Jawa fajnym motorem jest i tyle. Ktoś inny powie to samo o MZ. Jak kupowałem moto to koleś od którego je brałem miał i MZ i Jawę- za podobne pieniądze. Sprawa była kótka. Mocny silnik do turystyki i żeby w górach pociągnął, od i tyle. Mzetka może ma i kopa, ale na trasie padlina i noga od biegów boli jak cholera:) bo trzeba tylko redukcja i gaz i tak na zmianę jak tylko jakieś wzniesienie jest

Jedno jest pewne jawa jest trochę bardziej upierdliwa jak MZeta i trzeba w nią troche czasu i kasy wsadzić, żeby zaczeła je¼dzić (jest bardzo czuła na wszystkie niesprawności). ale dobrze zrobiona, po prostu miodzio.
No i jeszcze jedno. Jawa jest ciężka i nie zamiata nią po całej drodze tak jak mzetą



A teraz taka drobna uwaga do pana Jackka.
Piszesz że się znasz na motocyklach a zadajesz pytania jakbyś motora na oczy nie widział. Jak sie je¼dzi ?? Normalnie

sprzęgło, wbijasz jedynke, puszczasz sprzęglo dodajesz gazu, rozpędzasz się, zmieniasz bieg, a jak się chcesz zatrzymać to hamujesz i się modlisz żeby jakoś to hamowało

A prędkość max to nie najważnieszy parametr motoru. I co z tego że poleci 150 (z ory i z wiatrem) i tak dlłużej tak nie pojedziesz bo się ten biedny silniczek rozleci

O szczególach na które zwracać uwagę przy zakupie już pisaliśmy na forum, więc poszukaj

A tak na marginesie je¼dziłeś ty na czymkolwiek?? Bo jawa to nie sprzęt dla całkowitych nowicjuszy- z racji sporego kopa i dużej masy