Michał wybacz ,ale wrócę jeszcze do tego WYTRĄCANIA SIĘ OLEJU Z PALIWA przy którym ja tak zaprotestowałem ,jednocześnie wywołując Twoje święte oburzenie ,że bzdety piszę
Ja za wytrącanie się jakiegoś czynnika przyjmuję taką definicję jak w tym linku ,a Ty jakąś inną?
http://encyklopedia.pwn.pl/index.php?module=haslo&id=3980297
chyba,że...ale z tym poczekam na Twoją odpowiedź ,o ile się doczekam oczywiście
W tym kontekście "wytrącanie się" to przeciwieństwo rozpuszczania. Podczas rozpuszczania dochodzi do niewielkich zmian chemicznych, n.p. jonizacji, która powoduje homogenizację substancji - powstaje tzw. substancja jednorodna
N.p. rozpuszczona sól kuchenna w wodzie, to
Na⁺+
Cl⁻. Dodając soli do momentu nasycenia, czyli osiągniecia pewnej maksymalnej proporcji, mamy wodę i jony, a po nasyceniu, gdy więcej soli nie może się już rozpuścić, mamy wodę, jony
Na⁺+
Cl⁻ i sól w postaci stałej, czyli
NaCl.
Tą graniczną proporcje możemy też osiągnać idąc w drugim kierunku, czyli z roztworu nienasyconego, odparowując rozpuszczalnik, czyli wodę (sól w tej temperaturze nie paruje), po przekroczeniu tej proporcji nasycenia, ponownie otrzymamy wodę, jony
Na⁺+
Cl⁻ i sól w postaci stałej, czyli
NaCl (kryształki z mojego przedszkola).
Oleje zawierają dodatki umożliwiające właśnie rozpuszczanie ich w benzynie (do momentu nasycenia). I tak samo jak z solą, rozpuszczony olej ulega przemianom chemicznym, które powodują, że mieszanka jest substancją homogeniczną do momentu nasycenia. Dalej dolewany olej już tym przemianom nie ulega i otrzymujemy mieszankę nasyconą oleju i paliwa, oraz czysty, niezmieniony chemicznie olej i ta substancja już nie jest jednorodna.
I tu znowu, tak samo jak z solą: mamy olej rozpuszczony w benzynie, roztwór nienasycony i odparowujemy benzynę, po przekroczeniu proporcji nasycenia mieszanki, zaczynają wytrącać sie pierwsze cząsteczki czystego, chemicznie niezmienionego oleju, czyli następuje odwrotność rozpuszczania.
Sól jest trochę łatwiejsza do zobrazowania, bo dodatkowo, podczas wytrącania się, zmienia się jej stan skupienia z ciekłego na stały, co w przypadku oleju się nie dzieje, dlatego trudniej to zrozumieć.