Dobra, trochę przestoju było, jedyna rzeczą o której myślałem częściej niż o jawie była (....) ale nie ważne, jako ze zbliża się rok szkolny będę miał dużo więcej czasu więc co zamierzam zrobić:
Wezmę się na poważnie za polowanie na orginalne części i jak wszystko skompletuje to jako wisienka na torcie zostanie wysłany wal do Pana Marka.
2. Dopieszcze obie zJawki wizualnie
3. Przyjadę na zlot
4. Zarobię parę 6 opisując i składając silnik na lekcji
5. Hmmm... Wyjdzie w praniu
6. Jestem zły bo ojciec mnie cały czas opieprza bo wydałem jak do tej pory ponad 1k na zjawki i ledwo chodzą a chciał mi kupić nową honde, ale stwierdził ze lepiej żebym się z tym pierdoli* niż żebym z chłopakami po szkole na fajke chodził