumę z nasadą uchwytu siedzenia i chyba wszystko jak na razie oraz legalizację. W planach mam jeszcze zmianę uchwytów przedniej lampy( przy okazji regenerację przedniego zawieszenia oraz lampę bo ta plastykowa się trochę wypaczyła. Do korka od baku mam mieszane uczucia, a tłumiki są za ciche, moje są z deka głośniejsze i mają fajny basik <thumbup> ale z kolei te od .5 są ładniejsze z wyglądu.
W planach na najbliższe tygodnie mam zamiar wymienić wałek zmiany biegów, wymienić sprężyny automatu zmiany biegów, powrotu wałka rozrusznika i łożyska tylnego koła oraz postawić bestię na białych blachach.
W dalszych planach mam kupno karterów, wszystkich łożysk (wyje mi wałek pośredni) oraz oddać wał na wymianę czopów i labiryntu na zaś. Ostatnio zauważyłem, że wirnik ma bicie, myślę sobie czop krzywy :-/, a tu nie, tuleja w wirniku się krzywo wyrobiła i wygląda na to, że wytłukło też czop ale sam czop chodzi prosto, co nie zmienia faktu, że cały komplet wymaga wymiany. Od razy przy operacji korby dostają szpilki bo koszyczki już mnie o ból głowy przyprawiają, głośnie to jak cholera.
Na zimę blacharka pójdzie pod papier ścierny i pod pistolet, przyjdą nowe naklejki Jawsimowe <cheers>, co nieco się przeszlifuje, na tył pójdzie opona 3.5, powymienia się gumy na ładne nowe, ramę pomaluję pędzlem niech stracę, potem na wiertarkę filcu czy czego tam, tempo i się wypoleruje. Może też zakupię kierownicę Cezetwoską ale nie wiem jeszcze.
Na koniec moto dostanie zapłon elektroniczny od Janka co by mogło się iskrą bronić w razie próby kradzieży :>
Parę fotek i filmik z wczoraj ;)
(https://lh3.googleusercontent.com/-DOoQ-bEhuNM/TigbiSbFdOI/AAAAAAAAAqU/c6bxuR14p9k/s640/20072011%252528001%252529.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-KKl8wZ9bMlk/TigbjJN5-kI/AAAAAAAAAqY/baBAi_t3Cnc/s640/20072011.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-jdA99bU36C4/TigcmWgvfPI/AAAAAAAAAqg/uDNQL-XC2dw/s640/100_2536.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-WtZhrzbfB_U/TigbaWzP0SI/AAAAAAAAAqM/Ch1oz2BCnSs/s640/06072011.jpg)
Moto ma wyglądać tak ( Radek chyba się pogniewasz jak będę się wzorował ? )
(https://http://staticimg.polskajazda.pl/foto/foto-zoom/Radek350P1030458.JPG)
i filmik : http://www.youtube.com/watch?v=hjH0a3pdpGA
-
a jak tam z tym prawym cylindrem ??? widzę że już równo pyrkają....... co zrobiłeś ? :>
-
wymieniłem cewkę, okazało się, że nowa była trafiona i zbiegiem okoliczności w miejsce starej zużytej wsadziłem nową trafioną. to trzeba mieć szczęście :>
-
Tylko pogratulować .Zaczyna nabierać wyglądu .Czekam na efekt końcowy
-
Ostatnio zdarłem naklejki z boczków z napisem " Twin Szrot " i " PL " z baku. Zostało trochę kleju ale myślę, że trochę płynu do naczyń gąbka i powinno zejść. Przed zlotem chcę wyczyść wahacz i go podmalować bo psuje image
-
Ostatnio zdarłem naklejki z boczków zostało trochę kleju
Idealnie nadaje się WD40, albo aceton - w płyn do mycia naczyń się w ogóle nie baw.
-
Jutro idę WD do ręki wziąć i coś do ścierania i zobaczymy czy klej odejdzie. Żeby nie było tyle ubytków to bym wszystkie naklejki zdarł i nakleił nowe Jawsimowe ale szkoda póki co chociaż na pewno by to dużo lepiej wyglądało.
-
Moto ma wyglądać tak ( Radek chyba się pogniewasz jak będę się wzorował ? )
(https://http://staticimg.polskajazda.pl/foto/foto-zoom/Radek350P1030458.JPG)
A powinienem się pogniewać? Mimo wszystko przed wykorzystaniem zdjęcia wypadało zapytać autora o zgodę . Widzę też chcesz przywrócić 472.6 do oryginału. Fakt w fabrycznym lakierze i naklejkach wyglądają najlepiej.
-
Ja naklejki zdzierałem nożykiem, a klej rozpuszczalnikiem schodził świetnie :)
-
kupiłem w piątek zestaw do malowania ( akryl, utwardzacz, pędzel itp. ) w tygodniu umyję wahacz, odtłuszczę benzyną ekstrakcyjną i go maznę bo poobdzierany strasznie. A kleju jeszcze nie ruszałem bo czasu nie było.
-
pędzlem? <scared> <sadwalk>
-
Dobry pędzel, trochę umiejętności i na pewno wyjdzie o niebo lepiej niż jakimś sprejem ;)
-
Dobry pędzel, trochę umiejętności i na pewno wyjdzie o niebo lepiej niż jakimś sprejem ;)
<lol>
Tak nawiasem tam gdzie sprzedają akryl itp, często tez jest możliwość nabicia w spray naszego lakieru. Robiłem tak gdy dobierałem lakier do mojego golfa.
-
Tak nawiasem mówiąc, to sprejem pomalowałem drzwi od garażu i to od wewnątrz.., wyszło jak wyszło, ale za to szybko <lol>
-
Ostatnio mój znajomy tym samym malował ramę w 472.5 bo też było co nie co poobdzierane i nie wyszło najgorzej, a na pewno lepiej jak by miały wychodzić rude placki ;)
-
Wziąłem wd40, gąbkę, szmatke i niekoniecznie chce ten klej odchodzić. Bez skrobania się nie obejdzie chyba.
Założyłem inny gaźnik, nie mogłem dziada na początku ustawić ale jak się przejechałem, paliwo go przepłukało i ustawiłem. Nawet jakoś się lepiej zbiera tylko pojawiło się jakieś świergotanie gdy dodaje i trzymam gaz, a na tamtym gaźniku tego nie było. czekam na paczkę z jawaczesci.pl bo zamówiłem parę pierdół w tym filtr powietrza nowy.
-
Jest taki specjalny preparat do zdejmowania naklejek i pozbywania się kleju po nich. Nazywa się label off, ale jest dość drogi http://allegro.pl/label-off-czyszczenie-kleju-etykiet-kc-labeloff-i1723325966.html (http://allegro.pl/label-off-czyszczenie-kleju-etykiet-kc-labeloff-i1723325966.html). Używamy go w robocie i jest dobry (skuteczny)
Pozdro
A tutaj mniejsza pucha http://allegro.pl/label-off-200ml-do-usuwania-metek-i1727343678.html (http://allegro.pl/label-off-200ml-do-usuwania-metek-i1727343678.html)
-
Dzisiaj akurat wszedłem w posiadanie benzyny ekstrakcyjnej więc jutro zobaczę co to będzie :>
-
Dzisiaj wymieniłem łożyska w tylnym kole, nasmarowałem co trzeba, naciągnąłem łańcuch, nawet chyba przesadził i koło trochę jak by miało bicie, Jutro się poprawi. Wziąłem też papier ścierny i uchwyty kierunków trochę prze polerowałem. Muszę sobie kupić zestaw do polerowania aluminium i wszystkie elementy zrobić na glanc z silnikiem włącznie.
-
Byłem sobie dzisiaj w WK i stałem tam ponad 3 godziny. Przyszedł bym 5 minut później i by mi 2 godziny później powiedzieli, że mam iść do domu ale udało się i wszedłem do środka i co ? i gówno... Okazało się, że wszystko jest OK po za jednym małym błędem, otóż w umowie KS był błąd w postaci takiej, że adres się nie zgadzał poprzedniego właściciela, a wygląda to tak:
Umowa sporządzona w : wieś, numer domu/numer mieszkania,
Sprzedający zamieszkały w : poczta,wieś numer domu/numer mieszkania
Zabrakło mi wsi, że się nie dopatrzyłem, ehh, mało tego, ja to pisałem i się zagalopowałem ale od razu pojechałem do gościa, co się na pukałem i na stałem pod drzwiami to moje, poprawiłem umowę, podpisał, że jest OK i w poniedziałek rano o 8 idę po blachę tymczasową :)
-
Tymczasowy to dostaniesz dowód. Blachę to dostaniesz Biała. Szykuj sie na 121zł Powodzenia <thumbup>
-
już odłożyłem sobie. od razu zapłacę w poniedzialek i czekanie na zbawienie he he :>
-
Jak to jest z tą opłata w skarbówce. ja jawę zarejestrowałem i nie byłem nic płacić. możesz spytać w poniedziałek? czy poniżej 1000 nie muszę płacić? Bo słyszałem ze tego juz nie ma.
-
no niby nie trzeba ale ja poszedłem, za darmo podbili, tylko chcieli ksero umowy KS i mam z głowy w razie jakichkolwiek problemów, skarbówkę już byłem odwiedzić. zapytam w poniedziałek ale wiesz, co urząd to co innego chcą
-
ciśnienie to miałem w pęcherzu po tym staniu, tam mnie krew zalewała ale miło by bo cały czas gadałem z gościem o Jawach, Cezetach, Wueskach. Dowiedziałem się, że 3 tygodnie temu sprzedał TSkę, a jak wyszedłem z WK to słuchacz do mnie podszedł i się pytał czy nie chcę kupić CZ 175 ;D
-
W końcu mam blachę i miękki dowód. Co się nastałem to moje. Jak na razie łączny czas spędzony w WK to 5 godzin :>, a jeszcze trzeba będzie iść po twardy dowód.
(https://lh6.googleusercontent.com/-SQ5qExdpYsc/TjbaeTd6mUI/AAAAAAAAAr8/oXN16v11wPk/s640/100_2551.JPG)
Przeprowadziłem dzisiaj parę prac kosmetycznych. Rama, osłona łańcucha, siedzenie, podnóżki, chlapacze i inne pierdoły zostały odświeżone tzn. PLAKniętę albo maźnięte akrylem. Może to szczyt elegancji nie jest ale nie wygląda najgorzej jak na 20 zł, mowa o elementach lakierowanych. Jak będę miał czas to myślę, że lekko zmatowię warstwę i pójdzie po polerkę i będzie miodzio.
