Swego czasu zgłębiałem temat, gdyż chciałem sobie w garażu zrobić instalację powietrzną, co da radę właśnie ze względu na pistolet do lakierowania.
No i stanęło na tym, ze to co kupiłem to max na 230V, bo siły nie mam. Zaś już tylko sprężarki śrubowe pozostają, co mogą dygać cały czas i nie ma strat na wydajności. Najważniejszy jest wydatek na wyjściu i czas pompowania od momentu włączenia presostatu do wyłączenia. Niektórzy producenci podają na wejściu zamiast wyjściu, co może zmylić, trzeba zawsze się wczytać w DTR czy instrukcję.
Generalnie im więcej tłoków w dmuchajce i wieksza butla, tym lepiej, i wydatek większy na wyjściu. Zawsze można podłączyć sprzęt bezpośrednio w butlę pomijając zawory, ale to nic nie daje, bo wtedy chodzi cały czas sprężarka, szczególnie taka mała 50L. Żebym miał siłę, to bym sprawił sobie jakieś 200L baniak, albo śrubę, ale to już bym nie ruszył się w ogóle w garażu

. Warto dla swojego spokoju poczytać dane techniczne dla przyszłego zakupu

. Lepiej tą 100L kupić jak 50, jest zawsze zapas.