Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 21, 2026, 12:51:59
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Ankieta

Który lepszy silnik 638 czy 634

Lepszy 638
- 9 (42.9%)
Lepszy 634
- 12 (57.1%)

Głosów w sumie: 9


Autor Wątek: Cz a Teska  (Przeczytany 5411 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bobson

  • Gość
Cz a Teska
« dnia: Kwietnia 07, 2009, 15:25:06 »

Chciałbym sie was zapytać który silnik jest lepszy ten 634 czy ten 638 chodzi mi głównie o żywotnośc ale nie tylko... <unsure>  Podajcie plusy i minusy tych silników
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 07, 2009, 15:27:39 wysłana przez bobson »
Zapisane

Agent 634-7

  • Jawa 350 634-7 1985 r.
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 471
  • Jawa 350 634-7-13
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 07, 2009, 16:45:25 »

¯ywotniejszy jest 634, ale z drugiej strony znowu w 638 zastosowano dwa łożyskla na wale a w 634 tylko jedno :D w 634 jest lepsze sprzęgło a w 638 spaprali robote. Jednym słowe ja polecam 634 bo akurat taki posiadam i nie mam nic mu do zarzucenia :D
Zapisane
Jawa 350 634-7-13
Jawa 350 638-5 (w trakcie odbudowy )

Lejek

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 07, 2009, 17:29:40 »

¯ywotniejszy jest 634, sam mam taki. Chciałem na początku wstawić 638, ale na szczęście koledzy z forum mnie odwiedli od tego. D¼więk jest ładniejszy w 634 z powodu żeliwnych cylindrów, chociaż to kwestia gustu a o gustach się nie dyskutuje. W 638 masz za to alternator i ga¼nik ze ssaniem. Ale "podobno" wytrzyma mniej kilometrów niż 634.
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 07, 2009, 19:29:06 »

Nie zapominajcie,że były żeliwniaki z alternatorem...
Zapisane

bobson

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 08, 2009, 18:48:01 »

Jest altelnator ale tez sie z nim pierdzieli i z zapłonem a jak jest prądnica to da się założyć cały zestaw z prądnica i zapłonem  Vape i wtedy jest jeszcze lepiej.. <punk>   Lejek a nie zpominaj że my też możemy do swoich żeliwniaków założyć ten gażnik co w 638
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 08, 2009, 18:50:14 wysłana przez bobson »
Zapisane

Rozztocz

  • vice President JAWA-ČEZET KLUB POLSKA
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3671
  • Smoczyciel
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #5 dnia: Kwietnia 08, 2009, 18:57:04 »

Jest altelnator ale tez sie z nim pierdzieli i z zapłonem a jak jest prądnica to da się założyć cały zestaw z prądnica i zapłonem  Vape i wtedy jest jeszcze lepiej.. <punk>   Lejek a nie zpominaj że my też możemy do swoich żeliwniaków założyć ten gażnik co w 638

Bobson alternator w silniku 634 jest taki sam jak w TS, płytka zapłonowa tak samo. Więc jeśli ma się jak to mówisz "pierdzielić" w 634 to tak samo będzie się pierdzielić w TS... Z resztą nie wiem niby co miałoby się  "pierdzielić" A jak chcesz Vape to kupujesz ten zestaw: http://jawaczesci.pl/374,modul-zaplonowy-12v.html i pasuje on zarówno do TS jak i do żeliwniaczka w wersji z altkiem... a jak będziesz miał wersję 6V to niestety zostaje tylko ten zestaw http://jawaczesci.pl/441,pradnica-elektroniczna-12v-a69.html

Kurde ale się ceny pozmieniały... Niedawno Vape do TSki kosztował 380zł a prądnica do 6V 520... Teraz trzeba trochę większą kasę wyłożyć...
Zapisane
Kilka Jaw, Čezetek i Velorex 562 :)
www.facebook.com/motorozzy

Jawsim

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #6 dnia: Kwietnia 08, 2009, 20:51:58 »

