Jak już niektórym wiadomo ,na zlocie w Zajączkowie drogą telefoniczną nabyłem zaprzęg.
Po rozmowie z Kichauem ,który nastawił mnie odpowiednio,zadzwoniłem, obgadałem i kupiłem.
Jawa 638,5. Oryginalna piątka z masą smaczków dla tego modelu. Technicznie nie jest źle. Światła świecą,trąbi,miga, ładuje, hamuje,skręca. Opony trup.
Silnik. Krótko-najcichszy silnik jaki miałem.
Lakier i wygląd. Zachowany-poprzecierany,gdzieniegdzie obity. Tłumiki ok lecz lewy niestety ma pamiątkę po kopniku. Wkłady do roboty bo jest głośno okropnie.
Velorex 562
Kompletny.Jedno dolne mocowanie do wymiany-koło pedału hamulca (jakieś jest dziwne).
Również świeci, nie trąbi.
Lakier jak na motocyklu. Gondola cała. Siedzisko super. Szyba -lekkie pęknięcie do ogarnięcia. Uszczelki i inne gumy ok.
Opona -trup.
Fotki z momentu zakupu. Filmik jest ale po ciemku i nic nie widać.
Motocykl ma opinię rzeczoznawcy ,że posiada on szczególne znaczenie dla udokumentowania historii i rozwoju motoryzacji.