Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 24, 2026, 18:01:04
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało  (Przeczytany 3466 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Crick

  • Gość

Witam.
No właśnie, jak ruszyć Jawą 350 TS pod górkę w miarę płynnie? ¯eby dużo dymu za nami nie zostawić a i żeby tarcze sprzęgłowe się nie paliły  <lookaround>
Chyba innego sposobu jak wyyysokie obroty + powolne puszczanie sprzęgła nie ma? Proszę o rady, jestem nowicjuszem jeśli chodzi o Jawy (w motocyklach ogólnie także)
Zapisane

zed

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 25, 2008, 22:27:43 »

Stoisz na górce. Moto pracuje. trzymasz na przednim hamulcu. Wciskasz sprzęgło. Wrzucasz 1 bieg. Dajesz gaz na maksa. Puszczasz momentalnie sprzęgło. Hamulca nie musisz puszczać, bo przednie kolo powinno się podnieść. Dasz radę  :>
Zapisane

Crick

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 25, 2008, 22:31:02 »

ta....
Zapisane

Lejek

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 25, 2008, 22:42:12 »

Po pierwsze to musisz wyczuć motocykl. Jeżeli jesteś nowicjuszem jeśli chodzi o motocykle to poćwicz na czymś mniejszym niż 350-tka. Poćwicz na jakiejś 150-tce na przykład. Najpierw naucz się ruszać płynnie na prostej drodze z jak najmniejszą ilością gazu. Nie tak, żeby motor skakał albo, żeby wszystko stukało. Ma być, płynnie, cicho  i elegancko. Potem stañ na wzniesieniu, wciśnij tylny hamulec, ale nie do koñca tylko na granicy spadku moto. Powoli puszczaj sprzęgło z i dodaj więcej gazu, jeżeli moto pójdzie trochę do przodu to puść hamulec i jedziesz.
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpnia 26, 2008, 14:56:07 »

Najpierw się puszcza sprzęgło dopiero potem dodajesz gazu w odpowiednim momencie. Poćwicz na płaskiej powierzchni, musisz wyczuć w którym momencie sprzęgło zaczyna ciągnąć i dopiero w tym momencie lekko dodajesz gazu i jednocześnie płynnie puszczasz sprzęgło do koñca. Jak poćwiczysz płynne ruszanie na płaskiej powierzchni to spróbuj ruszyć na płaskiej powierzchni tak jak wyżej, ale z wciśniętym przednim hamulcem. Musisz nauczyć się robić trzy rzeczy jednocześnie, płynnie puszczać sprzęgło, dodawać lekko gazu w odpowiednim momencie i jednocześnie puszczać hamulec. Inaczej sprzęgło długo nie pociągnie. Poćwicz najpierw na płaskiej powierzchni. Najpierw naucz się ogólnie płynnie ruszać motocyklem, dopiero potem ruszać pod górkę!!!


pzdr
Zapisane

Crick

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpnia 26, 2008, 15:28:13 »

wyczucie motocykla ćwicze, ćwicze, ostatnio ojciec mi polecił ćwiczenia jeżdżenie w kółko, z tego jedna cześć była na wzniesieniu a druga w miarę płaska więc trzeba było hamować i odpowiednio używać sprzegła/dodawać gau
Zapisane

Crick

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpnia 26, 2008, 15:44:39 »

Cytat: Lejek
Potem stañ na wzniesieniu, wciśnij tylny hamulec, ale nie do koñca tylko na granicy spadku moto. Powoli puszczaj sprzęgło z i dodaj więcej gazu, jeżeli moto pójdzie trochę do przodu to puść hamulec i jedziesz.
hehe i lup-dup-puffff, moto zgasnął

Cytat: Lejek
Ma być, płynnie, cicho  i elegancko.
właśnie oto mi chodzi

może ktoś umie ruszać płynnie pod górkę na Jawie, bez dymu i hałasu?? możecie nakręcić filmik??  :)
Zapisane

Energizer

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 327
  • Jawa TS 350; 91r
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpnia 26, 2008, 16:04:08 »

Ale chcesz wjechać na Giewont czy co ???
Górka górce nierówna, dodajesz trochę więcej gazu niż przy ruszaniu na płaskim, Chyba ze masz takie wzniesienie że na 2 biegu nie możesz wyjechać to gazu duużo więcej. Nie ma recepty po prostu musisz wyczuć motocykl.
Zapisane
Motocykl to największy wibrator jaki można wsadzić między nogi.