Tak,teraz na łape trzeba więcej kasy wydać.Na badziewie dodam skromnie. Te zestawy sygnowane przez vape strasznie zalatują chinami, podobnie jak zestaw rozrusznika... oj jak dobrze,że to wtedy odesłałem... wydatek ponad 2000,żeby i tak sie to pó¼niej chrzaniło... bez sensu. Vape odbiera nam przede wszystkim mozliwość jakiejkolwiek regulacji zapłonu. A wbrew pozorom to się bardzo przydaje. Mozna sobie zestroić silnik wg własnych potrzeb. W 250 '61r ustawiłem zapłon na "mocny dół" jako,ze to i tak jest silnik niskoobrotowy a dwa,że optymalna prędkośc dla tego motocykla nie powinna przekraczać 70-80 km/h - za to zyskałem naprawdę interesujące odejście- nie jednego na światłach rychła staruszka dziwi. W TS natomiast nastawiłem się na mocną górę- z racji bardziej dynamicznego użytkowania- motocykl i tak z racji sporego momentu obrotowego ciągnie przyzwoicie na dole,ale przynajmniej powyżej 3500 do 5500 zaczyna być ciekawie i to bardzo. Przy vape? Mamy jakieś tam niby fabryczne wstępne ustawienia i musimy się tym cieszyć- nie wiem- dla mnie mozliwośc dostrojenia silnika jest ważniejsza od pozornej wygody zastosowania zapłonu jak w chiñskim skuterku <lookaround>
Kwestia silników CZ i TS-  w starszym silniku jest o wiele solidniejsze sprzęgło- nie chodzi mi juz o kwestię palców zabieraka i metody blokowania spręzyn. Na prawdę nie wiem po kiego czorta wepchali tam czesi w silniku 638 ten o-ring- bywa on upierdliwy- ale z drugiej strony łagodzi skutki nieumiejętnego ruszania- kwestia odkręcania się zabieraka- jeśli odtłuscimy precyzyjnie gwint na wałku i nakrętce oraz za każdym razem założymy nową podkładkę a połączenie gwintowane posmarujemy klejem do śrub. I spokój na wieki- taki klej kosztuje 15-30 zł a jest bardzo przydatny.
Zapisane

bobson

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #7 dnia: Kwietnia 08, 2009, 21:14:28 »

Rozztocz w Ts-ce też się chrzani a naj naj gorsze jest to że na każdej platynie do każdego i np prawy gar ustawisz na wcześniejszy a lewy na pużniejszy i już sie silnik żle zbiera i kródzej pochodzi na platynach nie da sie tego dokładnie ustawić a w Vape są oba gary razem i silnik pracuje równiutko spala się cała mieszanka i dodatkowo w tym zestawie jest zapłon prosto z prądnicy a nie jak normalnie z aqu i w tym przypadku nie ma czegoś takiego że gdy ruszamy brakuje nam prądu  i do tego jeszcze prądnica dająca z 200watt.. :P Zamawiam zestaw po świętach i zobaczymy jak to będzie <punk>
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #8 dnia: Kwietnia 08, 2009, 21:36:55 »

Nie nie jest- jest to prądnica pradu stałego- brak układu prostowniczego o tym świadczy. No więc trzeba tak wyregulować zapłon,żeby był dobrze ustawiony- jesli silnik ma dobry wał i prosty czop to regulacja jest banalna- więc tu Vapno nic nie wnosi- ale co jesli nie jest tak cacy z wałem- klasyczny układ daje nam mozliwośc skorygowania tego- elektroniczny nie. Nie wiem- dla mnie jawer który nie lubi,nie potrafi i nie chce ustawić klasycznego zapłonu w swej maszynie to tak jakby harleyowiec nie lubił wibracji wielkiego v-twina.
Ale nie opowiadajcie już tu o zaletach vape bo nie o tym temat jest do jasnej anielki <hammer> <hammer>
Zapisane

bobson

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #9 dnia: Kwietnia 08, 2009, 21:54:55 »

Jawsim układ prostowniczy jest w Regulatorze :>
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #10 dnia: Kwietnia 08, 2009, 22:01:28 »

