Jazda z GPS to fajna sprawa. Nie ma co płacić 600% za nawigację " MOTOCYKLOWĄ" wystarczy taka z auta do tego etui za 50zł. Kabel można przerobić na końcówkę kontową. i śmiga wszystko jak ta lala.
jak ktoś nie ma żadnego GPS, to lepiej kupić taki za moto za 350-400zł
niż kupić taki do auta za 250-300zł + 50zł za pokrowiec i mieć nadzieje że nie będzie przeciekać, a do tego rzeźbić z ładowarką dodatkową bo te do aut mają tylko jedna, a w takiej do moto jest cały zestaw do moto i do auta