Postanowiłem w tej chwili porwać się ze spalinową dwusuwową motyką na księżyc. Zjawiska rezonansowe do jakich dochodzi w dwusuwie nie jednemu spędzają sen z powiek. Jest to tak trudny temat, że nie wielu tak naprawdę wie o co w nim chodzi a już o dokonywaniu skomplikowanych obliczeń nie wspomnę.
Zacznę od przykładu. Łabaj miał jawę, ja też ale jemu podobały się moje przorobione ścięte pod skosem tłumiki, generalnie skrócone i całkiem ciekawie wyglądające. A że Łabaj nie miał pojęcia co robi, postanowił się ze mną zamienić bo i moje mu się bardziej podobały. Tak też zrobiliśmy tylko na próbę. Założyłem jego seryjne. I co? tak już zostało. On na swojej nie czół różnicy a ja odczułem kolosalną na plus. Motor przy wyższych obrotach szedł jak diabeł. Jego jawa była trochę przerobiona. Kiedyś wspomniana podkładka pod cylindrem wpływająca na czasy otwarcia okien. On taką juz kupił bo za wiele nie wiedział o silnikach. I chodziła mu nie gorzej niż przed zamianą, a zresztą nie wiem, nie wnikałem za mocno, wolałem jednak seryjne tłumiki.
Zawsze słyszałem o tych zjawiskach w wydechu i dolocie ale... jakoś to do mnie nie docierało. Wtedy przekonałem się jak wielkie to wszystko ma znaczenie na moc silnika i jego charakterystykę.
Oczywiście nie musimy niczego przerabiać, seryjnie już tam policzone to wszystko jest. Ale coś mi się wydaje, że przy jakichś przeróbkach zwłaszcza dotyczących faz rozrządu, warto by przeanalizować temat wydechów i dolotów.
Teraz pytanie co Wy wiecie na ten temat? moge jedynie domyślać się jak to działa i przeprowadzać krok po kroku ,,dochodzenie" jak to wszystko działa, od czego zależy, przy jakich obrotach co się dzieje, jak geometria dolotu i wydechu wpływa na to wszystko
Typowanie celem zdobywania nie tylko wiedzy ale i całkowitego zrozumienia tematyki należałoby zacząć od strony wejścia do filtra powietrza. Powietrze jest zasysane przez niewielki otwór, wpada do skrzynki powietrznej, dalej leci przez filtr. Potem zaczyna się najważniejsze. Kanał dolotowy ma daną długość i różne przekroje w zależności od miejsca. Gdzieś tam się rozdziela na dwie części lub nie, zależy od motoru. Najprościej na początek byłoby przeanalizować ten prostrzy układ bez rozdzielenia. Powietrze leci, przelatuje przez zwężkę wenturiego w gaźniku gdzie musi przyspieszyć bo inaczej całe się nie zmieści. Przyspieszając zabiera ze sobą mgłę paliwa bo zwiększenie prędkości zmniejsza ciśnienie i paliwo samo się ,,podnosi" z dyszy. Powietrze z paliwem zwane czyli mieszanka paliwowo powietrzna (nazwijmy to dla uproszczenia mieszanką) gna dalej. Nagle wpada na tłok który akurat zamyka okno dolotowe.zatrzymuje się ale to nie wszystko, jego koledzy czyli mieszanka za nim również są rozpędzeni i dociskają wszystko do zamkniętego tłoka. Mieszanka się spręża i na zasadzie SPRĘŻYNY zaczyna cofać się do gaźnika i dalej w stronę filtra. Mamy już odpowiedź dlaczego w filtrze czasem jest trochę paliwa. I dobrze jeśli mieszanka zdąży wrócić przed otwarciem kanału dolotowego. Ale tak jak napisałem dzieje się tylko przy ściśle określonych obrotach, obciążeniu i pewnie paru innych drobiazgach. Jak to ogarnąć? jak to obliczyć? doświadczalnie? po co liczyć ktoś zapyta. Jak ktoś tak chce zapytać to niech teraz przestanie to czytać.
Potem coś tam się dzieje w silniku, mniejsza o to w tej chwili. Mieszanka po spaleniu musi wydostać się, świeżą mieszanka wypłukuje część spalin, część spalin ze swoją nie zużytą do końca energią zasuwa w stronę kolanka wydechowego, goni go mieszanka i w tym momencie jest tracona, (tu chyba dotarłem do przypadku tłumików sprzedanych dla Łabaja) fala spalin i mieszanki zasuwa w stronę wydechu i albo uderza w przegrodę i część mieszanki wraca z powrotem do cylindra albo... jeśli ktoś wpadł na pomysł nieprzemyślanego tiuningu to uciekasobie i jest tracone bezpowrotnie.
Tak to wszystko rozumiem. Teoria. Do tej teorii brakuje mi wzorów na podstawie których to wszystko można policzyć. Ale same wzory mi nie wystarczą, chcę rozumieć dlaczego coś mnoży się przez coś i dzieli przez tamto. Rozumiecie?
Zdaję sobie sprawy, że w internecie można znaleźć takie wzory ale ja chcem by ktoś to wytłumaczył łopatologicznie. Fajnie by było, gdyby ktoś na jakimś forum tuningowym zadał pytanie o zjawiska falowe, rezonansowe czy jak im tam a tu nagle okazałoby się, że wielu korzysta z linka do Waszej wiedzy, lub dyskusji.
Nie jest to łatwy temat, zdaję sobie z tego sprawę ale wiem, żę wielu chciałoby to w końcu zrozumieć dogłębnie, i ja do takich osób się zaliczam.