Mała aktualizacja
Wczoraj wypłukałem bak, założyłem kranik do którego sam musiałem dociąć uszczelki ( z dętki). Paliwo się leje jak ta lala
Założyłem też zapłon od Janka, jednak nie starczyło mi czasu na ustawienie zapłonu, czym zajmę się jutro. Pytanie inne mam

aczkolwiek dlaczego (chyba stojan) alternatora jest ustawiony w taki sposób żeby założyć zapłon musiałem go obrócić. Niestety ułamałem śrubę i nie jestem w stanie sam sprawdzić bez rozwiercania czy można go przestawić o 90 stopni.
Pytanie następne, jeśli wycieka mi olej za automatem sprzęgła, to jakie uszczelniacze (i co jeszcze) kupić by wymienić i uszczelnić silnik z tej strony.
Pytanie kolejne, czy są jakieś patenty na wyrobiony licznik, wyrobione jest miejsce w które wchodzi linka. Kolega który "wiele lat tamu" miał Jawe, mówi że zapałka załatwi sprawę. A nie chcę naprawiać Jawy na zapałki jak we wrześniu na zlot mam jechać.