Panie, Panowie, sprawa jest poważna. Otóż dopadła mnie choroba, która była we mnie cały czas ale teraz postanowiła się nasilić. Sprawa wygląda tak że zapadłem na pradawną chorobę zwaną
„jawomanią”. Choroba moja jest nieuleczalna, zapadłem na nią jeszcze w zeszłym wieku, ale teraz zdecydowanie się nasiliła, już nie daję rady. Jedyne dla mnie lekarstwo to muszę mieć Jawę, najlepiej Jawę z koszem którą mógłbym zabrać moją 3-osbową rodzinkę na przejażdżkę. Niestety jak wiadomo leczenie w Polsce nie należy do tanich, dlatego i ja borykam się z brakiem funduszy na moje lekarstwo.
Leczenie objawowe:
przyjmę drobne niepotrzebne części, mogą być do renowacji w celu późniejszego założenia (wymiany) w motocyklu.Pozwolę sobie dać tu link do mojej strony za pomocą której, będę na bieżąco informowało o postępach. Oczywiście nic za damo nie ma, dlatego co nieco mogę posprzedawać, ewentualnie mogę trochę pogrzebać przy starych zdjęciach. A może są inne propozycje?
Mam nadzieję że za mocno Wam się nie narażę, jeżeli mój post tu nie pasuje to proszę o wyrozumiałość dla świeżaka.
Nastąpiła zmian strony na
zbieramNaJawe.cba.pl Wszelkie aktualizacje znajdują się na tej stronie.
stan w banku już
2050zł !!!
12.01.2015r.
Nowość! profil na
facebookuduperelki do sprzedania
http://tablica.pl/oferty/uzytkownik/K47H/ Zapraszam i pozdrawiam