Ja pierdziu  <scared>
Ile razy można wracać do tego tematu  <blink>

Jawsim słusznie prawi  <worship>
Jedyny sensowny zapłon to taki który można regulować i to dokładnie jeden a następnie drugi cylinder.
Jak na dzieñ dzisiejszy jedynie klasyczny zapłon na przerywaczach mechanicznych daje taką możliwość.
Wszystkie zapłony typu Vape Prameti Digitech itd... są  do bani bo nie dają możliwości dokładnej regulacji.
Wielokrotnie o tym już tu pisałem... Jak też o tym dalczego po wielu doświadczeniach  z "elektroniką" pozostałem przy "klasyku".
Zawsze nurtuje mnie pytanie : Dlaczego ludziska mają takie problemy z ustawianiem zapłonu.
Ja ustawiam raz na początu sezonu ( i to nie zawsze) i przez cały sezon, mimo mechanicznego zużycia elementów "klasyka" nie mam z nim problemów. A rozbieżności w wyprzedzeniu wynikające ze zużycia elementów nie przekaraczają kilku, kilkunastu setek milimetra.
IMHO Kto nie umie ustawiać zapłonu w motocyklu ten raczej nie powinien na nim je¼dzić.

Prądnicy Vape też bym nie założył bo grzeje się niemiłosiernie łącznie z regulatorem - bo ma taką głupowatą regulację   <scared>
Uważam że alternator trójfazowy  to nowocześniejsze i prawie niezniszczalne urządzenie.
Magneto może być w Komarku a nie w motocyklu.  <thumbup>
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #11 dnia: Kwietnia 08, 2009, 23:30:03 »

Sorki, ale ja też nie jestem w stanie zrozumieć tych problemów z ustawianiem zapłonu.

Po remoncie ustawiałem raz, zaraz po złożeniu i przed pierwszym odpaleniem.
Teraz już nabiłem ponad 10tyś.
Tylko 2 razy profilaktycznie bez rozkręcania wszystkiego sprawdziłem czy zapłon jest w normie.
Wiadomo że jak coś trze (platynki o krzywkę) to się zużywa.
Stwierdziłem że wszystko jest w normie więc nie ruszam.
Moto je¼dzi jak szatan. Po co psuć coś co dobrze działa?

Edit: Oczywiście smaruję i czyszczę. Inaczej by tyle raczej nie przejechało. ;)
A i ważna sprawa: lepsze stare platynki oryginalne niż nowe chiñskie.

Nie narzekajcie na klasyczny zapłon jeśli kupujecie gówniane chiñskie, badziewne części.
Szkoda waszej pracy żeby to gówno montować do motocykla.
Po pierwsze narobicie się, po drugie efekty i tak będą do dupy, a po trzecie jak staniecie gdzieś w trasie to tak jakby się człowiek obudził z ręką w nocniku. Pretensje tylko do siebie, nie do sprzęta.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 08, 2009, 23:52:44 wysłana przez jacu »
Zapisane

misiolek

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #12 dnia: Kwietnia 09, 2009, 07:45:28 »

Dobrze mówicie chłopaki. Chyba chodzi tu o nieumiejętność ustawienia i ... brak wiedzy technicznej. Chyba logiczne, że jak krzywka pracuje na sucho to za kilkadziesiąt kilometrów szlag trafi całe to ustawianie.
Wracając do tematu silniki "żeliwniaki" w zakresie dynamiki są chyba jednakowe - bynajmniej ja żadnej różnicy nie wyczułem natomiast wg. mnie d¼więk tego silnika bije na łeb TS'owski silnik.
W sumie wybór obydwu motocykli to tylko rzecz gustu w 634/CZ masz bardziej klasyczniejszą linie. Mi to się bardziej podoba bo namiastka "sportu" w TS to jakieś nieporozumienie ... nie dość, że brzmi paskudnie to ani kszty prawdy w tym nie ma.
Zapisane

bobson

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #13 dnia: Kwietnia 09, 2009, 08:04:30 »

A ja tam nie moge ustawić mam zegar do ustawiania i jak ustawiam jedną platyne to druga sie przestawia i tak wkułko i ogólnie żal prądnica dająca tylko 75 watt a motor przy ruszaniu przerywa na światłach a bez nich nie przerywa te motory nie są przystosowane do jazdy na światłach kiedyś nie było obowiązku jazdy na światłach w biały dzien <hammer>

