Jasne, Twój przyrząd jest idealny, a dwoma kluczami wcale nie jest tak lekko. Opis remontu tego Mustanga będzie pewnie służył kolejnym pokoleniom

, więc wrzuciłem, bo a nuż się komuś bez spawarki, a w potrzebie przyda

.
Czekam na dalsze relacje. Powodzenia