Bardzo bym chciał, żeby któryś z tych projektów doczekał się realizacji (tzn 4+2 lub JJ2S) ale obawiam się, że nic z tego nie wyjdzie-nie dlatego, że projekty są gorsze niz obecnie stosowane rozwiązania-na pewno, po dopracowaniu, byłyby lepsze. Obecna dominacja silników 4T to, mam wrażenie, najgorsze co może byc,ale spełnia normy czystości spalin. Nowych konstrukcji silnikowych się nie stosuje, co gorsza, tort motoryzacyjny (silników) wydaje się, przynajmniej w Europie podzielony. Fiat robi dla siebie i GM, PSA dla siebie i Forda-gdzie tu miejsce na innowacje? Przestawiać teraz całą technologię? Nowe obliczenia, wprowadzanie nowej gamy silników?
Mazda też jakoś nie chwali się wanklem ostatnio...