Widziałem coś takiego na własne oczy w stolicy. Zazwyczaj na sportowo - turystycznych motocyklach z dużymi, dziwnymi plecakami. Widziałem dwa ogłoszenia w prasie gdzie wynagrodzenie było na wysokości około 5000 zł mniej więcej. Nie wiem czy to brutto czy netto i jak z kasą za paliwo. Od wiosny do jesieni jeżdżą, ale zimą to nie wiem. Jeden nawet jeździł maxi skuterem jakimś. Widzę ich na mokotowie lub w pracy u siebie.