Alhard napisał:
Jesteś ignorantem Jawsim nie tylko jeśli chodzi o przekroczenie prędkości. Dlaczego nie naprawisz sobie np. klawisza "SHIFT" w swojej klawiaturze? Przecież wiesz że to łamanie zasad ortografii naszego pięknego języka. Gdy piszesz ważne pismo do urzędu tak samo zaczynasz zdania z małej litery czy tylko Nas, braci Jawerów na Tym forum trochę lekceważysz?
Mam nadzieję że nie potraktujesz sobie Moich uwag zbyt osobiście. Człowiek powinien dążyć do doskonałości:)Choćby dlatego,że nie mam zamiaru rozkręcać laptopa, którego klawiatura znosiła trudy pracy warsztatowej i po prostu czasem już nie dają rady niektóre klawisze. Mówisz ,że to straszne? To łamanie zasad ortografii? A ja wcale nie uważam nasz język za jakiś piękny szczególnie.
Ważne pisma do urzędów pisze za mnie mama lub siostra,żebym nie musiał się męczyć ze słownikiem. Służy do tego domowy PC,który jest sprawny i z którego właśnie korzystam. Czasem pomaga mi w tym pies.
A wytłumacz mi Profesorze Miodku dlaczego to jestem ignorantem nie tylko jeśli chodzi o przekroczenie prędkości? Po pierwsze- jak można być w takiej sprawie ignorantem? Bo co ? Bo nie przekraczam jej kiedy sam to ustalę za stosowne? Bo znaki drogowe traktuję jako coś ważnego a nie wskazówki jak mniej więcej mam dostosować swoje przekraczanie prędkości do warunków na drodze. Bo nie mam jakiegoś urazu z dzieciñstwa do tego,że ktoś w ogóle jakieś zasady próbuje ustalić. jak pani w przedszkolu kazała Ci iść spać to Ty pewnie biegałeś jak najszybciej wkoło stoliczków. No ale faktycznie wiesz skoro mam takie podejście to jestem wybitnym wręcz ignorantem. Mogę być nazwany jakkolwiek byle by stanowiło to przeciwieñstwo do tego za kogo Ty się uważasz.
Po drugie- jeśli nie tylko w tej sprawie to w jakiej jeszcze? Co to za puste oskarżenia? No wysil się i podaj kolejne przykłady.
I nie podpieraj się drewnianymi argumentami- bo moje niepoprawne pisanie postów nikomu krzywdy nie zrobi. I nie mąć wody jakimiś antyrządowymi propagandami ani o słuszności znaków ani o słuszności przepisów- je¼dzij sobie jak chcesz- byle daleko od mojego miasta bo mam kilka osób w życiu na których zdrowiu mi zależy i nie chciałbym,żeby coś w tej sprawie się zmieniło. I nie miej pretensji do innych,że Twoje stanowisko wobec tej sprawy im się nie podoba.
Osiągaj sobie jakie tylko zechcesz prędkości- ale to Twój wybór i sobie to zachowaj OK? Bo może mnie to jakoś nieszczególnie obchodzi- sądzę też ,że nie tylko mnie.
Ludzi na tym forum szanuję- nie wszystkich oczywiście,ale Ci co to wiedzą to niczego jakoś mi nie zarzucają- a kogoś kogo nie znam, niczego mu nie zawdzięczam lub po prostu z jakichś dziwnych przyczyn na to nie zasłużył nie darzę jakimś szczególnym szacunkiem z zasady bo ja z zasady jestem ignorantem. z resztą mam haniebny zwyczaj szanowania ludzi,których chcę szanować a nie których powinienem- bo wszystko zależy od jednostki.
A Twoje uwagi może i mnie lekko poruszyły- jako raczej bezzasadne- ale nie Ty będziesz mi mówił jak mam się doskonalić. Daruj sobie. Tyle ode mnie.
Masz problem z odnalezieniem się wśród przepisów ruchu drogowego? w zastosowaniu się do ograniczeñ? Rozwijaj swoją karierę - dostañ się do rządu i potem na stanowisko w ministerstwie infrastruktury, następnie przeforsuj jakieś ciekawe ustawy o na przykład 50% tolerancji względem ograniczeñ widniejących na znaku drogowym. Bo póki co to Ty jesteś ignorantem tylko głupio Ci się do tego przyznać.
nerlst- dobrze napisane <cheers>
