Tylko motocykle buty. Desanty były dobre, jak nic innego nie było. Ja na jawie jeżdżę w butach sidi i to górnopółkowych, w których jeżdżę na ścigu. Do tego komplet tekstylny metro, bo skórzany kombinezon jak na te prędkości to już przegięcie. W takim stroju czuję się bezpiecznie, przy użyciu ochraniaczy deszczowych na buty jest sucho, a jak większy deszcz i strach, że membrana w ciuchach nie wyrobi to deszczak i spokój. Cały dzień można w niepogodę śmigać