Przed:
(https://lh3.googleusercontent.com/-FrKfnaMPkKM/Tjbae4LdhmI/AAAAAAAAAsA/ZZb4YSxKOE0/s640/100_2550.JPG)
W trakcie:
(https://lh3.googleusercontent.com/-BI16ZAGgHuQ/TjbaQ9Ex9sI/AAAAAAAAArg/RG5JmtoP-6s/s640/100_2552.JPG)
Po:
(https://lh4.googleusercontent.com/-r_oJsFeJA8k/TjbaWJl9-XI/AAAAAAAAArs/l0kpOvkyasU/s640/100_2555.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-oI8GYNW1wcs/TjbacAEbMYI/AAAAAAAAAr4/AVl0QP38ve4/s640/100_2558.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-45DQt1Ru08g/Tjbaag3k60I/AAAAAAAAAr0/N_ifQR3oInA/s640/100_2559.JPG)
-
Nie najgorszy efekt na osłonie, a nawet ladnie to wyszło.
Prawdopodobnie jutro ja sobie postoje w WK. Dzis skarbówke załatwiłem.
-
Gratuluje tak upragnionej blachy <cheers>
-
Ładna blacha do ładnego sprzętu :), tylko dokup sobie do niej ramkę , bo mi sie nóż w kieszeni otwiera , jak widzę tablice podziurawione śrubami :o
-
Chciałem dzisiaj kupić ramki to nie było. Póki co blacha leży ale chyba ją jutro na śruby zamocuję bo jeździć się chce, a kij go wie kiedy będą ramki.
-
Ogłaszam wszem i wobec, że pobiłem rekord Guinesa w jeździe na kapciu. Jechałem 16km na przednim kapciu. Wydałem 30 zł na piankę do pompowania kół i gówno, bo przy wentylu mi się przerwało, cholera wie czemu. Jutro muszę kupić oponę nową, dętkę i prawdopodobnie felga pójdzie do wymiany <furious>
-
Współczuje jazdy na kapciu przez taki kawał...
-
męczące, taka jazda, aż szkoda motocykla. Dzisiaj kupiłem nowa oponę, 2 dentki i gniazdo zapalniczki. Nie mogłem jej założyć. Tej opony. W końcu zakonyżłem ale w 2 miejscach nie zakleszczyła się. Jeździłem po kamieniach i nic. Za cholerę nie chciała wejść na miejsce. Wziąłem płyn do mycia naczyń, kompresorek z samochodu, nabiłem 4 bary to wskoczyła w końcu na miejsce, a kompresorek aż chodzić nie chciał. Zrobiłem dzisiaj 40 km na próbę, jeździ się fajnie ale strasznie śliska. Jak sucho to daje radę. Felga dostała trochę w dupe bo jak się puści kierownicę to bicie jest ale jak się trzyma to daje radę.
-
Za ścianą stoi rana 472.5 na kołach wiec z felga nie będzie problemu. Kurcze jak w trasie złapie kapcia to ciężko będzie to wymienić przy tej nowej oponie. Na tyle roczna opona wiec za łatwo by nie było.
-
ostatnio robiłem przymiarki do podróży, kilka fotek poszło :> na fotach jeszcze stara opona i blacha nie zamocowana;]
(https://lh3.googleusercontent.com/-Xzildn1R7AA/Tj58l5ylXpI/AAAAAAAAAts/QZse-isoGsE/s640/100_2563.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-sTRKmp3V3qQ/Tj58pR8S-7I/AAAAAAAAAtw/xivH0W9DHHo/s640/100_2564.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-lm448W-Kk4k/Tj584doz3kI/AAAAAAAAAt4/o3QAQlvJbVA/s512/100_2565.JPG)
-
Dzisiaj dokonałem małej regulacji sprzęgła po powrocie ze zlotu. Jak jechałem do Koronowa w Bydgoszczy na chwilę straciłem sprzęgło. Jak wracałem klamka mi zmiękła. Przy powrocie też zapchała mi się dysza wolnych obrotów. Założyłem nową żarówkę z przodu R2, bo miałem HB4, a zapomniałem, że kiedyś mój klosz miał wypadek i założyłem klosz z odbłyśnikiem i moje krótkie nie były wiele większe od postojówek. Muszę kupić sobie odbłyśnik do normalnej żarówki. Podkręciłem z przodu heble. Z tyłu niestety muszę założyć inne szczęki, przerobić te z przodu na tył albo naniotwać nowe okładziny. Został mi jeszcze łańcuch do podciągnięcia.
-
Ostatnio wymieniłem sprężynki półautomatu, wałek zmiany biegów i uszczelniacz wałka rozruchu, niestety był za duży i się rozdupczył więc jest stary.
Cały czas walczyłem z wypalającymi się przerywaczami i przebiciem na przerywaczach. Dzisiaj kolejny dzień walczyłem, w końcu niby chodzi ale występują puki stuki w silniku. Muszę w tygodniu kupić nowe kondensatory i zobaczymy co z tego wyjdzie. Jadąc dzisiaj nagle przestał mi pracować obrotek. Ukręciła się linka <eek> założyłem nową od prędkościomierza, długa, owinąłem w okół ramy i gra, ale mam wrażenie, że pokazuje teraz wyższe obroty, a może tamta zaniżała ? co ma do tego linka. ważne że chodzi ;]
(https://http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/296666_239200792789026_100000973216924_647680_4186649_n.jpg)
-
Jak sie uporałeś to w drogę :> Po mojemu to nie wina kondensatorów jak założysz nawet byle jakie kondensatory moto chodzi. Sprawdź sobie iskrę bez kondensatora , "Jak nie widać różnicy to po co przepłacać?"
-
Weź poprowadź bypass od przerywaczy to cewek. Takie dwa osobne kable i pojeździj.
-
Artur teoretycznie rozwiązałem problem bo przez tydzień jeździłem i nic się nie działo ale nie zakładałem kasku :>
Ostatnio strasznie kopcił mi prawy wyfuk. Ściągnąłem końcówkę i moim oczom ukazał się stwór mixolowy, nawet się ruszał. Wytrzepałem to co tam było i wyfuk przestał kopcić :)
(https://lh4.googleusercontent.com/-CARcLAsvJQE/Tl0pbCRuEcI/AAAAAAAAA78/SO5nzAMlhS8/s640/100_2746.JPG)
Przyszła pora na wymianę łożysk w skrzyni biegów. więc wziąłem się dzisiaj do roboty i po ściągnięciu cylków ukazał mi się nieładny widok. Zwłaszcza na lewym tłoku którego zdjęcia poniżej. Wygląda jak by go przyłapało parę razy i też zauważyłem, że kawałek się go ułamało i też widać ślady porysowania. Niestety na cylku też są ślady odpowiadające śladom na tłoku, oczywiście tylko te głębsze rysy są. Chyba założę tłok Chinola bo boję się to zakładać z powrotem, co myślicie? Ten tłok niby oryginał ale widać swoje przeszedł. Na cylkach progu nie ma, na korbach luzu nie ma ;] Na łożyskach bocznych luzu nie stwierdzono.
(https://lh3.googleusercontent.com/-XZzXP-NYdl0/Tl0pejaTblI/AAAAAAAAA8A/aWgH6Ms1ow0/s640/100_2750.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-QDtxZgATOo8/Tl0pmVOPUZI/AAAAAAAAA8Q/qybAeviOvic/s640/100_2754.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-NcB7QAVH05k/Tl0potAmfHI/AAAAAAAAA8U/xmDnrPtMlcU/s640/100_2755.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-PnS988w1Ya4/Tl0pl1nsMDI/AAAAAAAAA8M/g5cIoqGxST8/s640/100_2756.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-zJ7cLElvb1E/Tl0ppz1XjKI/AAAAAAAAA8Y/oO0lfvDjch4/s640/100_2759.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-GEsAH7ZsRfU/Tl0pt775AbI/AAAAAAAAA8g/Mt8sjbcD-xI/s640/100_2760.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-Szh8OKipWvw/Tl0pvLTbalI/AAAAAAAAA8k/_TJqhiEKdlE/s640/100_2761.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-LE2UNiBulCI/Tl0pts9-KqI/AAAAAAAAA8c/Caw8OQYEeEU/s640/100_2763.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-iAU9YYsVfEQ/Tl0p1q7dYLI/AAAAAAAAA8w/VjqBcX7Uoxg/s512/100_2766.JPG)
Wszystko na :https://picasaweb.google.com/Aleksander.Krzywniak/30Sierpnia201103?authuser=0&feat=directlink
-
Widać trochę przeszedł,widocznie komuś kiedyś coś wpadło,założył pierści enie nowe i tak złożył,widać ze ma przedmuch bo bok cały okopcony,Ja wyjałem u siebie tłok w gorszym stanie.
-
To co pany ? Zakładać Chinola czy umyć tego i z powrotem go do cyla ?
-
Nie inwestowałbym w chinola, długo na nim nie pojeździsz, wiem to zdoświadczenia, miałęm kiedyś komarka i ten tłok i cylinder (chińskie) docierały się przez cały swój krótki żywot :>
Ciekawi Was jak to możliwe? Słaby materiał i pod wpływem tarcia robi się go coraz mniej.
-
Na prawym mam Chinola ;] i mam takiego samego Chinola w zapasie na lewy :) Wrzuciłbym go do garka co by się wygrzał, potem nowe pierścienie ew. stare i powoli by się turlało dropsa.
-
To o ile się nie myle to tłok z tego cylindra co jest zrąbany szlif. Zakładaj nowy tłok, skoro juz masz to niech będą dwa chinole, ja na nich śmigam i jest gites.
-
U mnie oryginalne tłoki były jeszcze bardziej okopcone :( Założyłem nowe nominały bo nie miałem czasu na szlify (trasa mnie wzywała tego samego dnia), w zimie planuję zrobić wszystko od A do Z z silnikiem.
Ja też mam dwa chińczyki i działają, widać po przebiegach :) Choć nie wiem do końca czy to chińskie czy jakieś polskie rzemiosło...
Dam Ci dobrą radę, zamiast czerwonego silikonu, używaj Victora Reinza, kosztuje wprawdzie 3 razy więcej, ale naprawdę warto :) Jak go wypróbujesz to nie będziesz chciał znać innego :)
-
Zależy na jakiego chinolka trafisz.
Kupiłem swojego czasu tłok do WSK 125, nie wiem czy to chinol czy polaczek, lecz po około 500km padła mi skrzynia.
Ściągam cylinder i moim oczom ukazał się piękny widok...
Cylinder był nominalny - zamek przy tłoku "wyrył" taką krechę że z nominała zrobił się 2 szlif :P
-
Panowie tłok na obrazkach to jest lewy tłok. Zrąbany szlif miałem na prawym. Jakieś 1500 km temu, może więcej, nie jestem w stanie ustalić, założyłem na prawy garnek, nowy tłok chiński/polski też nie wiem, miałem bynajmniej komplet. Ten z prawego nie nosi śladów ciosania przecinakiem. Więc nie jest taki zły. Skoro jak wracałem z Bydgoszczy cały czas 4000 rpm i nic mu się nie stało to lewy chyba też przeżyję. Jutro chyba kupię nowe pierścienie, wygotuję nowy tłok i założę na niego pierścienie. Strach zakładać ten. Ciekawi minie skąd się wzieły te rysy skoro i nie czułem, a nie nie słyszałem <blink>
-
Wiesz, mi kiedyś remont silnika w wsce robił dziadka znajomy "fachowiec", tak zrobił że silnik olej ciągnąć zaczął, a do tłoka i głowicy były powbijane opiłki czegoś, zaklinowało pierścienie, kompresji zero, gosc pozniej grzebał godzinami w zaplonie i kazał odpalac na popych motor bez wachacza i kółka... W efekcie, przed remontem było lepiej...
