Piwko owszem lubię <yes>, ale do smaku. Jak jakiś montaż z kumplami to bywa coś mocniejszego, albo raczej bywało... Generalnie z wiekiem mniej pije i się z tego ciesze. Browarek raz na tydzieñ, czasem na dwa, to nawet na zdrowie dobrze chlapnąć

Lubię także swojskie winko, takie jest najlepsze <thumbup>
Kiedyś nałogowo żłopałem kawę, ale już z tym skoñczyłem, owszem pije ale w normalnych? ilościach.
Z piwek preferuję: Grudziądzkie i ¯ywe(z Bielkówka), ¯ywiec, Warka(czerwona) i najlepsze ciemne piwo jakie piłem to niemieckie Das Schwarze.
Nie trawię: Lecha i Tyskiego
A tak poza tym Panowie:
czas to pieniądz,
a pieniądz to piwo,
więc pijmy piwo, bo szkoda czasu! <beer> <cheers>