PS.Chciałbym żeby zniesli to że trzeba na światłach jeżdzić nie dość że sie motor chrzani to jeszcze Więcej pali <furious>
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #14 dnia: Kwietnia 09, 2009, 08:58:14 »

Bo nie potrafisz ustawiać- albo masz zniszczony ten mechanizm. W Jawie 250 mam 50 letnią oryginalną prądnicę o mocy maks 45 W i żyje- jeżdżę na światłach i nic nie szarpie ani nie przerywa- gdybym miał 75W to skakałbym z radości.
Z Twojej gadki wnioskuję,,że nie masz prawa jazdy. Mało je¼dzisz po drogach. Nie obserwujesz. Ale motocykl jadący bez świateł jest nie widoczny również w dzieñ. Zwłaszcza,gdy jedzie np w cieniu przydrożnych drzew. Tu chodzi o bezpieczeñstwo- ja je¼dziłbym na swiatłach nawet,gdyby nie było takiego obowiązku. Z resztą tu problem stanowi fatalna natura Polaka- jak coś każą to wszyscy na NIE. Nie ważne czy to dla nas dobre czy nie.Gdyby wprowadzili zakaz jazdy motocyklem na światłach to zaraz by się motonici burzyli ,że chcą być widoczni i że będą na światłach śmigać mimo tego. Durnawy kraj.Przypomnę,że w większości krajów obowiązkowa jazda na światłach 24h była od lat 60. W Polsce od lat 90 na bank. Bzdurą jest więc,że są te motocykle do tego nie przystosowane. Kwestia spalania... nie no szkoda słów... żeby bez świateł paliły 4 litry a na światłach 7 to można by coś mamrotać. Motocykl się od tego nie chrzani- ile robisz kilometrów? miesięcznie? więcej niż 3 tysiące? Motocykl (nie motor bo motor = silnik) się psuje najczęściej z powodu złej eksploatacji i braku umiejętności. Skoro kłopotem dla Ciebie jest taki banał jak regulacja zapłonu ( nie wnikam,że być może masz uszkodzenia o krórych istnieniu nie wiesz bo,żeby wiedzieć że coś ¼le działa trzeba by wiedzieć jak to powinno działac) to nie sądzę by wina leżała w konstrukcji motocykla. Kolejna ciekawa cecha polaków- co by się nie działo to na bank nie ich wina  <lol> :>
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 09, 2009, 09:00:37 wysłana przez Jawsim »
Zapisane

bobson

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #15 dnia: Kwietnia 09, 2009, 09:07:10 »

Jawisim ty mówisz że ja mało jerzdże i że nie mam doświadczenia hmmm. na wsk 125 zrobiłem 30 tys kkm na wsk 175 150tyskkm na  2 silnikach  oczywiście z remontami i na Jawie 38 tys kkm  z jednym remontem i w każdy motor ja remontowałem więc troche o tych motorach wiem i wszyszcy  co jeżdzili w latach 80/90 Jawiami obojętnie czy 634.czy 638 to każdy ale to każdy z kim gadałem narzekał na zapłon a muwie ci tych ludzi nie było mało  :-/
Zapisane

connect

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #16 dnia: Kwietnia 09, 2009, 12:48:37 »

nigdy nie narzekałem na  oryginalny zapłon w jawie. w każdej chwili było można skorygować jego ustawienie które trwało chwile
Zapisane

gustaw

  • Jawa 354/03 + velorex 561
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2262
    • moja stronka
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #17 dnia: Kwietnia 09, 2009, 13:33:31 »

to jak na tyle km co zrobiłeś to nawet z jawa powinieneś dać sobie rady przecież to żadna filozofia
Zapisane
Jawa 354/03 + velorex 561, jawa 354/06 , komar 2, Cz 350 6v

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #18 dnia: Kwietnia 09, 2009, 13:50:09 »

