Bez tej końcówki napewno ci butli nierozerwie
....
To bardzo kiepski żart.
Przy niemal zerowym ciśnieniu gazu w butli może się zdarzyć zassanie płomienia do butli.
Małe ciśnienie może wynikać zarówno z kończącego się gazu jak też jego niskiej temperatury.
Nie sugeruj się tym że w butli jeszcze chlupie, bo jeśli napełniona była mieszaniną propanu-butanu to mógł tam zostać już sam butan który nie paruje w temperaturze ponżej zera.
Do pracy palnikiem przy ujemnych temperaturach trzeba butlę napełnić samym propanem.
To chciałem właśnie wiedzieć, czy nie będzie bum przez to.
Może zdążyłem Cię powstrzymać i nie usłyszę o Tobie w wiadomościach.