Powitac ponownie grono Jawerskie
Trochę czasu nic tu się nie działo , w drugim miesiącu wakacji 2012 zdałem na A , więc zbyt dużo kilometrasów nie nawinąłem ( jakieś 1300 ) Ale nadszedł nowy sezon , więc pora odkurzyc maszynkę
A więc : CZ jeszcze w zeszłym sezonie została zarejestrowana na białą tablicę .
Pod koniec sezonu ( październik 2012 ) zaczęły sie problemy ze sprzęgłem . Nie wysprzęglało do końca , regulacja nic nie pomogła , ale nie robiłem nic , zostawiając to do dzisiaj .
Olej spuszczony , sprzęgło rozebrane . Myślałęm że to wina spalonych tarcz sprzęgłowych , ale jak sie okazało są one w stanie idealnym , żadnych wżerów , grubośc mniejsza o 0,5 mm od wartości nowych . Przekładki metalowe również w stanie idealnym .
I tu pojawia sie pytanie - dlaczego nie wysprzęglało do końca ( ciągnęło , ślizgało się ) ? jeżdżę na hipolu . Czy to wina kiepskiego oleju ? Śłyszałem o podkładaniu dodatkowych podkładek pod sprężyny . Na czym ten bajer polega ?
Dzisiaj tylko teoria , bd miał aparat więc zdjęcia CZ i dodatków które otrzyma na nowy sezon postaram się bieżąco uzupełniac .
Pozdrawiam