Wtedy się nauczyłem, że jak chce coś porządnie to sobie musze zrobić sam.
-
Powiem szczerze że Ci wszyscy "fachowcy" są jak pół dupy zza krzaka... Miałem takiego na wsi, w sumie gdzieś się tam szwenda, nie wiem :P Za pierwszym razem tak mi zrobił WSK że miesiąc jeździła i skrzynia się wysypała. Zębatkę która styka się z wałkiem zdawczym WBIŁ ODWROTNIE NA SIŁĘ. Efektem tego były wyryte do połowy zęby wałka zdawczego :P
Od tamtej pory czytam, pytam, przeglądam artykuły na temat naprawy motocykla który posiadam. Nigdy więcej fachowca :P
-
Owszem, można dać komuś kto wie z czym ma do czynienia i jak się za to zabrać, ale do jakiegoś paproka to niema co... pozniej pół karteru młotkiem obite bo "łożyska nie wchodziły"...
-
Łożyska nie wchodziły, a kartery się nie łączyły :D
Musiałem kupować nowe kartery, moje nie były już równe... :P Jak się używało młotka i przecinaka do rozpoławiania...
Samemu najlepiej zrobić, bynajmniej człowiek zdobędzie trochę praktyki przy Swoim sprzęcie i będzie umiał go naprawić :)
-
skończyliście te rozmowy o heńkach z pod sklepu i wskach ? Cylinder nie ma progu to założe ten nowy tłok i pierścienie. Powoli sobie pojeźdze i przygotuje go do wyprawy w góry. Tak sobie myślę czy od razu nie wyciągnąć wału z lewej połowki i wyczyścić skrzynie korbową. Może są tam jakieś niepożądane elementy
-
Sprawdzić nie zaszkodzi, przynajmniej będziesz miał pewność że jednak nic tam niema.
-
5 godzin przed wypadkiem złożyłem kartery uprzednio wymieniając łożyska i tulejki w silniku. Blok silnik leżakuje już ponad miesiąc złożony na sylikonie K2, pozostało założyć łożyska, tłoki garki i głowice.
Dzisiaj przyszedł zapłon od Janka, wygląda fajnie, i mam nadzieję, że będzie się sprawował tak jak wszyscy zachwalają. Niestety z przyczyn niezależnych ode mnie pierwsze testy odbędą się dopiero po złożeniu silnika czyli za jakieś 3 tygodnie.
(https://lh6.googleusercontent.com/-91jgQkhbVgU/Tomww8txPeI/AAAAAAAAA_U/Ulj-Hd76viQ/s640/100_2801.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-umP49aw0pBk/Tomw29RgvDI/AAAAAAAAA_c/dyT1t_aDPw4/s640/100_2803.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-0i2hVZj3zog/Tomw_pftu9I/AAAAAAAAA_k/0H_5nU8s23A/s640/100_2804.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-tskNViMArJA/TomxGxTg0NI/AAAAAAAAA_o/5i9Lepqw-b0/s640/100_2807.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-0BajEa5rN_4/TomxGxC3NVI/AAAAAAAAA_s/pm8GmN6fRF8/s640/100_2806.JPG)
Jak już zapewne niektórzy wiedzą przygotowuję się do gruntownej renowacji ramy i nadwozia. Powoli kompletuje też szczegóły jak uchwyty lampy, nowa lampa tył i przód, zawieszenie półki zegarów, lepsze tłumiki i inne mniej ważne pierdółki.
Mam nadzieję, że na następnym zlocie Cebula godnie stanie obok Jawsimowej Czereśni i Darknesowej, nie pamiętam jak jej tam było ;)
O ile świat się nie skończy to mam nadzieję, że odnowiona Czesława odwiedzi rodzinne strony i zawiezie mnie nastepne VSJ.
LWG Panowie <punk>
-
Wpisałem w googla " Cezet 350 Typ 472.6 " i pokazała się moja CZ na jakimś dziwnym nowym portalu http://www.vehibase.com/cz-350-type-472-6/photo-1.htm
-
Hehe, u mnie w 638 tłoki wyglądają tak samo <lol>
Jak je zobaczyłęm to się troszkę zdziwiłem, Strażak czy Ty też miałeś luz międzi tłokiem a cylindrem, że było widać prawie cały pierścień z jednej strony? <thumbup>
-
No właśnie nie, tyle, że cały czas dzwonił, na garku progu nie ma. Ściągnę pierścienie i pomierzę na nich luzy, może ryżowe się ztarły
-
Wczoraj skończyłem składać silnik <thumbup> Dzisiaj trafił do ramy, nawet zamontowałem zapłon by SofCHJanek, były małe komplikacje ale minęły. Silnik odpalił z 3 czy 4 kopa, potem już tylko na smyrnięcie kopki.
Jutro wprowadzę jeszcze małe korekty, dokręcę głowiće i jak kupię linkę sprzęgła( nie mam takowej, uległa zniszczeniu ) zrobię próby drogowe. Jak przejdzie je pomyślnie, uznam, że zapłon jest w pełni sprawny i praca nie poszła na marne. Oczywiście, zobaczymy jak się sprawują nowe tulejki w skrzyni i łożyska ;)
-
farciaż
ja dopiero będę wyciągać z ramy silnik <punk>
-
Czekam na test zapłonu jak czesia będzie na nim chodzić.
-
Dzisiaj objechałem Cezetkę ;) Jak wrażenia ? Na pewno ciągnie z dołu o wiele lepiej, zaraz po ruszeniu, pod górkę na trawie wrzucam dwójkę i idzie jak czołg, lekko gazu i wyrywa. No może nie jest, aż tak kolorowo, może przesadziłem ale czuć różnicę jak na platynach. Na wysokich nie wiem jak bo moto nie kręciłem wyżej jak 4000 i to tylko na 2 razy, tak cały czas do 3000. Iskra niebieściutka, skacze ze świecy na cylinder jak żaba po ulicy na deszczu z trzaskiem rozjechanego ślimaka :>
Po objechaniu, dokonałem kontroli, bo przyznam się szczerze, nie ustawiałem zbyt dokładnie i wyszło tak Prawy 2,72 , lewy 2,75, więc mówię nie ruszam tego, szkoda się bawić, skoro jest wszystko założone.
Koszyczki dalej dzwonią, jak dzwoniły, nawet głośniej :> więc na to zapłon nie pomógł. Aha i mimo, że nie ma kondensatorów i platynek to lewy i tak mocniej dymi, jak to na Jawę przystało :P
(https://lh6.googleusercontent.com/-Npm6QEEq4Z8/TpxgihoLJII/AAAAAAAABAM/-pkKeiKRXMU/s640/16102011%252528001%252529.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-ss58d62EvaY/Tpxgj1HNAEI/AAAAAAAABAU/-CSZ3NEgu4g/s640/16102011.jpg)
Robione kalkulatorem :>
-
jak dla mnie to żadnej różnicy nie ma na tym zapłonie dopiero na vape jakoś jawa inaczej chodzi ;) tyle lepiej że nie ma kondensatorów i platynek ale ja na platynki tam nie narzekam 5tyś zrobiłem i nie dotykałem w tym sezonie:) ale oby jak najwięcej przejechanych km na tym zapłonie :)
-
Może i masz rację, po prostu dawno nie jeździłem albo odczucie wywołane fascynacją, ale działa i na razie jest z głowy ;)
-
Jakiej firmy ten zapłon ?
-
SofCHJanek ;)
-
A znalazłem na forum, ciekawa sprawa zobaczymy jak Ci się to będzie sprawować, też bym taki patent sobie kupił bo vape póki co za drogi dla mnie.
-
na forum kilka osób ma ten patent i nie narzekają ;)
Piotrex na tym patencie przyjechał do mnie z Kleszczowa, był w Czechach i nie żałuje ani grosza ;)
-
Tylko chyba cewki trzeba mieć identyczne i nowiutkie, bo gdzieś tam czytałem że najważniejsze dobre cewki dobrać.
-
Mówisz do mnie czy do niego ?
Nie wiem jak to rozwiązać ? Kupić 2 za 120 zł z Jawaczesci.pl czy kupić kilka z aukcji po 9,99 / 19,99 i liczyć na farta ?
-
Tak sobie jeżdżę łikendowo na zapłonie kolegi Janka, na razie bezawaryjnie i tak trzymać. Powoli przymierzam się do zakupu paru fantów i przygotowaniu moto do wyjazdu na wiosnę, póki co jeżdżę takim sztruclem jak na zdjęciach poniżej. Strach się przyznawać ale w przyszłym tygodniu chyba stawiam na warsztat Japonię ;) co by ją do sezonu przygotować ( 1500 - 2000 zł ) dlatego jeszcze CZ się nie świeci ale będzie.
Parę fotek mojego Garage :
(https://lh5.googleusercontent.com/-UgRBMM5B-2M/TqxRBWv_7GI/AAAAAAAABCI/DkxclA3QtYE/s640/100_2811.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-1_W9CAEykXI/TqxRLgvADtI/AAAAAAAABCI/XRK-FuPyzWs/s640/100_2820.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-jK_izldyOk8/TqxRNajNBbI/AAAAAAAABCI/-JiL0f0FFsI/s512/100_2821.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-DSQb3Upk_Cs/TqxRNG7C8qI/AAAAAAAABCI/CM6LU9Zd1eE/s512/100_2822.JPG)
-
Właśnie miałem Cie pytać jak się zapłon od Janka spisuje, jakie różnice w działaniu między przerywaczami, oraz jak to w ogóle się montuje ?
-
Montaż jest taki :
Znajdujesz sobie miejsce na moduł zapłonowy, montujesz go i potem rozprowadzasz wiązki kabli, jedna do altka druga do cewek.
Demontujesz Altek, ściągasz wirnik, potem z niego krzywkę, zakładasz wirnik na czop, potem altek, następnie płytkę zapłonową wtedy wciskasz walcokrzywkę na wirnik i dokręcasz starą śrubą. Walec ma być jak najbliżej hallotronów ale ma nie obcierać, jak jest za blisko to w zestawie masz dystanse.
Podłączasz kable według schematu, po 3 kable na garnek i ustawiasz zapłon, w zależności jak podłączysz i jak jest ustawione urządzenie, to najpierw na dole albo na górze. Ładowanie cewki sygnalizuje dioda na module więc nie potrzeba żadnych czujników, tylko zegarek co by zapłon dokładnie ustawić. Jak wszystko dobrze zamontujesz to ustawienie zapłonu 2 minuty na obu garach.