He he  <lol> <lol> <lol>
Prawie 220 kkm ma motocyklach
Ale  bobson "przywaliłeś" Może Ci liczniki ¼le pokazują?
Ew. jesteś emerytowanym ORMOwcem co wueską świat okrążył czterokrotnie.  <eek>
Weż i pozbąd¼ się knedla bo to ustawianie zapłonu Cię wykoñczy. A zamiaszt nabijać kolejne kkm będziesz musiał w garażu siedzić i zapłon regulować.
Biedni ci Twoi znajomi co to zawsze problemy z Jawami mnieli.  <hammer> <mur>
Zapisane

bobson

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #19 dnia: Kwietnia 09, 2009, 16:58:03 »

hehe taki stary to nie jestem mam 49lat a wsk co dzieñ 60km do roboty jeżdziłem :P Chocziaż tak żle w tym sezonie nie było bo już bak sie nie zatykał...
Jawol a co ty za tymi platynami tak czemu już ich nie robią w samochodach i motorach bo to największy syf teraz same elektroniczne zapłony <yes>

PS. może jedynie mogła być różnica z 20 tys kkm
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 09, 2009, 17:04:16 wysłana przez bobson »
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #20 dnia: Kwietnia 09, 2009, 19:41:47 »

Nie robią układu z przerywaczami podobnie jak nie robią wielu elementów które da się naprawić i wyregulowac bo jak coś mozna naprawić to się tego nie wymienia więc firmy nie zarabiają. A naiwni ludzie myślą,ze to dla ich komfortu... <lol> Prosty przykład- w BMW 530i model e34 z 1990 roku była śruba do regulacji luzu w przekładni kierowniczej... w modelu e39 już jej nie stosują- nie dlatego,że te przekładnie się nie zuzywają- tylko dlatego,że ludzie nie wymieniali tych elementów. Kiedyś robiono pojazdy przewidując ich remonty,naprawy i regulacje- w myśl zasady- ta maszyna musi cieszyć klienta przez 20 lat.. Dziś robią auta,których naprawy po 5 latach są nieopłacalne w myśl nowej zasady- nie zrobimy auta które wytrzyma 20 lat bo starcimy klienta na 15 lat...Kolego bobson- na przyszłość mała rada i wskazówka- jak piszesz,
że na wsk zrobiłes 30 000 kkm wynika,że zrobiłes 30 000 000 km. Na 175 zrobione 150 000 kkm czyli 150 000 000 a w jawie 38 000 kkm czyli 38 000 000 ( no bo kkm to kilo kilometrów czyli 1000 km) wynikało by z tego,że w życiu przejechaleś 218 000 000 km czyli okrązyłes nasz glob mniej więcej 4 800 razy więc niechby jedno okrążenie trwało miesiąc więc zajęło Ci to około 400 lat- szaacun <worship> :> <lol>
Na wiele rzeczy mozna w knedlach narzekac- ale nie na zapłon. Wiadomo- w WSK ustawienie zapłonu jest mniej wymagające... no dobra- średnio kumaty szympans w trampkach i hawajskiej koszulce da sobie radę. W Jawie i CZ regulacja zapłonu jest o tyle trudniejsza,że ten sam koleżka od trampek już będzie się głowił. Jeśli mamy niesprawny wał- tj krzywy czop,lub zmasakrowany wirnik to wtedy są komplikacje- ale ktoś ten wał skrzywił i ktoś uszkodził wirnik. Sama konstrukcja jest wręcz przyjemna w obsłudze- gdybys miał do regulacji zapłon w kawasaki mach III to dopiero miałbyś kłopot. Ide zjem sobie bananka....  <punk> No chyba,że jestem tak upośledzony ( nie wykluczam ) że nie miałem nigdy kłopotów z zapłonem knedla. Prosta zasada- jesli regulacja zajmuje nam dłużej niż 25 minut to i nie przynosi oczekiwanych efektów to albo któreś z elementów są uszkodzone ( najczęściej) albo pora zdjąć trampki i koszulkę i wracać na drzewo. Tyle od naczelnego szydercy.
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #21 dnia: Kwietnia 09, 2009, 19:59:51 »

a ja się też wtrącę bo nie cierpię tych cholernych przerywaczy....

miałem w jawie oryginalne przerywacze PAL-owskie.... z niemiłosiernie wytartymi podporami :(
pó¼niej znajomy sprezentował mi ze dwa komplety przerywaczy od skodziany, też PAL-owskich....

