Lenin58 wywołałeś dyskusje bo to przeca forum dyskusyjne...
Panowie nie demonizujcie przerywaczy mechanicznych (platynek).
Nakulałem na nich grubo ponad 60kkm i kulam dalej...
Regulacja + czyszczenie/polerowanie styków raz, czasem dwa, trzy razy na sezon i to najczęściej tylko korekta niż prawdziwa regulacja.
O odpowiednim smarowaniu osi i krzywki (filcu) nie muszę chyba pisać.
Przez te kkm wymieniłem kilka kompletów młoteczków i kowadełek.
I to nie z powodu nadmiernego zużycia tylko dla radości wymieniania.
Turbo jakie części zamienne masz zamiar zabrać ze sobą?
Bardzo nurtuje mnie taka "reparaturka"
Najlepiej załóż odpowiedni wątek na ten temat.
Kiedyś już pisałem ale powtórzę dla niepamiętających lub nowych:
Dawno, dawno temu gdy jeszcze nie wiedziałem że Jawy się aż tak psują, w dalekie podróże zabierałem ze sobą jedynie fabryczny zestaw kluczy, zapasowe żarówki, przerywacze, świece, kondensator i klej do gumy z kawałkiem starej dętki.
I co? Jakoś zawsze do domu wróciłem i żyję.