Jak to chodzi ? Iskrę ma dużą, moto nieco lepiej idzie z dołu, tak mi się wydaję, nie musisz się obawiać, że coś się przestawi, nie przerywaczy i kondensatorów więc minimalizm obsługi. Jak ze spalaniem nie wiem, bo jeszcze nie jeździłem na trasie, może jutro się przejadę to będę wiedział coś więcej.
-
Tak się właśnie zastanawiam, czy skoro już robię generalkę silnika, to czy się też o ten zapłon nie pofatygować. Bo szczerze mówiąc, nie chce mi się smarować przerywaczy co 500 km ;] Poczekam na info co do spalania ;]
-
Nie ma potrzeby zdejmowania altka i wirnika aby zdjąć stara krzywkę. Walcokrzywka? W miejsce krzywki montujemy magnes.
Ja osobiście po takiej przeróbce wymianę przewodów wysokiego napięcia i nasadek świeczek. Spalanie? Na trasie Brańsk-Łodź przelotowa 95 wynik 4.2l/100km
-
Ja nie mogłem zdjąć krzyki, więc musiałem zdjąć wirnik co jest równoznaczne ze zdjęciem altka.
Walcokrzywka, tak to dziwnie nazwałem, jakoś, samo się nasunęło, oczywiście z krzywką nie ma nic wspólnego po za mocowaniem do wirnika.
Fajury mam nowe Tesli, kable w miarę młode. Jeszcze sobie Cewki muszę sprawić nowe, tylko nie wiem gdzie i jakie kupić, bo China to mi nie potrzebna
-
Teraz przed chwilą, nie miałem co robić, to poszedłem pokendlować i co zrobiłem. Wziąłem ściągnąłem bak, po dokręcałem cewki, sprawdziłem sztywność połączeń konektorów, uciąłem końcówki przewodów WN i powkręcałem na świeżo, oczyściłem świece, ustawiłem przerwy na 0,7mm, dokręciłem głowicę. Potem się przejechałem ze 3 km, mgła jak cholera, musiałem jechać na długich bo na krótkich ledwo widać. Po powrocie ustawiłem gaźnik na 1,5 obrotu przy 2 zapince, którą wcześniej zapiąłem, odpowiednio obniżyłem obroty i o to z tego wyszło :
Na filmiku słychać dziwne stuki w silniku i dzwonienie, jak ktoś mądry powie mi co to, to stawiam browara przy okazji.
http://www.youtube.com/watch?v=yJKZWkxyKSs
-
W czasie jazdy slychać a ok. 3000rpm sie na momet uspokaja, przy daniu w palnik słychać bardziej?
Prawie jak u mnie łożyska na główce korbowodu :>
-
Możesz mieć Bulo rację, ale jak jadę to staram się nie słyszeć takich dźwięków. Dzisiaj sobie zrobiłem 30 km, zimno jak cholera ale warto było.
Wczoraj założyłem amorki na tył od .5 , o niebo lepiej, jak ściągam motocykl z nóżek to się nie ugina, a jak jadę po wertepach to tak nie rzuca.
Namordowałem się z gumami do mocowania amorów, bo z .5 nie mogłem ich ściągnąć, a w .6 rozlazły się i nie mogłem potem amorów założyć ale jakoś w końcu trafiły na swoje miejsce. Chciałem założyć nowe uchwyty lampy, uchwyt konsoli i gumy takie jakie powinny być ale skończyło mi się WD40 i odechciało mi się. Jak w .5 błotnik zszedł bez problemów to w .6 nie mogę żadnej śruby poruszyć.
Byłem u sąsiada się dowiadywać jak tam z malowaniem. Mówi, żeby oddać do piaskowania, przyjść do niego, wybrać sobie kolor i proszkowo pomaluje na zakładzie.
-
Zrobiłem zamówienie na jawacześci
(https://lh3.googleusercontent.com/-s2x5nvwcNfA/TtEBZnjbIEI/AAAAAAAABHA/z71e25Mc_YE/s512/100_2840.JPG)
56 szpilek, 4 dystanse, uszczelki i podkładkę zabezpieczającą kosza sprzęgłowego.
Wziąłem się dzisiaj za zakładanie łożysk cichobiegi firmy szelest i przy zakładaniu 2 tłoka łup dystans do skrzyni korbowej. Patrzyłem, świeciłem i nic nie wypatrzyłem, więc trzeba było silnik wyjąć. Po wyciągnięciu silnika okazało się, że dystans przykleił się do przeciwwagi, a nie było go widać jak kręciłem wałem. Na stole założyłem już drugi tłok i od razu oba cylindry. Jest jakiś patent na zakładanie tłoków ? Bo się trochę mięsem narzucałem ale w końcu się udało. Co mi dało do myślenia, to to, że została mi jedna szpilka ubabrana w towocie czyli było w korbie ale w oby korbach już by żadna nie weszła i tu nasuwa się pytanie, czy w jednej korbie brakuje szpilki czy dostałem jedną więcej. Szczerze mówiąc to nie liczyłem ich do końca, tylko tak na oko czy będzie starczyć.
Obserwacje:
Korby luzu góra/dół nie mają. Na sworzniach też nie ma. Cylindry bez progu, pierścienie nie dawno wymieniane. Klocek sztywno siedzie.
Na tłokach nie ma przedmuchów ;]
Wrażenia:
Ciut ciszej to chodzi, jak na koszykach ale rewelacji nie ma.
Na wysokich silnik ładniej chodzi, nie tarabani tak.
Dalej pozostał ten dźwięk jak by korby podczas jazdy, myślę, że to któraś korba ma za duży luz na boki.
No i na niskich jak by się pierścienie tłukły, przez to, że polskie ?
Nie świeciły się jak psu jaja, raczej czarne były, ale też nie było znaczków jak na oryginalnych.
-
,,Dalej pozostał ten dźwięk jak by korby podczas jazdy''
hmmmmmm no coz przynajmniej jezdzi:d
a co chodzi o pierscienie,tak polskie dzwonia
-
Wymiarów nie trzymają czy co :o
Jeszcze muszę stacyjkę obadać, bo coś mi się nie w niej nie podoba, ale o tym po zabiegu ;)
-
nie wiem dlaczego tak jest,ale polskie,przynajmniej w tych przypadkach ktore znam,lub slyszalem zawsze dzwonily
-
Jutro filmik wrzucę jak to chodzi ;)
Najpierw muszę się przejechać i wypalić olej dodatkowy z silnika i towot opływający wszystko ;)
-
Byłem przed chwilą nakręcić film, z początku jest bokiem, później już normalnie ;)
http://www.youtube.com/watch?v=kZneZyO-pSA
-
Fajno plumka ;D
-
Nie ma wyboru ;)
Jutro ją przegonie z 30 km, niech wypłucze nadmiar tego co zostało po składaniu i będę musiał podokręcać głowice dla pewności jak ostygnie ;)
-
Czy to słychać pierścienie, bo u mnie pojawił się podobny dźwięk po "przegonieniu", ale zdjąłem garnki i nie są pęknięte.
-
Tak jakby pierścienie. Trochę denerwujące :(
-
Mi tego mówić nie musisz ... :'(
-
Pierściony latają, ale w rowkach góra dół. Pierścień wyklepie sobie rowek i potem tak brzęczy-szeleści. Mam tak samo. Trzeba z tym żyć.
-
Ja jeździłem 4 tyś km z pęknietym pierścieniem, jak sie okazało jak zdjąłem cylindry, 2 szlif mnie czeka. Moja też tak brzęczała, po prostu ten typ tak ma :D jeden mniej drugi bardziej.
-
Ja mam na szczęście pierścienie całe ;)
-
Dzisiaj się trochę pobawiłem przy Czesławie, a o to parę fantów, które wymieniłem :
Uchwyty lampy,
Skarpety lag,
Półkę deski rozdzielczej,
Stacyjkę od Turba ;)
Została mi jeszcze do wymiany tylna lampa, gdyż ma stłuczone odblaski z jednej strony i szkło od oświetlenia tablicy.
Kierownicy nie będę zmieniał, może kiedyś. Wymienię jeszcze tłumiki ale to już na samym końcu.
W takim stanie moto zostanie rozebrane, wszystko odnowione co się da i poskładane. Jutro się może przejadę i cyknę jakąś fotkę w świetle dziennym.
(https://lh5.googleusercontent.com/-tWwjR4oBYSA/TxMpIZl0SxI/AAAAAAAABJ8/9y2UKHeI8s4/s640/20120115%252528013%252529.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-rvOz3wBrM00/TxMpJha8Z6I/AAAAAAAABKE/RKhoB4vOWyc/s640/20120115.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-UVJN2z6bpf8/TxMpFjIEhII/AAAAAAAABJ0/CNDIYGBq29c/s640/20120115%252528010%252529.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-GEJGbFAxz34/TxMpCOMlEEI/AAAAAAAABJs/_QB_6ungPEo/s640/20120115%252528008%252529.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-41bJPXHg2-8/TxMo6f7LRgI/AAAAAAAABJc/o0hDjXZxVw4/s640/20120115%252528007%252529.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-lr4OGy8KkBU/TxMo5E00nyI/AAAAAAAABJU/RQ1qYW-JMKA/s640/20120115%252528005%252529.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-zizIAhEiRyA/TxMotfqx8AI/AAAAAAAABI8/Noms8W8n7Pw/s640/20120115%252528003%252529.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-Hm4LPgDKTCU/TxMou3dEZAI/AAAAAAAABJE/bVz0K52xP24/s640/20120115%252528002%252529.jpg)
-
jak chcesz kierownice i lampe to wal do mnie ;]
kiedy gruntowny remont planujesz?
a to silnika czy ramy itp?
-
lampę mam Kanter, a kierownicy na razie nie chcę. Ta jest od 638 ale wygodniej mi się jeździ jak na tej z 472
Silnik pójdzie do Jawsima.
Rama, blachy i reszta elementów pójdzie do piaskowania i malowania ;)
-
No to sobie dzisiaj pojeździłem , stacyjka od Turba jak na razie działa bez zarzutu ;) O to kawałek z tego, com sfocił :
(https://lh5.googleusercontent.com/-KN689246Y4c/TxQnbnh20DI/AAAAAAAABLc/g2C24_bCUHk/s512/4.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-LAxy0Hb4IdI/TxQodLhf-DI/AAAAAAAABLc/oNpd93asqY4/s640/7.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-IQ_ORVWErN8/TxQljzqlDCI/AAAAAAAABLc/4O_Sx4eBgYQ/s640/3.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-lGCyapxw0JU/TxQlabPphBI/AAAAAAAABLc/YP6jbfwmLxs/s640/1.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-dypabT8UAVM/TxQlRVUHyTI/AAAAAAAABLc/JGL-fiqW_HM/s640/2.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-pp_zMYjy3Yc/TxQmk1RGefI/AAAAAAAABLc/8NmSpbotG7A/s640/5%252520-%252520Kopia.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-e_JRZ4SbXDk/TxQoWcaDWOI/AAAAAAAABLc/x1llRjLaDno/s512/100_2868.JPG)
-
Kurde, masz pogodę... U mnie śnieg i tylko marzę by wyciągnąć knedla... Wczoraj gleba, kiedyś pogoda...
