Powiem tak- przede wszystkim CeeRka jest malutka. Postawiłem obok seryjną 472... łomatko jakie to wielkie. Jest zdecydowanie niższa,bardziej zwarta. Pozycja za kierownicą zdecydowanie nie knedlowa,ale wydaje się wygodna. Jest też krótsza i to jakieś 10cm. Ale przez zastosowanie skróconych ..eee... tłumików odzyskała proporcje ( wcześniej wystawały za koło- wyglądała jak kosmiczny ścigacz z filmów s/f z lat 60 ). Maszyna ma dwa zasadnicze zadania. Pierwsze to dawać radochę przy budowaniu a drugie służyć do lansowania się po mieście. Na podryw się nie nadaje...tzn nie na "podwieźcie"

.
Pozostało:
-powtykać wszędzie odpowiednie żarówki bo w tej chwili ma kilka braków.
-zamontować zadni lampion we wnękę w zadupku
-wahacz od 472.6 już się wygładza- trafił mi się odlewany z betoniarki chyba
-obręcze alu koniecznie- na chromach nie widzi mi się. Alu są bardziej sport... bardziej bardziejsze
opony 3,25 przód 4,00 tył. Najpewniej na razie te pospolite metzelery bo są tanie i jest tego pełno a nie jestem pewien czy na tej konfiguracji rozmiarowej będzie ok. Za 100zł można wyhaczyć komplet "testowy".
-silnik póki co to pusta puszka- zostawiam to na koniec - najmniej z tym kombinacji a tymczasowo robi za model- ułatwia to dopasowywanie innych elementów
-z racji tego,że kolana będą owijane bandażem, ich łączenie z tłumikami będzie "migomatyczne" - jeden głupi problem z głowy. Zawinę to tasiemką ładne opaseczki i git.
-napęd przyjdzie nowy najprawdopodobniej złoty kajdan bo raz,że jest odsłonięty a dwa- jest bajerancki

- zdawcza będzie 16.
-naklejki: na baku tylko oryginalne złote Cezet i pasek przez środek ( nawiązanie do zadupka ) na boczkach "wycinane" 350 ( wersja starsza ) .
-jakieś lusterka ( w kit byle by były )
- dwie główne linki na kierownicy czyli fronthebel i sprzęgło w pomarańczowych pancerzach. Kolor taki jak szparunki.
Gaz zostanie czarny bo i tak go nie widać.
- Obszycie siedzenia zostawiam na koniec prac przy nadwoziu czyli na listopad. póki co szmata robi za roboczą tapicerkę.