Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 19:48:16
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Ginie prąd w czasie jazdy...  (Przeczytany 5906 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

kamil732

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Ginie prąd w czasie jazdy...
« dnia: Lutego 27, 2012, 14:00:31 »

Witam , mam problem z motocyklem cz350 472.6 88r 6tyś przebiegu, mianowicie rzecz działa się jesienią ( motocykl cały sezon jeździł bez problemowo) po przejechaniu ok 15km motocykl osłabł, zaczął przerywać na prawym cylindrze  przejechałem tak ok 100m po czym zatrzymałem się i zgasiłem motocykl, po odpaleniu nie było wiele lepiej (do pokonania 2km) ruszyłem motocykl jechał max 60km/h przerywał, kierunki przestały działać światła ledwo się żarzyły, w końcu na niskich obrotach zgasł(nie jestem pewien ale włączyła się wtedy lampka od ładowania) odpaliłem go ,wyłączyłem światła i doczłapałem kilkaset metrów do domu, motocykl czy to na włączonym zapłonie czy to bez kluczyka
miał mało prądu tz. ledwo co się zaplały światła stopu i ledwo co było słychać klakson, zostawiłem go tak za 2 dni postanowiłem zobaczyć co dzieje się dalej, prąd wrócił ( nie doładowywałem akumulatora światła stopu świeciły bdb), popatrzyłem na zapłon odpaliłem motocykl chodził na 2 cylindrach, zmieniłem 2 kondensatory było nadal dobrze stwierdziłem ,że się przejadę   po przejechaniu ok 100m  scenariusz się powtórzył przerywanie + gaśnięcie, mało prądu, lecz po kilku godzinach ponownie prąd powrócił.
Ktoś ma jakieś pomysły?   
Z góry dziękuję za przeczytanie moich wypocin i za odpowiedzi  :)
Zapisane

Mcmaker

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 139
  • čezet 175 86', Jawa 350/638-1 89'
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 27, 2012, 14:04:12 »

Miałem tak samo jak siadała cewka butelkowa.
Zapisane
    Status GG

Karolex

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 647
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 27, 2012, 14:14:43 »

Sprawdź mostek prostowniczy.
Kontrolka ładowania nie sygnalizuje uszkodzenia mostka prostowniczego, więc gdy on się popsuje ładowania nie ma a kontrolka gaśnie.
Zapisane
Ludzie sami sobie utrudniają życie.
A potem pier* że życie trudne.

kamil732

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 27, 2012, 14:25:09 »

Ale nie jest to raczej problem z ładowaniem bo prąd jest  ginie tylko na kilka h  po czym wraca do normalnego poziomu,   cewki chyba nawet mam w garażu więc sprawdzę. :)
Zapisane

Karolex

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 647
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 27, 2012, 14:26:37 »

Ja się nie będę powtarzał  :P
Zapisane
Ludzie sami sobie utrudniają życie.
A potem pier* że życie trudne.

gustaw

  • Jawa 354/03 + velorex 561
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2262
    • moja stronka
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 27, 2012, 14:43:33 »

Potwierdzam. Prostownik się rozlutował:)
Zapisane
Jawa 354/03 + velorex 561, jawa 354/06 , komar 2, Cz 350 6v

mirekm71

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 210
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #6 dnia: Lutego 27, 2012, 15:13:54 »

Ja się nie będę powtarzał  :P

  :D :D :D
Zapisane
Jawa 350 634 1983r jawulka + velorex
Mz Trophy 71'
Zaporozec xl700

Zawsze pale na starter!

korczi

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 971
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #7 dnia: Lutego 27, 2012, 15:16:46 »

To naładuj kolego akumulator i zobaczysz, że przejedziesz więcej jak te 100m zanim zaczną się problemy ;)
Zapisane
You live more in five minutes on a bike like this going flat out than some people live in a lifetime- Burt Munro
Jawa 634/12V 84'
Yamaha YZF 600 Thundercat 98'

kamil732

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #8 dnia: Lutego 27, 2012, 15:42:11 »

