Jak chcesz robić sam to musisz mieć:
sprężarke
butle
silnik elektryczny
wyłącznik ciśnieniowy
włącznik ON/OFF
"śrubunki"
pompe łączysz z silnikiem poprzez (najlepiej- tak mi sie wydaje) pasek klinowy od razu mówie że zakładanie czegoś poniżej 12-13mm szerokości jest bez sensu- chodzi o pasek. Musisz sobie dobrać/policzyć odpowiednie przełożenia dla pompy ( ja mam dwie starowskie i one maja obroty nominalne 2800obr/min ale w samochodzie są smarowane ciśnieniowo a u mnie tylko rozbryzg musi im wystarczyć więc warto im troche obroty zmniejszyć ja mam coś kolo 1900obr/min i pompuja butle 180l w 6 minut a cisnienie 4 atm utrzymuja na stałym wydatku powietrza)
Musisz jeszcze pomyśleć o możliwości naciągu paska klinowego. Pózniej spręzarke lączysz z butlą. Miedzy sprezarka a butla warto założyć zaworek kierunkowy- zawory w sprężarce wtedy mniej cierpią. Na butle musisz założyć sobie włącznik/wyłącznik ciśnieniowy (taki z hydroforu wystarczy) Na dole butli warto założyć spust kondensatu (raz na jakiś czas sprawdzić czy w butli nie ma wody) no chyba że ktoś lubi bujać się z cała sprężarką "do góry kołami"

Połączenia miedzy butlą a sprężarką możesz zrobić przewodami jakie znajdziesz na prawie każdym złomie (te z ciężarówek powietrzne -aby były w znośnym stanie) jak masz ochote możesz zrobić rurkami miedzianymi (drożej). Przewody samochodowe są o tyle lepsze że wszystkie gwinty w sprężarce są takie same więc nie trzeba toczyć żadnych "przelotek" a ich szeroki asortyment jest ogólno dostępny w "traktorlandach" i tym podobnych sklepach. Nie musze mówić że wszystkie połączenia uszczelniasz albo szczeliwami albo taśmą teflonową. Wyjście z butli robisz w jej jak najwyższym punkcie zakładasz szybkozłączke łączysz cała elektryke: gniazdo-włącznik-ciśnieniówka-silnik. Silnik do jednej pompy w zupełności wystarczy 2.2kW oczywiście IIIfazy.
Koszty tej imprezy trudno oszacować (ja np miałem kupe różności; przewody "śrubunki" butla, silnik, pompa) pozostało mi to tylko sensownie połączyć. W moim przypadku koszt to coś koło 250zł jak masz mniej będzi drożej
Jak już bedziesz miał całą sprężarke to jeszce dokupic wypada odolejacz i odwadniacz jak chcesz coś "zamlować"
bardzo ważną rzeczą jeżeli sprężarka przebywa w zapylonym pomieszczeniu to filtr na zasysie powietrza... bezniego szybko można zajechać pompe
Dziadek kupił sobie sprężarke taką "aftermarket" 26l butla, dostał do tego jakies tam przewody spiralne jakieś pistolety itp. ¯eby nią sie dało malować tymi pistoletami to pewnie kilka takich trzeba by było kupić ale do areografu w zupełności wystarczy a koszt nie porównywalnie mniejszy.
Oczywiście pistoletem (tym z zestawu) z dyszką 0.8mm malowac się nie daje bo wykonanie chiny ludowe (chociaz otwarcie igrzysk mi się podobało) to tym z dyszą 1.8mm całkiem dobrze mi się kładzie podkład...
Nie wiem Gringo czy opłaca Ci się składać sprężarke dla samego areografu- ja np lubie mieć

i między innymi dlatego ją sobie złożyłem.
Troche spawania, troche wiercenia, troche głównkowania i mnie ponoć naprawde dobrze wyszła...