Siemanko, jestem na forum już od jakiegoś czasu ale nie umieściłem opisu bo mi się nie chciało, dziś mnie naszło to się trochę pochwalę. Czesia jest z roku 1987 z oryginalnym przebiegiem 20tys. Wszystko w oryginale, czesie dostałem po moim ojcu który od dawna nią nie jeździł, a tym roku ostatecznie wziąłem ją w swoje ręce i doprowadzam ją do fajnego stanu. Silnik nigdy nie rozbierany, wszystko nominalne w środku. Zapłon od nowości nie przestawiany i pali od pierwszego strzała. Czesia nigdy nie katowana o czym świadczy stan tylnej opony.
Rzeczy które zostały już zrobione:-nowy kranik,
-nowe świece,
-nowy olej,
-polerka(felg,kominów,stelaży,rantów kier.,),
-nowe żarówki małych światełek STOP,
-wymienione tylne szczęki hamulcowe,
-pomalowana kratka osłaniająca klosz lampy,
-nowe uszczelniacze,
-nowy olej w przednich lagach,
-nowe przednie gumy teleskopów,
-owiewka i lusterka odnowione specjalnym płynem,
-pomalowany tylny daszek błotnika,
-nowy łańcuch,
-nowe zębatki,
-przepatrzone przednie szczęki hamulcowe,
-regulacja tylnego hamulca i sprzęgła,
-pomalowana osłona łańcucha,
Co jest do zrobienia:-wymiana uszczelki pod głowicą, lewy gar zaczyna się pocić, spróbuję jeszcze dokręcić obie głowice,
-wymiana filtra powietrza, w pierwszej kolejności,
-w następnym sezonie nowy akumulator,
-montaż nieoryginalnych dorabianych gmoli, mimo że nie oryginały ładnie się prezentują
-montaż halogenów przeciwmgielnych na gmole, najprawdopodobniej założę płaskie,
-dorobienie szybki do owiewki, mam już przyciemnianą plexę na oku,
-wymiana oringów w kominach w miejscu łączenia się kolanka z cygarem,
-nowe naklejki "350", ale pewnie pojedynczo nie dostanę, resztę zostawiam w oryginale,
-prawy dodatkowy klakson zamontowany przy owiewce jest spalony, muszę dostać taki sam, dźwięk tych 2 klaksonów = bezcenny
-najprawdopodobniej wymiana przedniej żarówki, nie zawszę palą mi krótkie światła, może spróbuje docisnąć ale raczej wymienię,
-wymiana przedniej opony, ale dopiero w następnym sezonie,
-a i zapomniał bym, trzeba wymienić ślimak prędkościomierza, ten gówniany plastik non-stop się zaciera,
W przyszłości planuję wymienić tarcze sprzęgłowe, ale na razie sprzęgło ciągnie świetnie. Ogólnie czesia po dotychczasowych wymianach spisuje się świetnie.Wiem że może lista rzeczy do zrobienia jest duża ale połowę z tych rzeczy można załatwić w jeden dzień. Jak macie jakieś pytania, opinie, sugestie piszcie, postaram się pomóc. Rzeczy które będę robił przy czesi będę opisywał w temacie jak mi tylko czas pozwoli. Dobra teraz trochę zdjęć. Pierwsze 2 foty są z samego początku kiedy postanowiłem ożywić knedla i był wtedy w takim stanie:


Tu trochę porozkręcana:


A tutaj stan na dzień dzisiejszy, 3 zdjęcia biorą udział w konkursie "Motocykl miesiąca", zachęcam do głosowania



