Takie fotografie otrzymałem. Cały rdzawy to ponoć DKW, czarny to najprawdopodobniej NSU 250 Max. Za to niebieski ciekawie się prezentuje - 2T w miarę kompletny, tylko silnik do przejrzenia. Ceny w Holandii jeszcze bardziej zadziwiają - za DKW 3 500 zł, NSU 4 000 zł, niebieski(chyba też NSU) 6 000 zł. Przynajmniej kolega takie propozycje cenowe otrzymał. Ceny niższe niż u nas za przeciętną WSKę czy MZtę...
muczacz - fakt, do 4T nie mam narzędzi ani wiedzy. Malowanie robię tam, gdzie malowałem Jawę - w Trzebiatowie 12 km ode mnie. Jak wychodzi mu malowanie - wystarczy spojrzeć na MM Czerwca - wrzuciłem tam foty swojej Jawy. A mój "warsztat" to garaż pełen narzędzi. oczywiście nie mam tokarki itp. W zasadzie mam wszystko, co przeciętny warsztat samochodowy nie licząc sprężarki, podnośnika samochodowego i spawarki. Nie wiem, gdzie pisałem, że nie mam możliwości lub warsztatu, nie przypominam sobie tego. Chyba że chodziło o planowanie, toczenie lub szkiełkowanie albo o miejsce i czas(obecnie stoi u mnie pewne stare bmw, o którym wspominałem odnośnie ekonomizera w temacie paliw efecta(za cholerę nie mogę się połączyć z ECU:/), do tego 2 moje motorki, 1 MZ 150 do złożenia). Na szczęście kolega mający zlecić mi renowacje jest z Gryfic(również 12 km ode mnie). Nie musi mi przywozić całego motocykla, spokojnie najpierw się zająć mogę silnikiem, potem ramką. Bardzo mi to odpowiada.
Nie mam też problemu podskoczyć po brakujące klucze 200 metrów do warsztatu obok:)
Osobiście skusiłbym się na niebieski - wygląda zacnie, spora szansa,że po czyjeś renowacji należy jedynie silnik przejrzeć.
Kutron - więcej fot powinienem otrzymać po weekendzie.