Nie mam plastiku, ale co tam. Kopać i jechać i się nie zatrzymywać :)
-
Byłem dzisiaj w lakierni, co się nadeptałem, mogłem wziąć samochód, ponad 6 km.
Gość ma paletę kolorów w RAL więc wystarczy znać numer oryginalnego lakieru i nie będzie problemu ;)
Zawołał sobie około 200 plnów za cały motocykl.
Zostaje jeszcze koszt wypiaskowania tych, że elementów w innej firmie ale to się przejdę kiedy indziej,
-
Witam witam, dawno nie pisałem tutaj, czas by zacząć, wszak że każdy coś robi, a zlot tuż tuż ;)
Jak pisałem wcześniej, byłem w lakierni, za 200 zł gość zrobi całe moto w piecu czyli malowanie proszkowe.
Pozostał problem usunięcia starego lakieru. Za piaskowane usłyszałem 300 zł więc mi się odechciało od razu.
Czy znacie jakieś dobre sposoby, żebym w ciągu weekendu pozbył się sam lakieru z ramy i blach motocykla ?
Nie ogarniam tego tematu nic, a nic, a trzeba w końcu zacząć motocykl robić ;)
-
jedno, dwa piwa, ewentualnie siedem Papier ścierny i jedziesz. Nie musisz usuwać wszystkiego do gołej blachy, nawet jest to nie wskazane, najlepszy podkład to stary lakier. Po prostu ma być równo.
-
"Zostaje jeszcze koszt wypiaskowania tych, że elementów w innej firmie ale to się przejdę kiedy indziej"
Zgłaszam Ci jako moderatorowi- weź to chłopie napisz po polsku...
"tychże" a nie "tych,że"... "nic a nic" bez przecinka...
Lakieru z blach pozbędziesz się nawet tarczą "druciakiem" na szlifierkę kątową- akurat w tych rocznikach powłoki są baardzo słabe. Najgrubszy lakier jest na tylnym błotniku.
-
Faktycznie na baku cieniutki ten lakier, a na błotniku grubą warstwą pociągnięte ;)
Czyli mówicie, druciak na kątówkę, zmywacz do lakieru i drobny papier na wyrównanie ?
Chyba dam radę ;)
Jak coś zrobię to pokażę na forum :D
A co z kolorem ? Wszyscy mówią rób pomarańcz, a ja chcę oryginalny 3020 ? Co wy na to ?
-
Twoja Cz i zrobisz jak chcesz.
Ale mi pomarańcz podoba się najbardziej. ten czerwony tez ujdzie,
Tylko nie bordowy:D
-
druciak chyba nie ,są takie ściernice listkowe na flexa (czyli takie kwadraciki papieru ściernego przyklejone do tarczy).Za grubych nie bierz bo rysy porobisz.Ja miałem ściernice do aluminium-papier chyba ze 120-150 szło jak burza,rame sobie w pól godziny ochyndorzysz(tu coś dla jws :D ).Faktycznie tak jak pisał Jws, powłoka lakiernicza ja na samolocie w mikronach.
p.s. w sprawie koloru to czerwony jest najszybszy,weż to pod uwagę
-
W Brico Depot idzie to kupić ?
p.s. w sprawie koloru to czerwony jest najszybszy,weż to pod uwagę
Tak, to przeważający argument :D
-
tak ,bez problemu,ja chyba też brałem z bico.Wklej sobie to w google i zaznacz grafika i będziesz wszystko wiedział,ja miałem niebieska (ściernica listkowa talerzowa)
metalwa rzuca opiłkami i samymi drutami nawet a ściernica to wręcz przyjemnosć
-
aj tarłem całą ramę od 50 druciakiem i dobrze wytarło
-
strażak kup scansol do lakieru. Nie słuchaj mofeixa bo głupoty gada, ciekawe czy sam by tarł całe moto ręcznie.
-
Sam tarłem moto ręcznie. Bak boczki Wszystko ręcznie.
Rama mieszanie tam gdzie łatwo to flex i krążek ścierny ram gdzie ciężko papier. Litości przecież nie ma być wszędzie do gołej blachy.
Z tego co zauważyłem to miejscami gdzie było do blachy to jak np siedzenie obciera jest już zdarte. Gdzie podkładem był stary lakier ramy wszystko się elegancko trzyma
-
Ja powiem wam (ja nie testowałem)
Można kupić zmywacz do lakieru tak on działa
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=2e68d38d6ee6c700
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=9112826b23988d63
-
Litości przecież nie ma być wszędzie do gołej blachy.[/size][/color]
To zależy czy moto było już kiedyś malowane. Na oryginał można psiknąć nowy, ale na malowaną to już bym zdzierał do gołej. Później będę miał niespodziewajke że coś mi odłazi płatami z baku... ;D
-
Moto jest w oryginale, jak widać na zdjęciach wyżej ;)
Zamówiłem nowe naklejki, 80 plnów z przesyłką mnie to wyniosło, jak przyjdą to się pochwalę ;)
-
Sam tarłem moto ręcznie. Bak boczki Wszystko ręcznie.
Rama mieszanie tam gdzie łatwo to flex i krążek ścierny ram gdzie ciężko papier. Litości przecież nie ma być wszędzie do gołej blachy.
Do proszkowego malowania trzeba wszystko do gołej blachy wyczyścić.
Jak sobie w domu sam psikasz to możesz psikać na co Ci się podoba.
-
Pomysł mi się urodził taki, że wyczyszczę całość sam, a jak coś zostanie i nie będzie chciało zleźć, to najwyżej zawiozę żeby doczyścili.
Dzisiaj wziąłem się za sprzęgło, tylko się nawkurw... i łapy sobie pociąłem, bo ktoę gdzieś wpie... moje urządzenie do wciskania sprężyn i nie miałem jak tego zrobić. Próbowałem spłodzić nowe, niestety do poopy się nadaje i się zgięło ;/ Jeden kołek wyjąłem, 2 jeszcze siedzą. Jutro poszukam czegoś by zrobić ten wciskacz.
A miało być tak pięknie, ale zawsze kłody pod nogami...
-
Spróbuj użyć kombinerek :D średnio zaawansowany naczelny powinien to umieć zrobić kombinerkami :P
-
Próbowałem ale sprężyny są " nieugięte " :D
Stawiają twardo opór :) Jutro spróbuję coś wymodzić.
Mnie tylko ciekawi, co za idi..a i gdzie wsadził mój bajer, do wciskania sprężyn ;/
-
Strażak, na podkładke napierasz śrubokrętem, który trzymasz przez szmate, a kołeczek wyciągasz kombinerkami. Chłopie jaki przyrząd, po prostu mocniej trza się zaprzeć.
-
Strażak, na podkładke napierasz śrubokrętem, który trzymasz przez szmate, a kołeczek wyciągasz kombinerkami. Chłopie jaki przyrząd, po prostu mocniej trza się zaprzeć.
dokładnie;)
-
Nawet się nie przyznawaj, że sobie nie możesz poradzić 8)
-
Jeszcze lepiej :) klucz plaski 10, naciskasz nim , tylko ustaw tak by kołeczki były w pionie to same wypadną :)
-
Widać nie jadłeś obiadu :D hahahaha
-
Widać nie jadłeś obiadu :D hahahaha
Trzeba wpie*** stejki a nie jakieś kanapeczki!
Siła! :P i nie ma lipy :)
-
Ja kiedyś użyłem miedzianą rurkę, którą naciąłem szlifierka kątowa ( by można było wyjąć kołki), w drugi koniec rurki jakąś gałkę np. krótki śrubokręt z grubą rękojeścią. Teraz polecam zwykłe kombinerki.
-
a ja powiem że jak się ma sciągacz , to po co palce łamać :D
-
a ja powiem że jak się ma sciągacz , to po co palce łamać :D
O tuż to ;) Zero siły, tylko lekko naciskasz, wyciągasz kołeczek i następny ;)
-
ja swego czasu (dawno temu) ściągałem za pomocą uchwytu od siatki do stołu pinkpongowego :D
-
Zawsze można oddać do serwisu bo po co się męczyć:P
-
Sprzęgiełko chodzi jak ta lala ;)
Założyłem nowe fajki, myślę się przejechać jutro ;) oraz nowy wężyk paliwowy oraz przedmuchałem kranik dla pewności.
Dzisiaj pstryknąłem kilka fotek ale wrzucę jutro ;)
Mam nowe świeczki NGK b7hs ale szkoda mi je pakować na stare cewki, które lubią fiksować.
-
Panowie, moja Czesia zadaje mi ćwieka od czerwca i nie mam pojęcia o co jej chodzi. Problem opisywałem już kilkakrotnie i nie mam pojęcia o co chodzi. Wygląda to jak usterka elektryczna, ale ostatnio coś mi się widzi, że to mechaniczna jednak.
Więc tak, moto czasem, nie zawsze, ale częściej niż byś się chciało zaczyna dziwnie chodzić, tzn na luzie niby nie ma różnicy ale jak się jedzie to wpada w duże wibracje, traci na mocy, a z lewego wyfuka pierdzi, jak by chiński skuterek jechał, jak bym była dziura w tłumiku albo był pusty. Czasem zdarza się, że moto chodzi normalnie.
W myśl, że to problem z elektryką wymieniłem : stacyjkę, akumulator, zapłon na elektroniczny, kable, świece, fajki i cewki, co prawda na 6V ale zaobserwowałem, że tak się nie trzęsie jak żyd w pustym sklepie ale dalej pojawia się to pierdzenie w tłumik. Nawet wymieniłem tłumiki na oryginalne z całymi wkładami takie jakie powinny być, wydech teraz cichutki jak pszczółka, ale jak się jedzie, to i tak da się zaobserwować, że moto traci na mocy i słychać teraz ciszej za sprawą tłumików to pierdzenie.
Wymieniałem uszczelkę pod cylindrami, pod głowicami, silnik nie cieknie w każdym bądź razie. Jak by to była elektryka to by obydwa gary tak pierdziały, a to tylko lewy tak robi, bynajmniej jest takie wrażenie słuchowe.
Zauważyłem jeszcze, że czasem na niskich obrotach słychać takie coś jak by lewe łożysko wału miało się zaraz rozsypać i wtedy obroty spadają, ale po dodaniu gazu ucicha, by się zaraz znów pojawić.
