wracajac do mojego wątku "dziwny pomysł a realny??" do tych co we mnie nie wierzyli to postanowiłem jednak przerobić mój silnik s38 no to tak splanowałem cylinder w punkcie styku z głowica o ok 1 mm splanowałem głowice o ok 1,3 mm dorobiłem uszczelkę z miękkiego aluminium 0,4 mm grubości polerowany tłok denko tłoka oraz środek tłoka polerowana skrzynia korbowa powiększone kanały ssący i wydechowy założony zapłon z piły spalinowej zapłon ustawiony tak ze iskra jest przy rozruchu na tzw sznurek zawijany na magneto i szarpniecie coś jak szarpak . zapłon jeszcze nie ustawiony dokładnie lecz tak na oko ale dzisiaj bez gaźnika po zalaniu troszkę benzyny silnik się odezwał

nie wiem jeszcze jak zrobić odpalanie bo kompresja jest bardzo duża a wiertarka się nie da i nawet tak nie chce pomyśle nad szarpakiem

a i silnik bd chodził w lewo jak pila dodam do niego sprzęgło odśrodkowe i jakiś inny gaźnik