Roman, co do języków to i tak gówno się w szkole nauczysz.
Nie wiem jak u Ciebie było w szkole ale ja miałem niemca 13 lat. Coś tam kumam jakieś podstawy, pójde do sklepu to się dogadam, do urzędu za chiny, piąte przez 10 zrozumiem niemca jak zacznie napierdzielać. Pojedzie do roboty za granice i co? Myślisz że w szkole nauczą cię jak po szwabsku jest wał, śrubokręt, szpaleta, elewacja, wylewka, cement? Nie, nie nauczą cię tego, ale nauczą jak pisać e-maila do koleżanki jak ci mineły wakacje, i co robiłeś na ostatniej dyskotece...
Skonczyłem TPs z zamiłowania i zainteresowania elektryk Skończyłem szkołę w kwietniu i od kwietnia mam juz 2 robotę, ba miałem już 2 jak jeszcze pracowałem w pierwszej 0 znajomości. I to nie jakies meliny przy drodze z 2 zestawami kluczy
Ale szczerze to szkoła mnie nic nie nauczyła przez całą szkołę pracowałem na warsztacie
Wiec Jakbym mógł cofnac czas to wybrał bym zawodówkę mechanik elektryk + dobre praktyki w porządnym zakładzie i srać na jakieś matury Chodź mature mam
Amen. też żałuje że zmarnowałem 4 lata w technikum. Z jednego się cieszę, że odpuściłem maturę sobie.