Jest ktoś mądry i pomocny na sali ? Silnik i tak ma iść do remontu, jak dostanę nieszczęsne kartery ale chciałbym wiedzieć co to mi psuje nerwy od ponad pół roku ;/
Jeszcze mam takie 2 czy 3 plany, które chcę na weekend sprawdzić, mianowicie odłączę ładowanie aku od prostownika i zobaczę jak będzie jeździł na prądzie prosto z aku, oraz podłączę cewki bezpośrednio z aku.
Instalacja ma 2 lata ;) Regla też wymieniałem dal pewności, nic się nie zmieniło.
-
Może skoro piszesz że lewe łożysko ma słabe chwile to po prostu się zaciera, daje spory opór i silnik nie daje rade ciągnąć.
-
i dlatego, puka w tłumik jak bym wkładu nie miał albo dziurę co najmniej w kolanku ?
-
a ty masz zapłon od janka?? może co się pomotało elektronikowi??
-
zapłon od Janka mam od listopada założony, a z problemem borykam się od czerwca.
Jak się nie mylę, pojawiło się to dzień przed zlotem w Kani, i do tej pory psuje mi nerwy.
-
Byłem dzisiaj w sklepie z łożyskami i uszczelniaczami.
Chciałem się zorientować w łożyskach i ich cenach i być może zakupić.
Gość miał łożyska FAGowskie, ale tylko zakryte i ceny takie, że bym chyba zapłacił z dobre 200 zł za to więc podziękowałem.
Poszedłem do zakładu, gdzie robią szlify i wały. Zamknięte.
Czarno to widzę. Karterów jak nie było, tak nie ma, a zlot coraz bliżej.
-
Strażak, ale komplet łożysk będzie kosztował z 200zl spokojnie. I co z tego, że zakryte, trzeba odkryć i po sprawie:)
-
łożyska fag w agmocie - zabezpieczenia zdejmiesz śrubokrętem, cena 15 - 20 zł za łożysko jak najbardziej normalna
-
Nie wiem jak w żeliwniakach, ale w ts łożyska pod alternator, na wałek zdawczy są po ponad 40zł, igiełkowe na wałek pośredni też do najtańszych nie należą, bo coś ponad 20zl za to po prawej stronie. A oprócz tego są jeszcze 4 łożyska, które też z 15-25zł kosztują. Więc raczej więcej jak 200zł, no ale żeliwniak to inna bajka
-
środek wału coś około 90 zł, wałek zdawczy ok 70, do tego jeszcze dolicz, boczne wału, skrzyni biegów, grubo ponad 200 zł ;/
Tylko łożyska, łożyskami, ale co mi po nich, jak nie ma je w co wsadzić, wprasować ;/
-
Do TS komplet łożysk kosztuje 120zł a wiec bez przesady :)
A jak pchacie tam łożyska nie wiadomo jakie, to już wasze zmartwienie :P
-
Na allegro komplety łożysk do silnika żeliwniaka są od 100 do 150 zł
I nie wiem czy kupić taki komplecik, i w razie jak za ileś kkm padnie któreś łożysko, to wymienić cały komplet od razu, czy zakupić droższe i się zdziwić za kilka kkm, lub je wymienić przy okazji i być szczęśliwym z wydanych 100 zł więcej ?
-
na środku wału i pod sprzęgłem mam skf, na pośrednim wałku igiełkowe jakieś niemieckie, pod altkiem i zdawczą czeskie i na wale po lewej fłt, szału nie ma ;) ale ja kupowałem w sklepie, a na allegro są dużo tańsze
-
Na allegro dają takie komplety :
a) droższy ZKL za 150 zł
http://allegro.pl/j078-lozyska-org-uszczelki-jawa-cz-350-i2164358420.html
b) tańszy JAP/CX za 80 zł
http://allegro.pl/j080-lozyska-jap-uszczelki-jawa-cz-350-i2166161267.html
Któryś trzeba zakupić, tylko co Jawerzy na to ?
Droższy tańszy ? Jak jest sens wyboru ?
Tak wiem, wybór zależy ode mnie, ale może ktoś miał styczność w w/w łożyskami i może coś powiedzieć na ten temat ?
-
na temat łożysk CX moge Ci powiedziec tyle ze omijaj je z daleka :) mam nie miłe doświadczenie w matizie jako łozysko piasty
-
Kup łożyska na jawaczęści, o dziwo nie są tam drogie.
-
W sumie i tak chcę tam zamówić parę części więc po co się rozdrabniać ?
Wysmaruję mejla do Ruszczyka i zobaczymy ile mnie policzy za wszystko ;)
-
Łożyska FŁT P64E1 do ETZ kosztują ponad 170zł...
Jaki ma być luz na łożyskach wału? Przecież to też ma znaczenie.
-
Według instrukcji luz C3 ;)
-
Nie wiem jak w żeliwniakach, ale w ts łożyska pod alternator, na wałek zdawczy są po ponad 40zł, igiełkowe na wałek pośredni też do najtańszych nie należą, bo coś ponad 20zl za to po prawej stronie. A oprócz tego są jeszcze 4 łożyska, które też z 15-25zł kosztują. Więc raczej więcej jak 200zł, no ale żeliwniak to inna bajka
Kiedy kupowałem łożyska do swojej dżawy to pytałem o to właśnie łożysko (prawe wału i walka zdawczego), chciałem z luzem C3 to mi sprzedawca powiedział 96zł. SKF albo KOYO zdaje się to było.
-
Kup takie, na jakie Cię stać. Albo dozbieraj i kup droższe Fagi, NTN, KOYO. Dokładnie Lopez. To łożysko jest najdroższe ze wszystkich w piecu 638. Mam NTN 3205 cc3. Ciekawe ile wytrzyma u mnie :)
-
Na allegro dają takie komplety :
a) droższy ZKL za 150 zł
http://allegro.pl/j078-lozyska-org-uszczelki-jawa-cz-350-i2164358420.html
b) tańszy JAP/CX za 80 zł
http://allegro.pl/j080-lozyska-jap-uszczelki-jawa-cz-350-i2166161267.html
Któryś trzeba zakupić, tylko co Jawerzy na to ?
Droższy tańszy ? Jak jest sens wyboru ?
Tak wiem, wybór zależy ode mnie, ale może ktoś miał styczność w w/w łożyskami i może coś powiedzieć na ten temat ?
Łożyska CX są tyle warte co nic :P
Montowałem w wały korbowe, piasty kół, skrzynie i wiele wiele innych po czym wszystko bardzo szybko trafił ślabant :P
FAG,SKF,FŁT i INA tymi firmami sie zainteresuj... INA robią wysokiej jakości łożyska igiełkowe
-
O właśnie, wałeczkowe mam te INA
-
Jak będę miał kartery i wszystkie fanty do nich potrzebne, żeby silnik był jak nówka, to wtedy po skonsultowaniu się z portfelem zakupię łożyska.
Dobrze by było, jak by przyszły w przyszłym tygodniu, bo mógł bym się dogadać z Jawsimem i mieć już jedno z głowy.
-
Kurde strażak ja kupiłem kartery do mojej Cezet gdzieś w lipcu zeszłego roku i pamiętam że i Ty wtedy szukałeś...
Na allegro widziałem już z 10 par w ciągu tego czasu i to w dobrej cenie...
-
On KArtery ma już od stycznia tylko że nie w domu... :D
-
On KArtery ma już od stycznia tylko że nie w domu... :D
A to chyba że tak...
-
On KArtery ma już od stycznia tylko że nie w domu... :D
A to chyba że tak...
I o to tu się właśnie rozchodzi ;)
Tylko nie wiem czy się wyrobię teraz lakiernią ;/ Nie wiem w ogóle czy jest sens się zabierać przed Kamieńskiem.
Może najpierw zrobię piec, a nadwoziem zajmę się na majówkę ?
Nie wiem, zobaczę jak będę stał z czasem i postępem z mechaniką.
-
Mam już kartery od Willyego, więc prawdopodobnie jutro silnik leci do Głogowa na remunt ;]
Wczoraj korzystając okazji czasu wolnego, postanowiłem poprawić efekty mojej fantazji twórczej i wziąłem się za przeniesienie regla i przekaźnika z pod prawej skrzynki, do lewej tak jak oryginalnie.
Kabli multum, a wiązka od tylnej lampy i kierunków zajmuje prawie całe miejsce. Niestety tak to jest jak się ma instalacje od 638 w 472.6
Przed Kamieńskiem jeszcze ją trochę skrócę i uporządkuję. Wczoraj z grubsza zrobiłem co miałem zrobić i się przejechałem. Przy okazji dałem 2 punkty masowe, jeden na belkę błotnika, 2 na airbox i oczywiście główny na na akumulator. Potem trzeba było się przejechać dla sprawdzenia czy wszystko gro.
(https://lh3.googleusercontent.com/-XsO-STrZGXI/T3QriK-aZEI/AAAAAAAABRI/DIuJA0soDf4/s640/20120328%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-fWRUfBbMg4I/T3QrsvBYXzI/AAAAAAAABRQ/LltsxupMGTI/s640/20120328%2528001%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-NjmEYLfiHUc/T3Qru8Rj8FI/AAAAAAAABRY/BSDUNq4KPF4/s640/20120328%2528002%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-lSP6Qf9X8Kc/T3QrxObYBrI/AAAAAAAABRg/Mych_roPw6o/s640/20120328%2528003%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-SZFGK_WQKVs/T3Qr5l5ibjI/AAAAAAAABRo/t92gsORoDRw/s640/20120328%2528004%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-zacG4ZxWjWU/T3Qr5UKDfJI/AAAAAAAABRs/6Iq2whOF36A/s640/20120328%2528005%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-GhVJvug3PUM/T3QsGb3uWVI/AAAAAAAABSQ/oyntkfK9F_Y/s640/20120328%2528009%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-GbXas5MJGog/T3QriBQjBZI/AAAAAAAABRA/JFBzk8PCm-Y/s640/20120324%2520-%2520Kopia.jpg)
-
Ten moduł to tak luźno sobie u ciebie lata?
-
nie, pod siedzeniem się trzyma, od spodu leży na gąbce, a od góry szmatką do siedzenie jest dociśnięty.
-
Jakoś na początku Kwietnia wziąłem się za remont jednostki napędowej.
Przyszły kartery od Willy'ego, Domina jak zał tak zwał, każdy wie o kogo chodzi. Nie chce mi się opisywać całej procedury, ale powiem, że kartery leżą z boku w dalszym ciągu, bo dziwnym trafem wałki w skrzyni nie leżą prostopadle i się połówki nie schodzą ;/
Końcem końców poskładałem to na moich zmęczonych życiem karterach.
Wał robiony był u Jawsima. Jako, że po drodze były święta i niektóre sklepy przedłużyły sobie długi weekend aż o tydzień, z powodu problemów logistycznych wał do mnie dotarł, a w sumie to po niego pojechałem na pocztę w czwartek po południu przed Kamieńskiem. Jak się człowiek śpieszy to się diabeł cieszy no i wyszło parę kwiatków. Silnik odpaliłem dopiero w sobotę w trakcie trwania Kamieńska, i co się okazało nie ma 4 biegu i w dodatku zalewa ja cały czas tak, że bez pchania nie ma mowy o odpaleniu.
