Witam.
Silnik to zwykły wolnossący 5 cylindrowy AAB.
Cały układ grzania świec jest w 100% sprawny, napięcie na świecach jest takie jak z akumulatora, piszecie mi żebym sprawdził przekaźnik, ale po co, skoro słychać jak działa i podaje prąd do świec a świece pięknie grzeją.
Sprawdziłem też zapowietrzenie układu paliwowego i wszystko jest w porządku, odpinałem przewód który idzie od pompy do filtra, ten zasilający i wkładałem go bezpośrednio pojemnika z ON. Wystarczyło tylko raz pokręcić rozrusznikiem, pompa szybko zassała to paliwo i przez wszystkie 5 metalowych przewodów do wtrysków było tłoczone paliwo. Przykręciłem od razu wszystkie przewody do wtrysków, zabrałem się za odpalanie, i mimo że dostaje paliwo, nawet nie odezwie się, nie strzeli w wydech, po prostu cisza, a można go kręcić w nieskończoność.
Dodam że po takim kręceniu z wydechu wydobywa się bardzo znikoma ilość dymu.
W związku z tym, pozostaje chyba tylko możliwość przestawienia się pompy wtryskowej względem wałka rozrządu na pasku.
Ale bardzo proszę wziąć pod uwagę że to się stało z godziny na godzinę.