No dobra trzeba wrócić do sprawy Velorexa.
Prace postępują - choć bardzo powoli:
1. zgromadziłem brakujące elementy - z tych co już nie produkują (licznik, kołpaki, lampy przednie i inne) cena - nawet nie liczyłem żeby mnie szlag nie trafił bo część musiałem kupić na aukro.
2. zakupiłem części drobne i te co wymagają wymiany ze względów eskploatacyjnych - to jeden zakup zrealizowany i skompletowany fachowo dzięki pomocy kolegi Fojermana z forum velorexa tu już cena jest mi znana 1982 zł
3. rama jest już zrobiona po opiaskowaniu mnóstwo spawania potem dobry podkład i kolor
Jak zrobię koła to postawię wszystko na koła - silnik na razie czeka na swoją kolej