Silnik na stół po raz drugi, krzywy automat zmiany biegów. Zamówiłem, poczekałem, przyszło, złożyłem. Na początku się wystraszyłem bo 4 też nie chciała wchodzić albo wypadała :) ale po regulacji sprzęgła i kilku kilometrach zaczęło to normalnie funkcjonować. Problem z zalewaniem znikł po wymianie gaźnika na inny.
W silniku wymieniłem wszystkie łożyska na ZKL oraz uszczelniacze na Gufero, wał po regeneracji, korby, sworznie, czop środkowy, labirynt, łożyska. Nowy łańcuszek sprzęgłowy, podkładki pod sprężyny docisku, wodziki, prowadnica i automat zmiany biegów.
Kilka fotek :
(https://lh3.googleusercontent.com/-fNDNwrAEw4s/T4HYdOhFJ2I/AAAAAAAABUM/dYoV9oAlZqk/s640/20120404%2528002%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-DVXmfxHCjsE/T4HYi426c3I/AAAAAAAABUc/YKnZRI8dHRk/s640/20120406%2528001%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-UKDdPuwPi-c/T4HYkBW8scI/AAAAAAAABUg/nBnrHHDJDz8/s640/20120406%2528003%2529%2520-%2520Kopia.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-HQjnisnsO7k/T65MmKfFeYI/AAAAAAAABYY/cBYLDUCLbI4/s512/100_2998%2520-%2520Kopia.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-qy9dech4OgM/T65Ml-809HI/AAAAAAAABYY/H7Cgzct0QNQ/s640/100_2999%2520-%2520Kopia.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-FnSPPY05jUg/T65M-61TIaI/AAAAAAAABYY/6_XP-O_mYmk/s640/100_3002%2520-%2520Kopia.JPG)
Następny był zlot MZ-Klubu w Pszczewie. Z nieznanych mi przyczyn w trakcie jazdy na zlot z Czeronem i Pawandem i zatarł mi się tłok.
Czekałem 4 godziny pod drzewem dłubiąc słonecznik czekając na transport do domu. Jako że dałem słowo Jawera na zlot i tak się wybrałem Japonią, przywożąc części do białej Tereski wymagającej szybkiego przeglądu.
Wyjechałem z garażu o 7:15 rano, wróciłem o 15, wyjechałem znowu jakoś po 16, mimo, że na zlot było tylko 160 km, to dojechanie zajęło mi cały dzień he he.
(https://lh6.googleusercontent.com/-K9w0g_xBAUs/T7jwwGd14MI/AAAAAAAABaQ/AhREfkuTd44/s800/100_3022.JPG)
Tu się rozkraczyłem ;) (https://lh5.googleusercontent.com/-YwBexOngxT0/T7jw1-vBPDI/AAAAAAAABao/0qKpdUkcDro/s512/100_3025.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-ah08YCoquyk/T7jw3BTUCUI/AAAAAAAABaw/oQRa0DBykco/s800/100_3026.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-uGN8ER1rwn8/T7jxHudqLBI/AAAAAAAABb0/fGVbCM287X8/s512/100_3035.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-Av8AboonV8I/T7jxLyjzX8I/AAAAAAAABcI/N36i1OHxG44/s800/100_3037.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-gshqvy3Aufc/T7jxNWrqhZI/AAAAAAAABcY/eIUULON9ejQ/s800/100_3039.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-PojHI2jC5RI/T7lXY9iArQI/AAAAAAAABmE/4yeaeowjNS8/s640/P190412_09.22.jpg)
Po powrocie wziąłem się za ocenianie szkód, widok zastał mnie taki :
(https://lh3.googleusercontent.com/-IUVQW4HMz9s/T7kOsQH0TrI/AAAAAAAABlg/l2laPqAoECs/s512/100_3104.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-rcuusQbRmuU/T7kOpegomQI/AAAAAAAABlg/MGcFiCQ-ZrU/s800/100_3103.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/--NmbScLTd-Q/T7kOoXoV5WI/AAAAAAAABlg/L_MF5c7mTxg/s800/100_3101.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-vuOc0-CTd-U/T7kOjqC4MrI/AAAAAAAABlg/vM4Ns2cgI1M/s800/100_3100.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-dgsjfnlKYpE/T7kOjuF9EbI/AAAAAAAABlg/I0FCivtGXi4/s800/100_3099.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-usQBCPsXjwI/T7kOyMx9m0I/AAAAAAAABlg/ll1bRsKWDvk/s800/100_3108.JPG)
Drobnym papierkiem gradacji nie pamiętam, ale tak drobnym, że aż gładkim usunąłem aluminium z tulei, obadałem rysy no i kupiłem zestaw na ruski remont tj, pierścienie i tłoki na alledrogo. Na aukcji pisali, że wysyłają almoty albo cross-impex, zależy co mają na stanie. No i paka przyszła, a raczej znowu pofatygowałem się po nią na pocztę. 2 tłoki, jeden taki, drugi taki ale mówię już pal licho, żeby działało.
Co ciekawe, po wsadzeniu pierścieni w lewy garnek, wszystkie musiałem piłować do wymiaru 0,4, a do prawego pasowały bez niczego. Dobrałem pływające sworznie no i składamy.
(https://lh5.googleusercontent.com/-cFvSCjBawe0/T8EMxfvCrTI/AAAAAAAABoM/vg1qNGVQO1Q/s800/100_3109.JPG)
Oba tłoki wysokość ta sama, ale spójrzcie na położenie rowków na pierścienie:
(https://lh6.googleusercontent.com/-to5LTmi0zo0/T8EMwMh4ouI/AAAAAAAABoM/MX8qL3NsbIA/s800/100_3111.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-4I7KC3MbrW0/T8ENUkYWHRI/AAAAAAAABoM/oTBqLm9AdBo/s800/100_3113.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-w0AthnzVbPs/T8ENRd7t9nI/AAAAAAAABoM/dGa5cUxLNQo/s512/100_3114.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-WvXmsQA1J_U/T8EOCbtGbUI/AAAAAAAABoM/dWoi1855MDg/s800/100_3115.JPG)
(https://lh3.googleusercontent.com/-E99RLBQO0fo/T8EOEAzxvOI/AAAAAAAABoM/6jzlF-5wzvM/s800/100_3116.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-Mik96ud820M/T8EODCyAqKI/AAAAAAAABoM/HF-X5kvakUY/s800/100_3117.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-AV4yDW91f8g/T8EOyKaYmII/AAAAAAAABoM/5VOTyNyDpIA/s800/100_3118.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-f7gFZZTPfiE/T8EOw9lN5FI/AAAAAAAABoM/qDB5Fx_Lg3M/s800/100_3119.JPG)
Ściana nad moim wyrem:
(https://lh4.googleusercontent.com/-aSRBZA4kMnI/T8EOxA2GNZI/AAAAAAAABoM/-nXIht7C0Dk/s800/100_3120.JPG)
Po poskładaniu, silnik zapalił za 3 kopem i sobie pyrkał.
Zimny chodzi jak sieczkarnia, cieplutki fajnie szumi. Co mnie denerwuje, to to, że mam objawy jak by miała za bogato, bo jak jadę to pierścienie tarabanią, ale np jak się rozpędzę do 3000 rpm i odpuszczę z lekka gaz i tak jadę, to silnik szumi i nic nie dzwoni, jak chodzi na luzie to też szumi, no chyba, że dam gazu to na wyższych obrotach też się z deka tarabani.
Gaźnik mam ustawiony na docieranie, nawet trochę dałem więcej powietrza na jałowych, żeby zmniejszyć ten objaw. Pojeździmy zobaczymy co to będzie. Póki co mam zrobione 30 km od reanimacji góry silnika.
-
Trochę kasy wsadziłeś ;) , ale te tłoki naprawdę dziwne ::)
-
Trochę kasy wsadziłeś ;) , ale te tłoki naprawdę dziwne ::)
Jakie Kur.a dziwne... Dawał w Palnik nie czuł motocykla to przekroczyły tolerancje jak to w przypadku większości tłoków dostępnych do jawy i cz...
Ja te kartery wyjąłem z poskładanego przeze mnie wcześniej silnika
W sumie to 2 razy bo przez głupote voodo był rozbierany 2gi raz i tam nic sie nie działo a silnik dalej bujał jak trzeba tylko ty jakieś dziwne problemy masz ... zresztą jak zwykle...
Biegi nigdy nie wyskakiwały silnik pracował jak zegarek 0 problemów...
Oblataliśmy wszystkie ciekawe miejscówki w okolicy i po za nią a cezeta nigdy nie zawiodła...
No nic czekam na dalsze perypetie...
Z Uszanowaniem Domin0 Vel. Willy
-
To patrz i nie wciskaj mi bajki o źle osadzonym łożysku wałka głównego bo dla pewności robiłem to 3 razy, z tyłu i przodu i zawsze ten sam efekt, a na starych karterach tego problemu nie ma i nie było.
(https://lh4.googleusercontent.com/-cpE2AYMUaiw/T8IdwYG4H6I/AAAAAAAABpI/rihvC4lbB40/s512/100_3121.JPG)
(https://lh6.googleusercontent.com/-bg-jmQAAVhU/T8Idwle9fpI/AAAAAAAABpI/QnE0jqfTr2E/s800/100_3122.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-3GnXkfU8oKI/T8Idvr0orPI/AAAAAAAABpI/sTA7ysAgp2s/s800/100_3123.JPG)
(https://lh5.googleusercontent.com/-PTAK8ttMM30/T8IeVRGhXeI/AAAAAAAABpI/zIGF8QLlv3U/s512/100_3124.JPG)
(https://lh4.googleusercontent.com/-akarR9PzLi8/T8IeZU2cu1I/AAAAAAAABpI/vTRJDzJhRLE/s512/100_3126.JPG)
-
Łożysko dobrze siedzi?
-
http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/cz-350-typ-472-6/ (http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/cz-350-typ-472-6/)
To jest ta cezeta :D
edit: Tzn to sa kartery od tej cezety
-
Tutaj ewidentnie widać, że to ty Olo się "sfrajerzyłeś" Bo kupiłeś gówno warte kartery od jakiegoś cwaniaczka. Pewnie przed wysyłką mówił, że są od tego samego kompletu i że będą pięknie pasować. Niestety na takich cwaniaczkuuuuffff trzeba bardzo uważać a towar w miarę możliwości odbierać osobiście.
-
Łożysko dobrze siedzi?
No właśnie chodzi o to, że dobrze. Mimo, że te kartery mają te same cyferki to wyglądają jak składaki i tak pewnie jest.
Żeby wykluczyć błąd mimo, że 3 razy osadzałem tu łożysko, zrobiłem to również na starych karterach i tam za każdym razem wałek główny centralnie w wałku zdawczym, a na tych karterach od Willa, efekt zawsze taki sam jak na obrazku. Nawet próbowałem krzywo łożysko wbić, żeby to wyprostować, to i tak nie wycentruje wałka głównego. Zawsze ma bicie w tą samą stronę.
-
http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/cz-350-typ-472-6/ (http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/cz-350-typ-472-6/)
To jest ta cezeta :D
edit: Tzn to sa kartery od tej cezety
I co tym udowodniłeś?? Jak dla mnie(i pewnie dla wielu) Twoje słowa są nic nie warte na tym forum.
Ciekawe jest też to że masz kilka kont i nicków. Ciekawe po co? Chyba po to, żeby lepiej ludzi w balona robić.
Ciekawa jest też ta lektura:
http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/gdzie-jest-paczka/msg114624/#msg114624 (http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/gdzie-jest-paczka/msg114624/#msg114624)
-
http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/cz-350-typ-472-6/ (http://www.jawacz.pl/nasz-garaz/cz-350-typ-472-6/)
To jest ta cezeta :D
edit: Tzn to sa kartery od tej cezety
I co tym udowodniłeś?? Jak dla mnie(i pewnie dla wielu) Twoje słowa są nic nie warte na tym forum.
Ciekawe jest też to że masz kilka kont i nicków. Ciekawe po co? Chyba po to, żeby lepiej ludzi w balona robić.
Ciekawa jest też ta lektura:
http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/gdzie-jest-paczka/msg114624/#msg114624 (http://www.jawacz.pl/na-kazdy-temat/gdzie-jest-paczka/msg114624/#msg114624)
Heh no jak tak hmm...
GoodBye
-
Trochę kasy wsadziłeś ;) , ale te tłoki naprawdę dziwne ::)
Jakie Kur.a dziwne... Dawał w Palnik nie czuł motocykla to przekroczyły tolerancje jak to w przypadku większości tłoków dostępnych do jawy i cz...
nie "spinaj" się tak William :) , chodziło mi o te nowe tłoki z fotki.
-
Heh no jak tak hmm...
GoodBye
A smród został.
Właśnie byłem się przejechać CZ w okół podwórka co by trochę pierścionki podszlifować, zauważyłem 2 Japanizerów, lewa w górę i co, oboje mi odpowiedzieli i nawet się oglądali za mną :P
Przypomniało mi się, że ktoś coś kiedyś pisał, że cewki powinny mieć zbliżoną do siebie oporność ( tym bardziej na elektroniku ), no więc pomierzyłem wszystkie jakie miałem, prócz 8V, bo po co, no i co mi wyszło :
6V na których jeździłem ostatnio i moto normalnie na nich chodziło : 2,1 i 2,0 ohma
Moje stare 12V : 5,1 i 5,3
Teraźniejsze 12V : 5,4 i 5,5
Chinese production 12V : 6,4 i 6,5
Przy czym zauważyłem, że Chińczyki na słabym ładowaniu przerywały, a jedna chyba nawet trafiona. Nie chce mi się teraz jej zakładać, gdybym miał Jawę to co innego, a tutaj odkręcaj bak i w ogóle, szkoda zachodu i mocowania baku.
Jak mierzyłem oporność cewek pod bakiem, zauważyłem, że kabel sterujący prawą cewką jest luźny, już miałem nadzieję, że po dokręceniu przestanie garnek dzwonić, ale dalej jest jak jest.
Za tydzień, przeczyszczę gaźnik dla pewności i pobawię się świecami, może do zapłonu też zajrzę, opóźnię przyśpieszę, zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
Troszkę wam się dziwie, że robicie interesy z kimś kto nawet nie umie publicznie się wypowiedzieć.
Po tym jak pojawił się temat o "zaginiętych" paczkach ,a typ odpowiedział wam że "macie siedzieć na dupach cicho i grzecznie czekać" ,To nawet nie czytam jego wypocin. Od takiego człowieka w życiu nic bym nie kupił, tak jak od Oloboga,jawacz-części (bo to to samo) z allegro.
-
Tak sobie Strażak czytam ten Twój temat i się zastanawiam jak taki wielki znafca tematu Jaw i Cezetek nie może sobie poradzić z tak prostym silnikiem jak w 472.6
Jak nie ładowanie, to silnik Ci się zaciera, jak nie dzwonią pierścienie to akurat kupiłeś złom a nie kartery i tak w kółko...
Jak można zakładać dwa różne tłoki do motocykla? Skarpetki też zawsze dwie różne zakładasz?
Według mnie powinieneś oddać komuś silnik do poskładania (na przykład Jawsimowi tak jak chciałeś zrobić) i przyznać się otwarcie że nie masz pojęcia o tym jak zrobić to poprawnie...
Na temat problemów logistycznych (paczka do głogowa) już w ogóle się nie wypowiem, bo co niektórzy podpowiadali Ci co mógłbyś zrobić a Ty dalej swoje żale i płacze, że jaki Ty to nie jesteś pokrzywdzony bo kurier Ci nie weźmie a poczta za droga...
Tak w ogóle to kto Ci dał moda? W dodatku Globala i za co?????
Za "przepisywanie" cudzych postów o ładowaniu, gaźniku, labiryncie etc. etc...????
-
Hehehhe wiedziałem ,że w końcu ktoś osra z grubej rury .
Modzie odpowiadaj na posta buhahha
-
Tak sobie Strażak czytam ten Twój temat i się zastanawiam jak taki wielki znafca tematu Jaw i Cezetek nie może sobie poradzić z tak prostym silnikiem jak w 472.6
Głośny dzwon jest w środku pusty.
-
Cześć,
Mógł byś się coś więcej wypowiedzieć na temat tych tłoków? Jak silnik na nich chodzi po przejechaniu iluś km? Wydaje mi się, że przez przypadek kupiłem takie same i chyba będę je reklamować.
Poniżej przedstawiam tłoki firmy MOTO IMPEX. Moje wstępne obserwacje:
- jeden tłok niższy, drugi wyższy. Różnica też jest względem sworznia więc będą miały różne ciśnienia sprężania,
- dolna krawędź płaszcza nieogradowana - może stukać o krawędź okna ssącego (miałem taki przypadek),
- resztki materiału po obróbce w środku,
- zamki to chyba klepane ręcznie młotkiem i śrubokrętem
(https://s18.postimg.org/tuwuasead/IMG_4914.jpg) (https://postimg.org/image/tuwuasead/)
(https://s18.postimg.org/yi2wck1n9/IMG_4915.jpg) (https://postimg.org/image/yi2wck1n9/)
(https://s18.postimg.org/tkpbrfzo5/IMG_4916.jpg) (https://postimg.org/image/tkpbrfzo5/)
(https://s18.postimg.org/470qo3nf9/IMG_4917.jpg) (https://postimg.org/image/470qo3nf9/)
(https://s18.postimg.org/s9hkiz42d/IMG_4918.jpg) (https://postimg.org/image/s9hkiz42d/)
(https://s18.postimg.org/7msuxnknp/IMG_4921.jpg) (https://postimg.org/image/7msuxnknp/)
(https://s18.postimg.org/tn97ea3bp/IMG_4922.jpg) (https://postimg.org/image/tn97ea3bp/)
(https://s18.postimg.org/kjasdu1qt/IMG_4923.jpg) (https://postimg.org/image/kjasdu1qt/)
(https://s18.postimg.org/t82iz06s5/IMG_4924.jpg) (https://postimg.org/image/t82iz06s5/)
(https://s18.postimg.org/jwgh21u8l/IMG_4925.jpg) (https://postimg.org/image/jwgh21u8l/)
(https://s18.postimg.org/3mqaz5jkl/IMG_4927.jpg) (https://postimg.org/image/3mqaz5jkl/)
(https://s18.postimg.org/4z8011h05/IMG_4928.jpg) (https://postimg.org/image/4z8011h05/)
(https://s18.postimg.org/65bzzu5at/IMG_4930b.jpg) (https://postimg.org/image/65bzzu5at/)
Ciekawe jak się ma ta karteczka do ochrony praw konsumenta :) Chyba próbowali odstraszyć część niezadowolonych klientów.
-
W poniedziałek wezmę do pracy i zważę na dokładnej wadze. Kiedyś ważyłem ALMOTy (2 szlif) i waga wnosiła 203g i 209g czyli około 3% różnicy na wadze między tłokami.
-
Wagowo są równe pomimo różnicy w wysokości.
(https://s1.postimg.org/n21oy14rf/IMG_5594.jpg) (http://postimg.org/image/n21oy14rf/)
(https://s1.postimg.org/62sqirtjv/IMG_5595.jpg) (http://postimg.org/image/62sqirtjv/)
-
wywal to gówno i kup coś lepszego już na oko widać różnice w wysokości i wymiarach , nawet otwory na sworznie są na różnych wysokościach , ja czasami też lubię "manianę" zrobić ale tego bym się bał zamontoawac
-
Mam takie w 638 założone. I trafiłem na wizualnie równe. Silnik na nich ma przejechane ok 17tys, i nie stwarzały żadnych problemów, oprócz tego że trochę brzęczą jak silnik się rozgrzeję.
-
Mam takie w 638 założone. I trafiłem na wizualnie równe. Silnik na nich ma przejechane ok 17tys, i nie stwarzały żadnych problemów, oprócz tego że trochę brzęczą jak silnik się rozgrzeję.
właśnie wizualnie równe a tu wizualnie widać że uja warte :)
-
Panowie to najgorsze jakie są !!!, były jeszcze tajwańskie w białoniebieskim opakowaniu jakoś na t ale nie pamiętam nazwy...
O już wiem nazywały się DS Piston
-
Skarpetki też zawsze dwie różne zakładasz?
-
No i poszła do żyda. Była za mną od 2007 roku. Łza się w oku zakręciła.
Jakby ktoś był zainteresowany wiśniową za rozsądną kwotę mogę przemyśleć ofertę.
-
wyzbywasz się wszystkiego ?
-
A jaka według Ciebie jest rozsądna cena za wisniową?
-
A co Ty się knedli wszystkich wyzbywasz?
-
Sytuacja finansowa mnie zmusza. Ale i tak trafi się jakiś gość, który nie zrozumie tego i zapyta się dlaczego na zloty nie jeździsz. Mówi się trudno i żyje się dalej. Nie chcę tego robić. Na razie jedna poszła.
Mam jeszcze ramę z papierami do 472.6 ( w sumie cały motocykl w częściach ) i wiśniową.
Wiśniowa jest kompletna ( na zdjęciu brak osłony łańcucha, która leży w garażu ) ma zapłon CDI i nową instalację od Janka, zerejestrowana, ubezpieczona, pali, jeździ, hamuje. Na razie zostaje u mnie ale kto wie jak życie dalej się potoczy, aczkolwiek za bezcen jej nie oddam, bo jest sprawna i nie jest to żadna mina.