Może nie wypada, ale chciałem się pochwalić swoją Czesią 472.5 z 86 roku, której podarowałem 2 życie. Remont rozpocząłem początkiem sierpnia, niestety się przedłużył i dopiero w sobotę było pierwsze odpalenie. Zrobiłem i wymieniłem chyba wszystko co było zużyte i nie najlepiej wyglądało począwszy od kapitalki silnika po kierunkowskazy (które nawet nie wiem od jakiego pojazdu pochodziły). Ogólnie wszystko rozebrałem do jednej śrubki i złożyłem samodzielnie.
KOSZT ok 1900 zł, trochę dużo ale wiem co mam

i zależało mi na oryginale.
Czesia czeka jeszcze na naklejki, światła odblaskowe boczne i gmole które mam zamiar dorobić na wzór oryginałów.
Dodam że pali od pierwszego kopa
Załączam kilka zdjęć z przed i po remoncie
pozdrawiam