Panowie temat wygląda tak.
Chcę kupić od znajomego vektre C z 2005 roku.Auto jest po dzwonie,usyfione pod maską i w środku błotem,dookoła porozbijane.Znajomy czeka na kase z AC i będziemy handlować.Będzie chciał za nią jakieś 3 tyś zł.Problem jest taki,że ogólne takie vectry chodzą po 16-20 a czasem i więcej tyś,więc jak zrobić żeby nie zapłacić od 20 podatku,czyli 400 zł.Jak napiszę,że samochód jest po wypadku,dam im jakieś zdjęcia czy opinie rzeczoznawcy z AC to zapłacę np od 4 tyś?? Samochód wygląda tak: