No i...czas na malowanie.
Kierownica typu "clip ons", uchwyty lampy przerobione. Lampa z MZ TS (wspawany kubek pod obrotomierz).


Przód można uznać za skoñczony, błotnik z zasapawanymi dziurami i przygotowanym "pałąkiem".

Czyli będzie wyglądał prawie tak jak ten.

Lampa tylna zamocowana, podnóżki dorobione, wydechy skrócone. Teraz tylko podkład, lakier i jazda!

Cały czas waham się odnośnie koloru. Kremowy, wiśniowy, zielony, czarny... Chyba będzie ten ostatni.
