A co mi tam.., wszystkie moje jeździdla są w tym dziale, więc niech będzie i to

, Jak już większość pewno wie, zakupiłem niedawno kolejnego knedla, tym razem nie puzzle, tylko sprzęt nowy, kupiony i dostarczony przez salon Jawy w Poznaniu, Jawa 350 42 FJ, rok 2026, no cóż, choroba nie odpuszcza, jak się pojawił ten model Jawy na rynku, wiedziałem że prędzej czy później będzie u mnie, a że akurat się zwolniło miejsce po Vulcanie, więc kilka tel do kier salonu, wymiana zdań, pytania, fotki, opinie, itd. i pyk, Jawa w garage

. Model wyprodukowany w Indiach, w Czechach przechodzi tylko kosmetykę i wysyłka na salony.., Bardzo wygodne jeździdło z żwawym 30 konnym silnikiem Alpha 2(nie China), na wtrysku, chłodzony cieczą, spalanie 3,2 - 4l /100 km, motór ładnie się zbiera, około 8-9 s do setki, max szybkość 130-140/h, hamulce tarczowe z ABSem, dosyć sztywny tył, taki jak lubię, fajny licznik z wieloma funkcionalnymi wskaźnikami, jak; wskaźnik biegów, licznik 3 tryby, dzienny i jakieś tam.., temper cieczy, wskaź rezerwy, rozładow aku, zegar.., a z minusów; ta Jawa pali na 1 gar

, Dokupiłem też od razu stalaże i kufry boczne, dojdzie jeszcze szyba/owiewka i coo.., lać wache i cieszyć się jazdą

, kilka fotek: