Coś się dzieje

jestem na etapie mycia sprawdzania podzespołów silnikowych i na pierwszy strzał poszedł wał ten wyjęty z silnika nie nadaje się do dalszej eksploatacji a nawet do regeneracji

więc zabrałem się za wał z drugiego silnika jaki kupiłem z ramą za całe 60 zł

i tu byłem bardzo mile zaskoczony sam wał oraz reszta podzespołów po rozebraniu silnika okazały się być w bardzo dobrym stanie , czopy nie wybite , korba bez luzu tylko tuleja sworznia miała troszkę za duży luz więc wybiłem , wcisnąłem ,rozwierciłem tuleje oraz przewierciłem otwory smarujące po czym wszystkie niedoskonałości otworów w korbie wyrównałem na koniec sprawdziłem kątowość sworznia względem czopów wału reszta na fotkach

.