Taa... Mam nadzieję co do mojego prymitywnego rozpieracza. Dobra, uzupełnię trochę co by nie być winnym tego co się jakiś czas temu działo. Niestety musiałem sobie dać na wstrzymanie bo opadam z sił(zdrowie nie pozwala znowu) i mam teraz górę kolokwiów na uczelni jednak jakby nie patrzeć to z listy zostało mi do zamontowania CDI, stacyjka od knedla, bo inna w otwór na tą od charta się nie zmieści chyba i nie mam "lepiejszego" pomysłu no i przód. Przód na którym się zatrzymałem, mam nadzieję że do 25 czerwca się wyrobię bo jak nie... To będę sam na siebie więcej niż zły.
Okej zaczynamy pokaz slajdów

Graty ze sklepu 1

Graty ze sklepu 2

Okej, czemu wybrałem to a nie lepsze/inne. Budżet to raz, dwa to jest WSK i na wszystkim pojedzie. Łańcuch powinien na jakiś czas starczyć, mam tam cztery kunie a nie 24 jak w cezecie więc pakowanie tam DIDa ma trochę mało sensu. Dętki awiny najgorsze nie są, miałem gorsze(w cezecie) te są naprawdę przyzwoite. Fartuchy na obręcze nowe, bo stare sparciały w sumie dziwne to nie jest. Łożyska w koła dałem Nachi, zobaczymy jak się sprawdzą, do zabieraka dałem jednak SKF bo mi złe dali w sklepie i później je wymieniłem na dwa napinacze z dopłatą.
Zabierak dostał wprasowanego SKF'a, nie wbijałem tuleje mam i dużo sporych śrub to zrobiłem sobie prasę na śrubie, działa dobrze i bez męczarni z wbijaniem.

Piasty w środku wymyte, daję jedno bo nie miałem czasu robić więcej i nie mam magicznego paparazzi do pomocy

Elementy łącznie z filcami wymyte dieslem i wysuszone, gotowe do montażu

Zdjęć konstrukcji do wprasowania nie zrobiłem... Już załozone

Myk, myk, myk disco polo i drugie też jest

Osłona z filcem

Druga strona razem z tuleją dystansującą koło

Rzut na bieżnik

Nawaliłem tam talku, dętkę wyśrodkowałem ale i tak mam wrażenie że wentle i tak są krzywo

Oba kółka są gotowe na montaż

Zabierak bez zębów razem z nowymi gumkami mmm


Zębatkę zrobiłem na śruby M6, bo miałem otwory zrobione w jajo i musiałem rozwiercać w dodatku współczesne zębatki wydają się być zrobione na M6 a nie na M5 jak w oryginale. Nitów przestałem szukać i marnować kasy na wysyłki, objechałem całe miasto i każdy sklep, nikt nie ma. Witamy na dolnym śląsku, nic specyficznego tu nie ma...
Z amorów nici... Trzeba kupić reprodukcję, bo używki są w identycznym stanie i szkoda nawet tych 20zł na łut szczęścia...



Koła zabrałem, ale stać musiała. Czas być oryginalnym



Na razie tyle, więcej napykam jak się do tego dobiorę, mam nadzieję że rozpieracz da radę i jak to coś puści to nawalę tam przed montażem smaru miedziowego.
Jak zrobię naprawy to mnie czeka rzeczoznawca i urzędy...