Cześć
Nie znam dokładnie tematu, tylko tak pobieżnie bo już prawie miałem tak rejestrować motocykl ale nie było potrzeby.
Z tego co wiem jeżeli mamy motocykl w którym jest tabliczka, numery ramy, wszystko się zgadza i jeszcze mamy umowe kupna-sprzedaży to na 100 % można to na zabytek zarejestrować nie na unikat czy coś, no pod warunkiem że jeszcze lata ma i odpowiednią oryginalność.
Robi się dodatkowo badania techniczne, a resztę robi rzeczoznawca który określa stopień oryginalności i takie tam.
Koszt nie mały bo jakieś 1500 zł jakoś blisko tak bierze rzeczoznawca.
Badania wtedy jednorazowo nie trzeba robić co rok, a OC można sobie wykupić na tydzień, miesiąc jak się chce, nie musi być ciągłości, ale i tego nie sprzedasz np. do Niemiec konserwator zabytków nie zezwoli, on jest wtedy takim prawie jak by drugim właścicielem bez jego zgody nie sprzedaż poza kraj.
Jest kilka opcji rejestracji wyrejestrowanego pojazdu lub nie znamy jego historii:
-pojazd historyczny,
-zabytek,
-unikat - mający co najmniej 25 lat, którego model nie jest produkowany od lat 15!!!
-pojazdy, które mają szczególne znaczenie dla udokumentowania historii.
- itp.
SWOJĄ drogą mogę nie mieć tablicy rejestracyjnej, dowodu, numer silnika może się nie zgadzać z numerem ramy ( to jest dodatkowy atut, obecnie na silnik nie jest potrzebny papier) I TAK GO ZAREJESTRUJE NA UNIKAT/ ZABYTEK, wystarczy mieć umowę z właścicielem lub bardziej skomplikowane przez zasiedzenie. Tak czy owak, pojazd musi być w oryginalnym stanie, może nawet nie być wyremontowany na glanc
Odnośnie stopnia oryginalności itp. decyduje rzeczoznawca. 1500 zł za białą kartkę przez rzeczoznawcę to co najmniej za samochód bierze; a nie za motocykl. Chyba, że to wersja dla leniwych, gdzie chodzenie po konserwatorach itp załatwia rzeczoznawca. A tak przy okazji BIAŁĄ KARTĘ możemy sobie samemu zrobić; a nawet ostatnio rozmawiałem z gościem z Kielc, który zarejestrował swojego tropika bez udziału uprawnionego rzeczoznawcy, tylko bezpośrednio u konserwatora z swoją własną kartą (
http://www.youtube.com/watch?v=pOTiG_Sksro tu jest jego MZ).
W większości przypadków ubezpieczenie czasowe - NIE OPŁACA SIĘ. POJAZD ZABYTKOWY - NA ŻÓŁTYCH BLACHACH MOŻEMY SPRZEDAĆ POZA TERYTORIUM POLSKI - ALE WPŁACIMY 25 % PODATEK. NA WYJAZDY ZAGRANICZNE MUSIMY MIEĆ POZWOLENIE KONSERWATORA.
Tak w 2007 roku rejestrowałem na unikat swoją była jawkę. Brakuje jeszcze trzeciej strony z zdjęciami. Za opinie na unikat wydałem 150 zł!!!