.....a pó¼niej było już tylko gorzej .........
teraz przerywacze maja albo "made in china" albo nic - co tez wskazuje na produkcje w kraju gdzie adidasy pumy i inne cuda powstają za cenę miski ryżu. Parę lat temu temu kupiłem przerywacze "no name" i zanim dojechałem do domu samochodem (ok 6 km) jeden już rozebrałem bez użycia żadnych narzędzi (w tym "wyprasowałem" plastikową tulejkę z metalowego korpusu przerywacza). Mam stare zużyte przerywacze w szufladzie w pokoju i trzymam je jak artefakt bo te obecnie produkowane gdzieś daleko za Chiñskim Murem w żadnym elemencie nie przypominają tych z przed lat....
I chyba tutaj jest główny problem z przerywaczami. Nie chodzi może o samo ustawienie tylko o możliwość ustawienia  czegoś co w chwili wyprodukowania jest krzywe, nie równe, "mientkie" jak gówienko, do dupy nie podobne i ogólnie niezbyt trwałe a samo ramie przerywacza tak precyzyjne, że trafia gdzieś za połową styku kowadełka.....   
   

Bez urazy Mienki
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

j@wa

  • Kudłaty durnowaty reperuje stare graty
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1844
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #22 dnia: Kwietnia 09, 2009, 21:02:45 »

Ja założyłem Vape do CZty tylko dla tego że oryginalny układ ładowania nie działał wcale. Wirnik-złom (przebicie),stojan-złom (krzywy,magnesy ukruszone i przebicie), Regulator-złom (jakiś inteligent tak cudował że poułamywał kotwiczki), jedna cewka wariowała,aku (6V)-zgon a właściwie rozkład. Po podliczeniu wszystkich części wolałem dołożyć i kupić Vapno. Cześka przelatała z tym 5000 km i nic się nie dzieje,a zwłaszcza że tym motocyklem jeździ moja narzeczona i zależało mi na w miarę bezproblemowej obsłudze.

Natomiast w mojej TS mam klasyka (działał od kupna) tylko szczotki wymieniłem i 10 kkm i nic. Nie zamienię go nigdy na elektronika, a ustawianie zapłonu to max 15 min pod warunkiem że zdejmuje zbiornik. Dzięki niemu wyregulowałem TSe dokładnie pod mój gust.

A wracając do tematu jak na prawdę jest z żywotnością jednostek napędowych to nie wiem.
Dźwięk CZ to dostojny basowy pomruk i delikatny szmer całego silnika. 
Za to dźwięk TS to takie dziwne jakby klekotanie (tarabanienie) i wypluwanie spalin z wydechów.
TS jest żywsza,lepiej się zbiera. CZ troszkę jest ospała. Ale tą różnice czuć tylko w tedy jak przesiądziesz się z jednej maszyny na drugą. Prędkość max-nie wiem. Prędkość użytkowa -taka sama.
Wygląd według gustu,a o tym się nie dyskutuje.

To na razie tyle.
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 09, 2009, 21:17:56 wysłana przez j@wa »
Zapisane
Jawa 638.0 '87r
Jawa 638.5 Velorex 562 '86r

I coś tam jeszcze.

bobson

  • Gość
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #23 dnia: Kwietnia 09, 2009, 21:11:04 »

Z pawłem sie zgodze
Zapisane

AndrewS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1580
  • Jawa 350 638-0 88r
Odp: Cz a Teska
« Odpowiedź #24 dnia: Kwietnia 09, 2009, 22:08:38 »

ja w sumie z mechanicznym nie mialem problemu
i na elektronicznym tez nie mam :-)

a elektroniczny mam vape dla ubogich, czyli taki jak opisany tu
http://www.gumpal.republika.pl/

jednak wole elektroniczny
ja  za rzadko jezdze motocyklem, zeby miec machaniczny,
bo bym zapominal jak sie go ustawia  <lol>


Zapisane
Pozdrawiam Andrzej
Jawa 350 638-0 88 r.
FSO 125p 1.4 16V MPI 89 r.
Rover 800 99 r.