Ja rok temu nalałem na oko z butelki prosto do baku to na 3 litry wlałem nie całe 400ml bo tak mi sie butelka przechyliła

ale dobra jawa wszystko przepali

:D ale potem zaczęło świece zalewać wiec rozcieñczyłem to paliwo w suchym paliwie

.
Ostatnio tzn we wakacje nie chcący nalałem samego paliwa było tam może deczko oleju w nim i tak poszedłem sobie zamknąć garaż no i jazda pojechałem do kumpla 10 km ode mnie i w drodze powrotnej tam coś strasznie zaczęło klekotać tylko nie wiedzialem co najpierw myślałem ze to rejestracja ale na drugi dzieñ okazało się ze pierścienie popękały