Witam Panowie,
Dzisiaj byłem na Policji po dokumenty z jawy i prawko, złozyłem tez zeznania.. nie wiem jakim cudem ale oni sie chyba niezorientowali ze ja mam A1 i wpisali A choć policjant trzymal w rece prawko i dokladnie patrzal na tył tam gdzie sa napisane kategorie, ja mam kat, A1 i B a napisali ze odebrałem A i B
druga sprawa, wystepuje w roli poszkodowanego i jest to wina tej kobiety, policjant powiedzial ze wypisza jakies dokumenty i bede mogl dostac odszkodowanie, tylko czy w PZU nie beda sie rzucac o te A1 ?? czy jeszcze oni mi nie narobia problemow z policja itp ??
aha i ten policjant cos wspominal, ze jak leczenie trwalo cos wiecej niz 7 dni to sprawa pojdzie do sadu ( nie wiem czy go dobrze zrozumialem) i ze kobieta bedzie musiala mi placic - ja jednak wolalbym pojsc na ugode i zalatwic to polubownie...
TO jak bedzie z tym PZU ?? Aha moj ojciec wział tez NW jak ubezpieczał jawe...
Czekam na odpowiedzi i z gory dziekuje panowie