Crick

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpnia 26, 2008, 16:19:05 »

Cytat: Energizer
Ale chcesz wjechać na Giewont czy co ???
hehe na Giewont może nie, ale znów nie lekkie wzniesienie, kąt może ok. 30-40 st.
na dwójce by wyjechał jakby się rozpędził :]
a ja chce poćwiczyć, bo jak np. kiedyś mi przyjdzie pokonać skrzyżowanie do którego dojeżdżam właśnie "od dołu", wierzchołkiem jest skrzyżowanie, ale moja droga sie nie "prostuje" przed nim, tylko na nim... hhe troche zamieszałem no ale....
bo ostatnio widziałem właśnie kilka motorków, ale lepszych, chopperów oraz ścigaczy, w podobnej sytuacji, wyjazd z pewnego placu w mieście jest własnie pod kątem do drogi głównej, i oni stali na wzniesieniu, czekali na "wolne" i ruszali płynnie, spokojnie, i tak na to patrzyłem i doszedłem do wniosku że Jawą by tam było biednie....
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpnia 26, 2008, 20:41:43 »

Jedyna różnica między tamtymi motocyklami, a Twoim polegała na umiejętnościach kierowcy, bo co Jawa ma takiego co by przeszkadzało w ruszaniu pod górką? 30-40stopni.... chyba trochę przesadziłeś.... ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz. Może masz ¼le wyregulowane sprzęgło, albo już bardzo zużyte wtedy na prawdę ciężko ruszyć pod górkę bez zasłony dymnej za sobą.


pzdr
Zapisane

Crick

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpnia 26, 2008, 21:38:38 »

Cytat: nerlst
Jedyna różnica między tamtymi motocyklami, a Twoim polegała na umiejętnościach kierowcy,
hehe i w ilości KM :]

dzisiaj trochę poćwiczyłem i wychodzi na to że trzeba wysokie obroty i powoli puszczać sprzęgło, wcześniej właśnie tu miałem błąd, zbyt gwałtownie puszczałem je już pod koniec
Zapisane

zed

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpnia 26, 2008, 23:15:56 »

Tym razem na poważnie. Wyższe obroty i puszczać sprzęgło, a pewnym momencie zaprzestać popuszczania sprzegła, tak że w miarę nabierania prędkości jego poślizg sam zanika. Chodzi o to, aby nie puszczać sprzęgła jednostajnym ruchem do koñca, tylko w koñcowej fazie zatrzymać na moment dzwignię. 
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 26, 2008, 23:17:58 wysłana przez zed »
Zapisane

Crick

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpnia 27, 2008, 09:07:01 »

Cytat: zed
a pewnym momencie zaprzestać popuszczania sprzegła, tak że w miarę nabierania prędkości jego poślizg sam zanika. Chodzi o to, aby nie puszczać sprzęgła jednostajnym ruchem do koñca, tylko w koñcowej fazie zatrzymać na moment dzwignię. 
dokładnie  :)

ale i tak bez dymu i hałasu sie nie da ;p
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpnia 27, 2008, 12:51:49 »

Da się, ale tak jak pisałem jeśli masz sprzęgło rozregulowane, albo zużyte to się nie da. Kiedy wymieniałeś tarcze, albo regulowałeś sprzęgło?


pzdr
Zapisane

Crick

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpnia 27, 2008, 16:56:37 »

Cytat: nerlst
Kiedy wymieniałeś tarcze, albo regulowałeś sprzęgło?
hmm nie wiem, dopiero nie dawno kupiłem tą Jawe, sprzedający mówił że wymieniał całe szprzęgło (włącznie z linką oraz d¼wignią) tylko już nie pamiętam kiedy... napisze do niego to może się dowiem ;]
ale już udaje mi się ruszyć: wysokie obroty + płynne puszczanie sprzęgła +
Cytat: zed
nie puszczać sprzęgła jednostajnym ruchem do koñca, tylko w koñcowej fazie zatrzymać na moment dzwignię. 
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 27, 2008, 19:34:20 wysłana przez Crick »
Zapisane

nerlst

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpnia 27, 2008, 18:29:08 »

Ewidentnie masz coś nie tak ze sprzęgłem skoro musisz wkręcić Jawe na wysokie obroty i dopiero potem ruszać. Poczytaj na forum o sprzęgle jak się ustawia itp. być może po wymianie poprzedni właściciel ¼le wyregulował sprzęgło.

pzdr
Zapisane

HubertBaran

  • Gość
Odp: jak ruszyć Jawą pod górke by nie zadymić oraz by sprzęgło nie cierpiało
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpnia 27, 2008, 19:52:45 »

To tak jak ruszał bys samochodem na recznym;] Trzymasz motocykl na tylnym hamplu, popuszczasz sprzegło tak zeby motocykl lekko sie wyszarpywał poczym dodajesz gazu i popuszczasz równoczesnie sprzegło i hamulec. Tak mówi teoria i lepiej sie jej trzymac. cicho i dostojnie ruszyć pod górke nie ruszysz.
Zapisane