Dobry program antywirusowy powinien sam wykryć i ewentualnie uruchomić w piaskownicy, lub dać wybór co danym plikiem zrobić.
Najlepszy jest eset, sprawdzone u nas w pracy, dziennie przychodzi po 200 pendrive'ów, bo ludzie u nas drukują i mają na tych nośnikach wszystko. System stał od początku, do końca czyli upgrade'u firmowego komputera i zmiany systemu na nowszy niż XP.