Ale wrocmy do Jaw, Panowie.
Problemem dla mnie osobiscie bylo to ze na moim kochanym Podhalu sa gorki a moja Jawa zamulala pod te gorki. Mi bylo trzeba wiecej mocy i w ta strone zrobilem kilka lat temu silnik ktory teraz bedzie miec nowe tloki i szlif. Nowy bedzie troche inny, mam plan, zobaczymy.
Ten co teraz jezdzil krecil sie do 7000 po dodaniu takich podkladek na sworzniu zeby lozysko nie mialo luzu bocznego. Wczesniej robil do 7400 i w wtedy udalo mi sie zmierzyc gpsem 141 km/h. Teraz, na mniejszym kolku tylnym, na wezszej i przez to ciut nizszej oponie i z tymi podkladkami 135-137 i wiecej nie. Ten nowy chcialbym zeby mial wiecej momentu, lepszy dol, lepsze przyspieszenie i zeby byl troszke bardziej kulturalny w czasie jazdy.