Fis otworzył tutaj nowy znacznie szerszy temat dotyczący filozofii motocyklowych.
I nie chodzi tylko o HD ale też o różne organizacyjne twory, które zabijają szeroko pojętą wolność w motocyklizmie.
Sprawa dotyczy też motocyklowych marek, modeli i ich posiadaczy którzy gdzieś po drodze tracą zdrowy rozsądek.
A to wszystko niestety prowadzi do podziałów...
Uważam że temat dotyczący "filozofii motocyklowych" warty jest rozpoczęcia nowego wątku i przeniesienia stąd kilku wypowiedzi...
Sprawa do rozważenia przez moderatorów...
wracając do
"Czemu ma służyć takie zachowanie?"
Nie ma w tym nic złego jeśli ktoś wyraża swoje poglądy na temat wyglądu motocykla czy technologii.
Jednak w słynnej wypowiedzi Jawsima oprócz tej dopuszczalnej krytyki znalazły się słowa które były obra¼liwe dla posiadaczy TS. W mojej opinii takie zachowanie jest niedopuszczalne. Miedzy innymi dlatego zawsze chętnie czytałem to forum gdyż było wolne od takich "wyskoków".
Mam wrażenie że Jawsim najpierw napisał a pó¼niej dopiero się zastanowił.
Myślę że następnym razem zastosuje odwrotną kolejność.
Najważniejsze że przyznał się do błędu, przeprosił... i mimo że grzech miał ciężki, powinien zostać rozgrzeszony

Uważam że temat warty zapomnienia <cheers>