Akumulator ładowałem i też próbowałem  ale niestety objaw był ten sam prawy cylinder nie domagał,
poszedłem teraz odpalić motocykl działa ale tylko na lewym cylindrze, podmieniłem prawą cewkę (sprawdzałem na 3)  niestety na żadnej z nich nie było iskry, objaw słabego akumulatora nie występuje.
Zapisane

Krycha

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 677
  • Cz 472.6
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #9 dnia: Lutego 27, 2012, 16:00:55 »

Prawy nie domagał? Standardowo.Pewnie mysz siedzi w środku;)  Kilka pytań.
Kolego a sprawdzałeś prostownik? Masz miernik z funkcją sprawdzania diody? Wiesz jak go użyć?
Mierzyłeś na klemach akumulatora napięcie na pracującym motorze? Akumulator w jakim masz stanie? Nie ma on przypadkiem zwarcia w sobie? Sprawdzałeś instalację? Żaden przewód z instalacji ładowania nie jest przeciety ani powycierany? Sprawdzałeś 3 cewki. Masz pewność, że były one dobre? 3 padniete cewki to za dużo. Sprawdzałeś przewody prowadzące do nich? Przypatrzyłeś się nasadkom świec oraz przewodom wysokiego napięcia?
Jak nie, to maszeruj do garażu :)
Zapisane
ZaKrystian powiedz mi, ile Jawa pali Ci?

kamil732

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 6
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #10 dnia: Lutego 27, 2012, 16:07:58 »

Akumulator ma półtorej roku zwarcia nie ma, ładnie trzyma prąd , ładowanie na klemach coś ponad 14V aczkolwiek mój miernik głupieje przy cz'towskiej instalacji...
Zapisane

Karolex

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 647
Odp: Ginie prąd w czasie jazdy...
« Odpowiedź #11 dnia: Lutego 27, 2012, 17:18:07 »

Facet... niedomaganie prawego garczka to problem ładowania.
Ledwo świecące światła to też problem ładowania.

Gdy przyjechałeś motocyklem z ledwo świecącymi światłami. I zostawiłeś go na noc w garażu, akumulator potrafi sam się "doładować". Dlatego na drugi dzień mogłeś normalnie jeździć. Ale po takim samoistnym "doładowaniu" akumulator nie ma w sobie tyle wystarczająco energii i dlatego po 100m gaśnie Ci cylinder. A gaśnie dlatego bo nie starcza dla niego prądu. Po pozostawieniu motocykla w spokoju akumulator znów się podniesie i dzięki tamu znów możesz odpalić motor ale będzie on miał jeszcze mniej prądu, dlatego przejedziesz jeszcze krótszy odcinek a nawet przejedziesz ten odcinek na jednym cylindrze.
Skoro czerwona kontrolka Ci gaśnie, a elektryka ledwo zipie to przyczyna jest łatwa do zdiagnozowania - sypną Ci układ prostowniczy lub któreś z połączeń.

Jeśli zaś nie masz iskry na tym cylindrze to temat nie dotyczy ładowania. Możliwe że coś z platynką dzieje się złego.
Zapisane
Ludzie sami sobie utrudniają życie.
A potem pier* że życie trudne.
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
Jawa w czasie deszczu...

Zaczęty przez DawidH Eksploatacja

13 Odpowiedzi
7632 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 08, 2007, 10:27:22
wysłana przez nerlst
46 Odpowiedzi
12581 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 12, 2008, 23:04:34
wysłana przez MarcinS
13 Odpowiedzi
6589 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 05, 2012, 12:20:59
wysłana przez Rozztocz
17 Odpowiedzi
9019 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 16, 2014, 08:36:25
wysłana przez von_Majzel
18 Odpowiedzi
7282 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 22, 2014, 19:42:41
wysłana przez Kutron RIP